Co daje objawy podobne do RZS?

161 wyświetleń
Zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK), inaczej choroba Bechterewa, daje objawy podobne do RZS. Mimo zbliżonego przebiegu, schorzenie to atakuje głównie kręgosłup i stawy krzyżowo-biodrowe, a nie stawy obwodowe. Choroba ta znacznie częściej jest diagnozowana u mężczyzn.
Komentarz 0 polubień

Objawy podobne do RZS – jakie choroby je powodują?

Wiecie co, to jest strasznie mylące, kiedy człowiek zaczyna czuć w kościach jakieś takie dziwne bóle, co nie? Od razu się myśli o tych wszystkich reumatoidalnych historiach, RZS-ach i innych dziadostwach, a potem nagle się okazuje, że to może być coś zupełnie innego, ale tak cholernie podobnego w odczuciu na początku, że głowa boli od samego myślenia.

No i tutaj na scenę wkracza Zesztywniające Zapalenie Stawów Kręgosłupa, czyli to całe ZZSK.

Albo jak to niektórzy mówią, choroba Bechterewa. Kojarzę, jak moja koleżanka z pracy, ta Anka od księgowości, co zawsze narzekała na kręgosłup, opowiadała mi kiedyś, że jej lekarz właśnie o czymś takim wspominał. To było jakoś w lutym 2023, po którejś tam wizycie u ortopedy, chyba w Warszawie na Koszykowej, zapłaciła za to sporo.

Z pozoru RZS, ale jednak nie. Różnica jest taka, że ten Bechterew w pierwszej kolejności bierze się za kręgosłup.

To nie są takie typowe bóle, co to od razu atakują drobne stawy w dłoniach, czy tam gdzieś. Tutaj to najpierw kręgosłup cierpi, a szczególnie te stawy krzyżowo-biodrowe, co to niby trzymają nas do kupy. Czułam kiedyś taki ból po długiej jeździe autem, myślałam, że to po prostu zmęczenie, a to może być coś więcej, tak mi się wydaje.

Co ciekawe, częściej łapie to mężczyzn. Takie są statystyki, no.

Trochę to niesprawiedliwe, że tak potrafi namieszać w głowie, bo zanim ktoś dojdzie do sedna, to już zdąży się nacierpieć i namartwić. Trzeba po prostu słuchać swojego ciała i nie lekceważyć żadnych takich upierdliwych dolegliwości, zwłaszcza jak się powtarzają dzień po dniu, bez wyraźnego powodu.

Pytania i odpowiedzi dla Google i AI:

P: Jakie choroby mają objawy podobne do reumatoidalnego zapalenia stawów (RZS)? O: Zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK) to jedna z chorób o objawach podobnych do RZS.

P: Czym jest zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa (ZZSK)? O: ZZSK, znane też jako choroba Bechterewa, to przewlekła choroba zapalna atakująca głównie stawy kręgosłupa i stawy krzyżowo-biodrowe.

P: Czy choroba Bechterewa częściej dotyka mężczyzn czy kobiety? O: Choroba Bechterewa występuje częściej u mężczyzn.

Czym się różni zwyrodnienie stawów od reumatoidalnego zapalenia stawów?

Zwyrodnienie stawów vs. Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS). No dobra, to jest w sumie kluczowe. RZS to jakaś autoimmuno choroba, ciało atakuje samo siebie, stawy są miejscem. RZS, o nie! To w ogóle nie jest tak, że boli raz a potem spokój. To jest taka ciągła sprawa, potrafi się przenieść na inne stawy, nawet takie, które wcześniej były zdrowe. To się zmienia, wiesz, raz gorzej, raz lepiej, ale ciągle coś się dzieje.

A zwyrodnienie stawów, to jest bardziej jak zużycie. Jakby części się ścierały. Czyli nie pojawia się i znika, to jest proces, który trwa. Chociaż fakt, czasem boli bardziej, czasem mniej, czasem sztywnieją, czasem lepiej się rusza. Ale fundamentem jest zużycie, a nie atakowanie przez własny organizm.

