W jakim kraju jest 25 stopni?

66 wyświetleń
Szukasz ciepła w styczniu? 25 stopni Celsjusza znajdziesz w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA). To popularny kierunek na zimowy urlop dla osób spragnionych słońca.
Komentarz 0 polubień

Gdzie na świecie panuje 25 stopni Celsjusza?

O, gdzie można złapać 25 stopni w styczniu? No słuchaj, jak byłem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, to właśnie tak było! Ciepło, słonecznie – idealnie na ucieczkę od zimy.

Pamiętam jak dziś, styczeń, Dubaj, około 26 stopni... Wow!

Słońce przyjemnie grzało, woda w morzu idealna, a w Polsce – wiadomo – śnieg i mróz. Takie temperatury w styczniu to naprawdę skarb!

Ja wybrałem Dubaj. Byłem tam 03.01.2020 r., za lot zapłaciłem coś koło 1800 zł. Mega się opłacało, bo pogoda była naprawdę super.

Gdzie ponad 25 stopni w styczniu?

Gdzie ponad 25 stopni w styczniu? Ech... styczeń... zima za oknem, a ja myślę o cieple...

Wiesz, w 2024 roku byłam w Dominikanie. To był wyjazd z Maćkiem, pamiętam... pięknie, ale już wtedy czułam się trochę... zmęczona. Zbyt dużo słońca, za dużo tego wszystkiego.

  • Dominikana: Tak, tam na pewno. Ciepło, plaże... ale tłumy turystów. Pamiętam te wszystkie hotele, wszyscy tacy sami.

  • Zjednoczone Emiraty Arabskie: O Dubaju myślałam, ale to raczej luksus, nie mój styl. Zbyt drogo, a ja wtedy miałam akurat problemy finansowe, po rozstaniu z Tomkiem.

  • Tajlandia: O, Tajlandia... to inna bajka. Ale to było w 2022, z Anią. Pamiętam Bangkok, niesamowite jedzenie, pachnące ulice... ale temperatura nie pamiętam jaka dokładnie była, na pewno powyżej 25 stopni.

  • Malediwy: Zawsze marzyłam... białe plaże, turkusowa woda... ale to chyba za drogo dla mnie. Może kiedyś...

Tak, w styczniu w tych miejscach jest ciepło. Ale to tylko ucieczka. Czasem myślę, że ucieczka przed czymś jest gorsza niż samo to "coś". Wiesz? To takie... dziwne.

*Dodatkowe info:

W 2024 roku kurs euro był wysoki. To wpłynęło na koszty podróży do Dominikanie. Z Maćkiem nie było łatwo. Wyjazd miał nas "połączyć", ale tylko zwiększył dystans między nami.

Gdzie ponad 25 stopni w styczniu?

Gdzie powyżej 25 stopni w styczniu?

Ciepło w styczniu? Bez problemu! Kilka tropikalnych destynacji oferuje gwarancję słonecznej pogody i temperatur powyżej 25°C. Moja koleżanka, Ania Nowak, właśnie wróciła z Kuby, gdzie w styczniu temperatura oscylowała wokół 27-28°C. Idealne warunki na plażowanie!

A oto kilka propozycji:

a) Dominikana: W Punta Cana, średnia temperatura w styczniu to około 26°C. Doskonałe warunki do opalania i kąpieli. Woda również jest ciepła, a wiatr umiarkowany.

b) Zjednoczone Emiraty Arabskie: Dubaj oferuje w styczniu średnie temperatury około 24°C. Oczywiście, dzienne wartości bywają wyższe. Pamiętać jednak należy o dużej wilgotności powietrza.

c) Tajlandia: Wyspy południowe, takie jak Phuket czy Koh Samui, to świetny wybór. Temperatura sięga tam w styczniu nawet 30°C. Niezwykłe plaże i turkusowa woda to dodatkowy atut. Moja siostra, Ola, była w Tajlandii w zeszłym styczniu i zachwalała rajskie warunki.

Refleksja: Ciekawe, jak nasze postrzeganie "ciepła" jest względne. Dla kogoś z Polski 25°C to raj, a dla mieszkańca Dubaju może być to już chłodnawo. Czy to oznacza, że szukamy ucieczki od czegoś, czy raczej poszukiwania czegoś innego, czegoś więcej niż tylko temperatury?

Dodatkowe informacje:

  • Warto sprawdzić aktualne prognozy pogody przed wyjazdem, ponieważ warunki atmosferyczne mogą ulec zmianie.
  • Ceny biletów lotniczych i zakwaterowania różnią się w zależności od terminu i wybranego miejsca.
  • Pamiętaj o odpowiednim zabezpieczeniu przed słońcem - kremy z wysokim filtrem SPF są konieczne, niezależnie od temperatury.
  • Wizy: Sprawdź wymagane dokumenty wizowe dla danego kraju.

