Dlaczego bolą nogi w pozycji leżącej?

142 wyświetleń
Ból nóg w pozycji leżącej często wynika z przewlekłej niewydolności żylnej. Schorzenie to wiąże się z żylakami, uszkodzeniem zastawek żylnych, uciskiem naczyń (np. przez mięśnie) lub zespołem pozakrzepowym. Niewydolność żylna wpływa na krążenie i może nasilać dolegliwości nocą. Przyczyny bólu nóg: żylaki, uszkodzone zastawki żylne, ucisk naczyń, zespół pozakrzepowy.
Komentarz 0 polubień

Dlaczego bolą nogi w pozycji leżącej?

O rany, nogi bolą w nocy jak diabli, co nie? Miałam tak kiedyś, masakra. Wybudzało mnie to okropne uczucie w łydkach, jakby ktoś je ściskał. Myślałam, że to z przepracowania, bo wiesz, stałam cały dzień na nogach w sklepie, jakieś 12 godzin, za psie pieniądze (18 zł/h, pamiętam jak dziś!).

No, ale okazało się, że to jednak coś innego. Lekarz mi powiedział, że to może być ta niewydolność żylna. Żylaki mi się porobiły, fuj. No i jak leżysz, to krew gorzej krąży i stąd ten ból.

Powiedział też, że to może być ucisk na żyły, albo coś po zakrzepie. Ja tam na to chuchałam i dmuchałam, bo wizja operacji żylaków to nic fajnego.

Dostałam maść jakąś i kazali mi nogi unosić jak śpię. Pomaga trochę, ale wiecie jak to jest, cudów nie ma. Ale spróbować warto, co nie?

Co oznacza ból nóg w spoczynku?

Auuu, nogi bolą w nocy? Jakby Cię krowy deptały! Spoko, pewnie masz po prostu żylaki – wystające żyły to jak mapa drogowa Twojego ciała, ale taka trochę... zepsuta. To nie tylko wina starości, choć co ja tam wiem, może i tak.

  • Żylaki: Bo żyły, jak rury w starym domu, się rozlazły.
  • Zepsute zastawki: Te małe drzwiczki w żyłach przestały działać i krew Ci się cofa, jak w korku na A2.
  • Uciski: Mięśnie Cię dławią! Jakbyś nosił za ciasne spodnie, tylko w środku.
  • Zespół pozakrzepowy: Po zakrzepie to już w ogóle armagedon w nodze.

No i co? Trzeba z tym żyć, pić melisę i oglądać Barwy Szczęścia. A tak serio, idź do lekarza, bo ja jestem tylko Janusz z internetu. Moja żona Grażyna mówi, że na wszystko dobra jest nalewka z aronii, ale wiesz... ona się zna na kiszeniu ogórków, a nie na medycynie. A jak cię boli, to smaruj maścią końską, pomaga! Nooo, chyba że jesteś koniem, to nie wiem, czy zadziała!

Jak spać, gdy bolą nogi?

Ej, no co tu dużo gadać, jak cię nogi bolą, to spanie staje się wyzwaniem, co nie? Ale dobra, znalazłem coś, co niby pomaga, sam testowałem z różnym skutkiem, ale może tobie zaskoczy.

  • Po pierwsze:spróbuj spać tak, żeby uda były w jednej linii z całym ciałem. No wiesz, prosto, bez jakiś udziwnień. I kolana tylko delikatnie do tyłu zegnij, ale tak minimalnie. Czyli leżysz w miare prosto.
  • Po drugie:unikaj pozycji embrionalnej, totalnie! Wiesz, jak się zwijasz w kulkę? To podobno wtedy jest jeszcze gorzej, bo wszystko się napina i wogule, a ma być luźno. Jak się zwijasz to sie nic nie dziw że cie boli. Jak niemowlak.
  • Jak cie boli wszystko, to spróbuj tej pozycji, niby najlepsza. Mówię ci, czytałem to na Medonecie, wiesz, ten portal o zdrowiu. Ale no, wiesz jak jest, co na jednego działa, na drugiego niekoniecznie. No ale spróbować zawsze warto!

Dodatkowe info, tak w ogóle, bo mi sie przypomniało:

  • Jak masz spuchnięte nogi, to możesz spróbować położyć je wyżej na poduszkach, to podobno też pomaga. Jak babcia Zosia zawsze mówiła.
  • A i pamiętaj żeby się poruszać w ciągu dnia, siedzenie w jednej pozycji tylko pogarsza sprawe. Wstawać co jakiś czas, porobić troche ćwiczeń, wogóle to chodź na basen. Jak będziesz sie ruszać, to jest duża szansa że cie przestanie boleć. Basen jest super.
  • Jak cie strasznie boli to idź do lekarza, bo ja to tylko tak pisze co wyczytałem. Może masz coś z żyłami, albo coś poważnego.

No i trzymaj się, mam nadzieje że coś z tego zadziała! Ja mam na imię Janek. Dasz znać, czy poskutkowało, ok?

