Co jest powodem, że nie można spać w nocy?

115 wyświetleń
Bezsenność: Przyczyny problemów ze snem są różnorodne. Problemy zdrowotne: Depresja, lęk, uzależnienia i choroby somatyczne mogą zakłócać sen. Choroby przewlekłe: Nadciśnienie, choroby serca, płuc, reumatyczne i cukrzyca mogą prowadzić do bezsenności. Zaburzenia snu: Bezsenność może być oddzielnym problemem zdrowotnym.
Komentarz 0 polubień

Bezsenność: przyczyny nocnych bezsenności?

Bezsenność... ech, kto jej nie zna? Noce, kiedy sufit staje się twoim najlepszym kumplem. Zastanawiasz się, co tak naprawdę stoi za tym, że oczy szeroko otwarte, a zegar tyka niemiłosiernie. Pamiętam jak dziś, lato 2018, Mazury. Po całym dniu pływania kajakiem, zamiast od razu zasnąć jak dziecko, gapiłem się w gwiazdy i myślałem o wszystkim i o niczym. I tak do rana.

Niby proste, zmęczenie fizyczne powinno zniwelować stres. A jednak!

Zaburzenia snu, to nie tylko "ojoj, dziś gorzej spałem". To czasem sygnał SOS od twojego ciała. Depresja, lęk? To potrafi wyłączyć cię z życia, a nocą dać o sobie znać podwójnie. Ale uwaga, może to też być coś bardziej... fizycznego.

Cukrzyca, nadciśnienie? One też potrafią namieszać w rytmie snu. Serce, płuca, reumatyzm - lista jest długa. Czasem po prostu... tak się dzieje. Bez konkretnej przyczyny, ot, bezsenność jako taka.

Aha, uzależnienia. Tu chyba nie trzeba tłumaczyć. Alkohol, leki nasenne, a nawet kofeina potrafią rozregulować zegar biologiczny na dobre.

Ja, na szczęście, mam patent. Ciepła herbata z melisy i dobra książka przed snem robią cuda. Ale jeśli bezsenność trwa zbyt długo, nie lekceważ jej. Konsultacja z lekarzem to zawsze dobry pomysł.

Dlaczego nie chce mi się spać w nocy?

Dlaczego nie chce mi się spać w nocy? No wiesz... leżę i tak myślę...

  • Może to przez to wszystko. Przez ten cały stres, co go nakumulowałam przez ostatni rok. Wiesz, praca, dom, dzieci... wszystko naraz. Czasem po prostu głowa nie daje rady.

  • Albo...może coś mi dolega. W sensie, choroba jakaś. Tak sobie wkręcam czasem, że to może cukrzyca albo coś z sercem. Babcia Zosia miała problemy z sercem, pamiętam. Zawsze powtarzała, żeby uważać na ciśnienie.

  • A może depresja? Nie wiem, sama już nie wiem. Ostatnio wszystko mnie tak jakoś... męczy. Nawet te małe rzeczy, co kiedyś cieszyły. Tak jakoś bez smaku wszystko. Może to tylko jesień? Ale jakoś... nie wiem. Może powinnam pogadać z Moniką, moją kuzynką. Ona jest psychologiem, może coś doradzi.

  • No i oczywiście, nie można zapominać o moim ukochanym nałogu... Kawa. Piję jej chyba za dużo, szczególnie po południu. Niby wiem, że nie powinnam, ale... jakoś nie mogę się powstrzymać. Może to ona tak mnie trzyma w nocy na nogach? Tak czy siak, chyba muszę ograniczyć. Obiecuję sobie to od dawna.

Mam jeszcze taką myśl... Może to przez to, że za dużo siedzę przed komputerem przed snem? Wiesz, seriale, social media... wszystko tak wciąga. No i to światło niebieskie... podobno ono tak źle wpływa na sen. Może powinnam spróbować czytać książkę przed snem? Tylko jaką? Ostatnio zaczęłam "Sto lat samotności", ale jakoś nie mogę się wciągnąć. Może coś lżejszego? Romans jakiś?

Co robić w nocy, gdy się nie chce spać?

