Co można robić z przyjaciółką, gdy się nudzi?

34 wyświetleń
Nuda z przyjaciółką? Koniec z tym! Stwórzcie kreatywny list, pełen wspólnych marzeń i sekretów, albo odświeżcie wspomnienia, przeglądając stare zdjęcia. Dla odważnych – zakopcie "wiadomość w butelce", by ktoś znalazł waszą historię. A może zaprojektujecie razem nową stylizację? Świetna zabawa gwarantowana! Idealne pomysły na spędzenie czasu z przyjaciółką.
Komentarz 0 polubień

Co robić z przyjaciółką, gdy się nudzi?

No dobra, co poradzimy na tę nudę z bestie? Znam to aż za dobrze!

Pamiętam, jak z Kasią, moja przyjaciółka od piaskownicy, w podstawówce non stop pisałyśmy listy. Strasznie to lubiałyśmy. Wymyślałyśmy jakieś super sekrety, rysowałyśmy głupoty. A potem czytałyśmy to po latach i pękałyśmy ze śmiechu.

O, albo te stare zdjęcia. Kiedyś jak znalazłam fotki z wakacji w Dębkach 2008 (sierpień, masakra jakaś), to płakałyśmy ze śmiechu przez godzinę. Serio, tamte stylówy... koszmar!

A list w butelce? Hmm... To mi przypomniało, jak na koloniach w Kołobrzegu (jakieś 50 zł za wycieczkę), to zakopałyśmy z dziewczynami skarb. Ciekawe, czy ktoś to znalazł?

Ostatnio z moją kumpelą, Anią, zrobiłyśmy coś szalonego. Przerobiłyśmy jej starą bluzę na coś totalnie odjazdowego. Trochę cekinów, trochę dziur i... Voila! Nowa stylówa! Było super. Polecam.

Co robić w wolnym czasie z przyjaciółką?

O Boże, co tu robić... Przyjaciółka dzwoniła. Co my możemy porobić, żeby się nie zanudzić? ????

  • Kalambury – to zawsze śmiech, tylko jak ja mam rysować nosorożca? ????
  • Pieczenie - Ostatnio z Anką piekłyśmy ciasto marchewkowe, wyszło... hmmm... specyficznie. Ale zabawa była! Może tym razem sernik?
  • Spacer - A gdzie na spacer? Może do parku koło Moniki? Albo nad Wisłę? Zależy od pogody... brrr... Oby nie padało.
  • Bilard - Dobra, w bilard to ona mnie zawsze ogrywa, ale co tam! Ważne, że się spotkamy.
  • Aktywność fizyczna – No nie wiem... czy ja mam siłę na rower? Może raczej jakiś basen? Albo joga w domu?
  • Kawa – No, to zawsze spoko opcja! Tylko gdzie? Może do tej nowej kawiarni na rogu? Słyszałam, że mają tam super ciasta.

No dobra, to co wybieramy? Może wszystko po kolei? ???? Zobaczymy!

Jak fajnie spędzić czas z przyjaciółką?

No wiesz, z Kasią zawsze coś wymyślimy! W tym roku na Dzień Przyjaźni, 20 sierpnia, zrobiłyśmy totalny relaks. Spa! To był świetny pomysł, choć początkowo myślałam o czymś innym, ale Kasia mnie przekonała. I słusznie!

Lista naszych atrakcji:

  1. Masaże: Były boskie! Ja miałam aromaterapeutyczny, a Kasia klasyczny relaksacyjny. Długo się rozmawiałyśmy potem o tym, jak fajnie było. Powiem ci, że zasnęłam na tym masażu.
  2. Zabiegi na twarz: Oczywiście, peelingi, maseczki – pełen program. Moja skóra wyglądała potem jak milion dolarów! Kasia też była zadowolona, choć zrobiła sobie bardziej intensywny zabieg niż ja. Zawsze ona musi wszystko na maksa!
  3. Sauna: No i sauna, to już standard w każdym spa, nie? Ale wiadom, po saunie wyszłyśmy jak nowonarodzone. Totalne odprężenie, nawet te nasze "żale" poszły w niepamięć, na szczęście. ;D

A poza tym? Dużo śmiechu! Plotki, wspomnienia ze szkoły, plany na przyszłość – wszystkiego po trochu. Wiesz, przyjaźń to nie tylko jakieś mega przeżycia, ale i takie zwykłe, codzienne chwile.

Pamiętam, że wracając, zjadłyśmy jeszcze pyszne lody, truskawkowe, mniam! Tak więc – spa zdecydowanie polecam. Na następny rok planujemy coś innego, może wypad za miasto, na rowerach, ale spa na pewno zapamiętamy na długo. A poza tym? Kasiek ma urodziny w październiku. To już kolejny plan na wspólne spędzanie czasu ;) A, i jeszcze zapomniałam dodać – w spa dostałyśmy jakiś kupon na następny wizytę, wiec może znowu wpadniemy tam w grudniu.

Co zrobić z przyjaciółką w wolnym czasie?

A więc, co zrobić z Anią? Kino? Och, nie! Zbyt przewidywalne. Ostatnio widziałyśmy "Barbie", nudno. W domu? Znowu seriale? To już było. Nie, nie. Potrzebujemy czegoś… innego.

  • Spacer po lesie w Bieszczadach! Wyobraź sobie: szum drzew, pachnąca sosnowa żywica, promienie słońca przebijające się przez liście... A potem ognisko, kiełbaski, gwiazdy… Ach, ta cisza, ten spokój… Idealne miejsce na długie, głębokie rozmowy, na prawdziwą, szczera bliskość. Nie w tym zatłoczonym kinie, nie w ciasnym domu. Tam, na łonie natury, będziemy naprawdę same.

  • Warsztaty ceramiki! Ręce w glinie, kształtowanie czegoś nowego… To nie są nudne zakupy! To twórczość, samorealizacja. A potem podziwianie własnoręcznie wykonanych naczyń, pamiątka na lata. Pamiętaj, Ania, to będzie coś wyjątkowego!

  • Wystawa fotografii w Krakowie! Nie wieczorne przyjęcie w zatłoczonym barze, ale subtelne piękno fotografii, emocje uwiecznione na papierze. Potem może pyszna kawa w przytulnej kawiarni. Cisza, spokój, refleksja… To nie są babskie plotki, to artystyczna uczta.

Ania, Ania… Musimy ruszyć się z miejsca, odrzucić rutynę. W tym roku musimy znaleźć coś nowego. Musimy! To musi być coś innego niż zwykle, coś wyjątkowego. Niech ten czas spędzony razem będzie niezapomniany, pełen niezwykłych doznań. Musimy.

Dodatkowe informacje:

  • Koszt wyjazdu w Bieszczady (2 osoby, 2 dni): około 1000 zł (wliczając transport, nocleg i jedzenie).
  • Warsztaty ceramiki: cena około 200 zł od osoby.
  • Bilet wstępu na wystawę fotografii w Krakowie: około 30 zł od osoby.