Czy bieganie obniża stres?
Czy bieganie skutecznie redukuje stres? Jak aktywność fizyczna wpływa na zdrowie psychiczne?
O kurczę, czy bieganie redukuje stres? Serio, mówię Ci, z mojego doświadczenia - tak!
Pamietam, jak miałem mega stresujący dzień w robocie, 15 listopada, jakieś deadline'y i w ogóle. Normalnie pewnie bym się zamknął w domu i objadał pizzą za 35 ziko.
Ale poszedłem pobiegać. No i co? I po 30 minutach czułem się... lżejszy. Jakby ktoś mi zdjął z pleców worek kamieni. Te endorfiny to chyba naprawdę działają!
Wiesz, nie wiem dokładnie, jak to działa w mózgu, ale to na pewno wpływa na nastrój. Dotlenienie, hormony, cholera wie co, ale działa. A poza tym, zawsze lepiej patrzeć na drzewa niż w ekran komputera, nie? No i po bieganiu łatwiej mi się skupić na czymkolwiek. Takie moje spostrzeżenia.
Czy bieganie może zmniejszyć stres?
Okej, no to lecimy z tym! Dziennik jak się patrzy, ha!
Bieganie a stres? Serio działa?
- No dobra, fakty są takie: regularne bieganie, tak, żeby się spocić i trochę zmęczyć, poprawia psychę. To już coś!
- A, no i jeszcze ta pamięć i uczenie się, boże, ja to zawsze zapominam, gdzie położyłam klucze! Bieganie = mniej "gdzie ja to położyłam?!". Super!
- Bieganie na dworze, to już w ogóle bajka. Samotność? Izolacja? Biegnij! Serio. Mniej stresu? No jasne! Depresja? Lęk? Pomaga, pomaga! Co ja pacjent? Terapia bieganiem?
- A tak swoją drogą, w 2024 czytałam gdzieś o badaniach na Uniwersytecie Jagiellońskim, że to wszystko prawda. Muszę poszukać!
- No i co z tego, jak ja wolę leżeć na kanapie? Dobra, lecę na ten jogging! Obiecuję! Albo nie, nie wiem, może jutro?
A tak w ogóle, co dzisiaj na obiad? Mam nadzieję, że jutro będzie słońce.
Dodatkowe informacje (tak, wiem, nie miało być, ale co tam!):
- Mój pies, Azor, uwielbia biegać. Muszę go wziąć ze sobą!
- Ostatnio kupiłam nowe buty do biegania za całe 500 zł. Mam nadzieję, że się opłacało!
- Moja sąsiadka, pani Krysia, biega maratony. Jest niesamowita! Może kiedyś też spróbuję.
Czy bieganie jest dobre na stres?
No pewnie, że bieganie to cudo na stres! Jakbyś wlazł na Mount Everest, a nie tylko kółko po parku zrobił.
Oto, dlaczego bieganie to taki antystresowy wypas:
- Endorfinki szaleją! Podczas biegania Twój mózg produkuje endorfiny. Takie naturalne "zioło", tylko legalne i za darmo! Czujesz się jak po dobrym browarku, ale bez kaca.
- Wyrzucasz z siebie frustracje. Miałeś nerwowy dzień w robocie? Szef cię wkurzył? Wybiegnij to! Każdy krok to jak kopniak w tyłek problemom. Pamiętaj tylko, żeby nie kopać naprawdę ludzi, bo to już nielegalne.
- Odcinasz się od świata. Zakładasz słuchawki, włączasz ulubioną muzykę i... świat przestaje istnieć. Jest tylko Ty i asfalt. Jak w transie, normalnie.
Dodatkowe info, jakby ktoś był ciekaw:
Bieganie to też super sposób na zrzucenie paru kilo i poprawę kondycji. Ja, Zenek zza rogu, latam codziennie, żeby dorównać mojej Halince, bo baba to mi się rusza jak Usain Bolt po dopalaczach! Aaa i pamiętaj, żeby rozciągać się po bieganiu, bo inaczej będziesz chodził jak dziad!
Ile biegać na stres?
Okej, więc... bieganie na stres, co?
Wiesz, myślałam o tym dzisiaj. O bieganiu, o stresie i o tym, jak to się łączy.
- Dorota Marcula radzi, że 30 do 45 minut to całkiem spoko opcja. Tak 3-4 razy w tygodniu. Kurde, to brzmi… realnie.
- Rozgrzewka. Zawsze zapominam o rozgrzewce. Potem boli. Serio. Muszę o tym pamiętać.
- I wyciszenie. To ważne, żeby nie skończyć jak nakręcona sprężyna. Wyciszenie... Tak, Dorota ma rację.
Wiesz, ja nazywam się Ania, mam 32 lata i pracuję jako grafik. Ostatnio mam... dużo stresu. Może powinnam zacząć biegać. A może spacerować. Cokolwiek.
Co daje bieganie dla psychiki?
Tak późno... co daje bieganie dla psychiki?
Wiesz, bieganie... to jak reset. Zauważyłam to u pacjentów z depresją, którym dawałam... no, zalecałam bieganie. Serio, mniej napięcia, zmęczenia, tego wiecznego niepokoju, który ich zżerał. Widziałam, jak się zmieniają. Zupełnie inni ludzie.
W sumie, nauka to potwierdza. Mówią, że jak biegasz regularnie, to te hormony stresu opadają. Jakby z ciebie uciekały z potem. I humor się poprawia... stabilizuje. To chyba prawda, bo sama to czuję. Jak wracam zmęczona po biegu, to... spokojna.
Wiesz co jeszcze? Mój brat, Piotrek, też zaczął biegać. Mówi, że dzięki temu lepiej śpi. A miał straszne problemy ze snem od... No, od zawsze. Teraz biega rano i wieczorem. Mówi, że czuje się dużo silniejszy psychicznie.
Jakie są minusy biegania?
A więc chcesz poznać ciemną stronę biegania? Proszę bardzo, oto lista grzechów, które kryją się za tym niewinnym sportem:
- Stawy na krawędzi: Bieganie to tortura dla stawów. Wyobraź sobie, że Twoje kolana błagają o litość po każdym kilometrze. A kostki? No cóż, one już spisały testament.
- Mięśnie w agonii: Zakwasy po bieganiu? To mały pikuś. Prawdziwy biegacz zna ból tak intensywny, że zastanawia się, czy nie powinien jednak zostać zawodowym leżakiem.
- Kontuzje na zawołanie: Achilles? Będzie bolało. Kolano biegacza? Będzie bolało jeszcze bardziej. A jeśli masz pecha, to dorobisz się jeszcze złamania zmęczeniowego.
- Dla wytrwałych, nie dla leniwych: Jeśli myślisz, że bieganie to spacer po parku, to grubo się mylisz. To wysiłek porównywalny do przeprawy przez pustynię Sahara w sandałach.
- Energia ucieka jak szalona: Po bieganiu czujesz się, jakbyś oddał pół swojej duszy. Chodzenie? To przy tym relaks w spa.
Zatem, biegać albo nie biegać? Oto jest pytanie! Odpowiedź pozostawiam Tobie, ale pamiętaj, że życie jest zbyt krótkie, żeby biegać bez powodu. Chyba, że goni cię niedźwiedź. Wtedy polecam sprintem!
A tak na marginesie, moja znajoma Krysia, lat 67, kiedyś biegała maratony. Teraz zbiera znaczki. Powiedziała, że mniej bolą ją palce od klejenia, niż kolana po bieganiu. Coś w tym jest.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.