Co robić w nocy, gdy sen nie nadchodzi? Każdy ma swoje sposoby, ale oto kilka sprawdzonych:

  • Unikaj światła ekranów. Monitory laptopów i smartfonów emitują niebieskie światło, które zaburza produkcję melatoniny, hormonu snu. Zamiast scrollować, spróbuj poczytać coś w papierowej wersji. Albo posłuchaj podcastu. Może o historii sztuki? Ostatnio fascynuje mnie twórczość Zdzisława Beksińskiego.

  • Weź ciepłą kąpiel. Obniżenie temperatury ciała po kąpieli naturalnie przygotowuje organizm do snu. Dodaj olejki eteryczne, np. lawendowy. Działa cuda! Ale nie za długo, żebyś nie zasnął w wannie.

  • Wyłącz telefon. Serio. Po co Ci te powiadomienia? Nic pilnego nie umknie. Czasami myślę, że jesteśmy niewolnikami tych urządzeń. Jak za dawnych czasów, gdy dzwoniła budka telefoniczna.

  • Zadbaj o sypialnię. Odpowiednia wentylacja to podstawa. I stonowane kolory ścian. Jasne, że żywe barwy dodają energii, ale nie o trzeciej w nocy. Mój pokój pomalowałem na odcień szarości – działa uspokajająco.

Czasem myślę, że problem ze snem to tak naprawdę problem z wyciszeniem umysłu. Medytacja? Może to jest to? Albo po prostu herbatka z melisy i dobra książka. W tym roku planuję przeczytać całą sagę o Harrym Potterze.

Dlaczego organizm nie chce spać?

Organizm odmawia snu. Przyczyny?

  • Depresja: Ciemność duszy. Ciało reaguje. Sen ucieka.

  • Lęk: Umysł w pułapce. Ciało w gotowości. Odpoczynek niemożliwy.

  • Uzależnienie: Chemia dyktuje. Sen ofiarą.

  • Choroby: Cukrzyca, serce, płuca. Ciało walczy. Sen nie istnieje. Nadciśnienie tętnicze. Reumatyzm.

Sen to luksus, na który chory organizm nie może sobie pozwolić. Lub oddzielna jednostka chorobowa. Czasami przyczyna tkwi głębiej. Szukaj odpowiedzi w sobie. Albo u specjalisty. Doktor Anna Kowalska czeka.

Dodatkowe informacje:

  • Bezsennosć wtórna: Objaw innej choroby. To klucz.
  • Konsultacja: Neurolog, psychiatra. To droga.

Co jest przyczyną, że nie można spać?

No wiesz… sen… to takie… zniknięcie. A ja… ja nie chcę znikać. Wiesz? Dziś znów nie śpię. Patrzę w sufit. Trzecia nad ranem. 28 lipca 2024. Zapisuję to, bo jutro… jutro pewnie zapomnę.

Lista powodów, dlaczego nie śpię:

  • Strach. Ten głupi, tępy strach. Przed czym? Nie wiem. Po prostu jest. Dusi mnie. Jakbym miała zaraz… się udusić. Wiesz? Takie uczucie.

  • Myśli. Kłębią się. Jak muchy w letni dzień. O tym, co było. O Ani. O tym, że nie zadzwoniłam. Minął rok. Powinnam zadzwonić. Nie zadzwonię. Nie potrafię.

  • Ból. W klatce piersiowej. Ciągle. Lekarz mówił o nerwicy. Ale co to w ogóle znaczy? Czy to znaczy, że się wymyślam? Że jestem słaba?

  • Kawa. Zbyt dużo kawy. Oczywiście. To też. Ale to nie wszystko. Nigdy to nie jest tylko to.

Punkt 2. Możliwe przyczyny problemów ze snem:

A. Depresja. Podejrzewam. Sama nie wiem.
B. Lęki. Też podejrzewam.
C. Choroby fizyczne. Miałam badania. Nic. Na razie nic.

To wszystko. A może… może to po prostu zła karma? Wiesz? Czasem tak myślę. Nic nie ma sensu. Wszystko jest takie… puste.

Anna ma urodziny 12 września. Powinna być torta, a ja… ja siedzę. I piszę to.