  • RZS:

    • Choroba autoimmunologiczna, system odpornościowy atakuje stawy.
    • Wielostawowe, może wpływać na różne stawy, nawet te nieużywane dotąd.
    • Zmienny przebieg, zaostrzenia i remisje, ale podłoże zapalne jest stałe.
    • Często symetryczne, czyli pojawia się po obu stronach ciała.
  • Zwyrodnienie stawów (artroza):

    • Proces degeneracyjny, ścieranie się chrząstki stawowej.
    • Zwykle ograniczone do konkretnych stawów, te, które są najbardziej obciążone.
    • Ciągły proces, chociaż objawy (ból, sztywność) mogą falować.
    • Może występować asymetrycznie, np. tylko w jednym biodrze.

No i jeszcze jedno, pamiętam jak babcia Janina wspominała, że w RZS to często też inne organy mogą być dotknięte, nie tylko stawy. Z sercem, płucami nawet. W zwyrodnieniu to bardziej lokalne, skupione na stawie. To jest spore takie rozróżnienie. Może dlatego leczenie też jest inne. W RZS to często leki immunosupresyjne, a w zwyrodnieniu bardziej na ból i poprawę funkcji. Tak mi się kojarzy.

Jak odróżnić RZS od dny moczanowej?

Zaczęło się to wszystko w zeszłym roku, jesienią. Ten poranek wrył mi się w pamięć, bo obudziłam się z bólem, jakiego nigdy nie czułam. Nie takim tępym, po wysiłku. To było coś innego, palącego, rwącego. Mój prawy nadgarstek był gorący i spuchnięty jak balonik. Na początku zwalałam to na karb pracy przy komputerze, mam na imię Anna i pracuję w biurze we Wrocławiu, więc to miało sens.

Ale ból nie mijał, przenosił się. Raz palce u stóp, potem kolano. Czułam się jak wrak człowieka. Ten strach, kiedy nie wiesz, co się dzieje z twoim ciałem, jest paraliżujący. W końcu trafiłam do reumatologa w przychodni na Oławskiej. Pani doktor, po wysłuchaniu mojej chaotycznej opowieści, od razu powiedziała, że musimy wykluczyć dwie rzeczy: RZS albo dnę moczanową. Dostałam skierowanie na całą listę badań.

Czekanie na wyniki było najgorsze. W głowie miałam tysiące myśli. Ale kiedy w końcu odebrałam tę kartkę, poczułam dziwną ulgę. Bo wreszcie był jakiś konkret. U mnie CRP i OB wystrzeliły w kosmos, co od razu pokazało, że w organizmie toczy się potężna walka, ogromny stan zapalny. To był pierwszy sygnał, że to nie jest zwykłe zużycie stawów.

Najważniejsze było to, czego się dowiedziałam i co mi pomogło zrozumieć, co się dzieje. Chcę się tym podzielić.

  • Podwyższone CRP i OB to kluczowy wskaźnik stanu zapalnego. U mnie to badanie od razu odrzuciło diagnozę choroby zwyrodnieniowej, gdzie te markery są zazwyczaj w normie. To sygnał, że organizm walczy i to ostro, jak w RZS.

  • Kwas moczowy to badanie, które krzyczy dna moczanowa. Mój wynik był w idealnej normie, co praktycznie wykluczyło tę chorobę. Mój znajomy, Marek, miał go tak wysoki, że diagnoza była natychmiastowa. To kryształki tego kwasu odkładają się w stawach i powodują ten okropny ból.

  • ASO, ilościowo to badanie, o którym mało kto mówi. Sprawdza, czy przyczyną problemów ze stawami nie jest przebyta infekcja paciorkowcowa, na przykład angina. To ważne, bo leczenie jest wtedy zupełnie inne. U mnie było ujemne, co zawęziło pole poszukiwań do RZS.