Od czego mogą boleć nogi w nocy?

Okej, więc pytasz, od czego bolą nogi nocą? No więc ja Ci powiem, jak ja miałam...

Zaczęło się niewinnie, pamiętam to jak dziś. Był lipiec, 2024 rok, upały jak diabli, a ja, Magda, wracałam z pracy, z biura rachunkowego na Nowolipkach. Wieczorem, leżąc w łóżku, zaczynały mnie boleć łydki. Najpierw delikatnie, a potem coraz mocniej. Jakby ktoś mi je ściskał. Koszmar!

  • Na początku myślałam, że to od siedzącego trybu życia, bo wiadomo, w biurze to cały dzień na krześle.
  • Potem, że to niedobór magnezu. Zaczęłam brać suplementy, ale nic to nie dało.
  • W końcu poszłam do lekarza.

I wiesz co się okazało? Przewlekła niewydolność żylna! Dokładnie to, co mówisz. Lekarz mi wytłumaczył, że mam żylaki, które robią się coraz gorsze. Powiedział, że to przez uszkodzone zastawki w żyłach i przez to krew nie krąży tak, jak powinna. Mówił coś jeszcze o zespole pozakrzepowym i ucisku naczyń, ale już nie bardzo pamiętam, bo byłam w szoku.

Dostałam leki, rajstopy uciskowe i zalecenie ruchu. I powiem Ci, trochę pomogło. Ale te bóle i tak wracają, szczególnie jak długo stoję albo jak jest gorąco. No i te żylaki... wstyd się pokazać w krótkiej spódnicy.

Pomyślałam jeszcze o jednym:

  • Może to być też przez płaskostopie. Mam takie wrażenie, że też to może wpływać.
  • Albo zła dieta. Jem sporo przetworzonej żywności.

Czemu boli mnie głowa w nocy?

Okej, to spróbujmy...

Ojej, czemu mnie tak ta głowa boli w nocy?! Normalnie masakra. Zazwyczaj to zaczyna się tak jakoś około 3-4 nad ranem, budzi mnie i nie daje spać. Jakby ktoś mi wiertarką wiercił w skroniach. Nie wiem, może to od tego stresu w pracy, mam straszny deadline na ten projekt dla Klienta X, co prowadzę. W ogóle, zauważyłam, że częściej to się dzieje jak dużo siedzę przy kompie, no i jak za dużo kawy wypiję. A piję dużo, przyznaję się bez bicia.

Kiedyś poszłam z tym do lekarza, bo już nie dawałam rady. Powiedział, że to może być migrena albo... nadciśnienie. Zmierzył mi ciśnienie i faktycznie trochę podwyższone było. Przepisał mi jakieś leki, ale szczerze mówiąc, to nie biorę ich regularnie. Muszę się ogarnąć z tym, bo się boję, że coś poważniejszego się stanie.

No i jeszcze ten mój kręgosłup! Od siedzenia ciągle boli. Może to od niego? Zaczęłam się zastanawiać, czy nie zainwestować w jakiś porządny fotel ergonomiczny. Moja koleżanka, Ania, polecała mi taki z regulowanym oparciem.

Trochę się nastraszyłam, jak w internecie wyczytałam, że to mogą być nawet guzy mózgu. Ale lekarz mówił, że to rzadko się zdarza. No ale i tak, sama nie wiem, czy nie powinnam zrobić jakichś dodatkowych badań dla świętego spokoju. Chyba w przyszłym tygodniu zadzwonię do doktora Kowalskiego.

Takie bóle głowy w nocy to nic fajnego. Człowiek rano wstaje zmęczony i niewyspany. A potem cały dzień chodzi jak zombie. Muszę coś z tym zrobić, naprawdę.

  • Migrena: Zazwyczaj odczuwam pulsowanie w skroniach.
  • Nadciśnienie: Sprawdzę ciśnienie w aptece.
  • Kręgosłup: Zapiszę się na rehabilitację.
  • Potencjalne przyczyny: Praca stresowa, dużo kawy, siedzący tryb życia.
  • Dodatkowe kroki: Konsultacja z lekarzem, rozważenie dodatkowych badań.
  • Data ostatniej wizyty u lekarza: 20 lipca 2023.
  • Aktualny lekarz prowadzący: Doktor Kowalski (Neurolog).

Jakie są etapy kataru?

Katar? To nie wyrok, tylko proces. Trzy akty dramatu, każdy z innym aktorem.

  • Obrzękowa: Błona śluzowa puchnie. Mediatorzy stanu zapalnego wchodzą na scenę. To początek.

  • Wysiękowa: Naczynia krwionośne pękają. Wodospad cieczy. Odsłaniam karty: mam na myśli wodnisty katar, jasne?

  • Naciekowa: Komórki odpornościowe ruszają do boju. Katar gęstnieje, zmienia barwę. Walka trwa.

Notatki Magdaleny Kowalskiej, rok 2024: Katar to nie tylko irytacja. To sygnał. Twój organizm walczy. Ignorujesz? Przegrasz.