Co zrobić, żeby nerki przestały boleć?
Ech, ten ból nerek... Kto go doświadczył, ten wie, co to znaczy. Pamiętam, jak kiedyś… Musiałam odwołać spotkanie z przyjaciółmi, bo zwijałam się z bólu. Myślałam, że umrę! A najgorsze, że nie wiedziałam, co robić. Przecież nie będę co chwilę latać do lekarza, prawda? No i zaczęłam szukać informacji w internecie, dzwonić do mamy, pytać znajomych. W końcu, po wielu męczarniach, trafiłam do dobrego specjalisty. I wiecie co? Powiedział mi coś, co wydawało się takie oczywiste, a jednak… Picie wody! Tak, tak, wiem, że wszyscy o tym mówią, ale czy naprawdę pijemy jej wystarczająco? Ja na pewno nie piłam. Teraz staram się pić te dwa litry dziennie, czasem nawet więcej, szczególnie latem, kiedy jest tak gorąco. I powiem Wam, że czuję różnicę! Nie to, że ból zniknął całkowicie, ale jest o wiele lepiej. A poza tym, higiena intymna! To też ważne, cholera jasna. Przecież infekcje układu moczowego to najczęstsza przyczyna bólu nerek, a przynajmniej tak mi się wydaje. Czytałam gdzieś, że coś koło 80% przypadków to właśnie infekcje... albo może było 70%? Nie pamiętam dokładnie. W każdym razie, dużo! Dlatego dbam o to, jak mogę. Żadnych perfumowanych żeli do higieny intymnej! Tylko delikatne środki, bo po co drażnić? A nerki… No cóż, mam nadzieję, że mi podziękują za te starania. Przecież zdrowe nerki to skarb! I nie chcę go stracić. A wy? Dbacie o swoje nerki? Bo warto, naprawdę warto.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.