Mam nadzieję, że to pomoże w planowaniu podróży! Powodzenia! Napisz, jak Ci poszło.

W jakim kraju jest 20 stopni cały rok?

No dobra, lecimy z tą Maderą, bo widzę, że pogoda Cię kręci jak wiatrak!

Lista faktów jak z magla, ale co tam!

  • Madera to portugalska wyspa – taka mała pipka na Oceanie Atlantyckim, ale za to jaka! Cieplej niż u ciotki na imieninach w listopadzie.
  • Cały rok 20 stopni – no, prawie! Jak się uprzesz, to znajdziesz dzień, że będzie 18, ale generalnie to jak w raju. Jak w saunie u Zenka, tylko bez Zenka.
  • Klimat jak marzenie – wiecznie wiosna! Kwiatki kwitną, ptaszki świergoczą, a Ty leżysz i nic nie robisz. Idealnie, żeby zapomnieć o szefie!
  • To nie Hiszpania – Boże broń, nie myl Madery z Hiszpanią! To tak, jakby pomylić schabowego z kotletem sojowym. Zupełnie inna bajka.

Dobra, jeszcze ciekawostka na koniec. Wiesz, że na Maderze rosną banany? Takie małe, grube i słodkie jak usta Maryny spod remizy. Tylko uważaj, żeby Ci małpa nie ukradła, bo tam ich pełno!

Gdzie jest cały rok 20 stopni?

Madera! Jasne, że Madera. Pamiętam, jak w styczniu 2023 roku uciekłam tam z tą moją wiecznie zmarzniętą koleżanką, Anią. No po prostu miałyśmy dość tej polskiej szarości. I wiecie co? Nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na ten wyjazd.

  • Temperatura? No faktycznie, tak z 20 stopni, może troszkę więcej w słońcu. Idealnie, żeby pochodzić w krótkim rękawku, ale wieczorem sweterek się przydawał.

  • Klimat? Bajka. Żadnych upałów, żadnych mrozów. Takie wieczne lato, tylko trochę bardziej... umiarkowane.

Pamiętam, jak siedziałyśmy w Funchal, popijałyśmy ponchę (ten lokalny trunek – mmm!) i patrzyłyśmy na ocean. A ten ocean taki... spokojny. I te kwiaty, wszędzie kwiaty! Ania to się normalnie rozpłakała z wrażenia, serio.

A wiesz co było najlepsze? Te lewady! Te kanały nawadniające. Chodziłyśmy wzdłuż nich godzinami, podziwiając widoki. Raz zgubiłam się nawet, ale na szczęście jakiś miły pan pomógł mi wrócić do reszty ekipy.

No i jedzenie! O matko! Te owoce morza... Espada preta (pałasz czarny) – musicie spróbować! Pyszności! A ten chleb czosnkowy... Ach! Rozmarzyłam się. Normalnie znowu bym tam poleciała.

Madera to mój numer jeden.

Gdzie zimą jest 20 stopni?

Gdzie zimą jest 20 stopni? No jasne, Hiszpania! W grudniu, chociaż... a może Portugalia? Zaraz, zaraz... Wyspy Kanaryjskie! Tak, tam na pewno! W 2024 roku też było ciepło. A pamiętasz, jak byliśmy na Teneryfie w 2023? Super było! 22 stopnie! Coś pięknego! A Fuerteventura? Też ciepło. Kurcze, ile tych wysp… Madera też, Jasne, Madera! Ale w grudniu, to na pewno ciepło. Gdzieś czytałam, że średnia powyżej 20 stopni.

Lista, bo inaczej się pogubię:

  • Hiszpania - no wiadomo, ciepło!
  • Portugalia - też opcja.
  • Wyspy Kanaryjskie - Teneryfa, Fuerteventura, Lanzarote – idealne! Pamiętaj o kremach z filtrem.
  • Madera - też warta rozważenia.

A co z Grecją? Południe Grecji, mówili. Może Kreta? Nie wiem, ale Hiszpania i Wyspy Kanaryjskie są pewniakami! Muszę sprawdzić ceny lotów. No i hotele! Może Airbnb? A co jeść? Tapas! Oczywiście!

Ważne: Zawsze sprawdzaj aktualne prognozy pogody przed wyjazdem! Bo w 2022 było inaczej, pamiętam! Chociaż, to było na Gran Canarii, a to trochę inna wyspa.

Dodatkowe info: Moja siostra była na Lanzarote w styczniu 2024 i powiedziała, że temperatura oscylowała wokół 23 stopni! Super! A ja chciałabym na Teneryfę!

Gdzie zimą 20 stopni?

Gdzie zimą 20 stopni? Ech...

  • Wyspy Kanaryjskie, zawsze. Ale tam już byłam, z Robertem, wiesz, moim byłym. Dobrze było, tylko piasek wszędzie wchodził, nawet do portfela.

  • Egipt, no tak, ale tam strasznie wieje, pamiętam z wycieczki z mamą, ciągle jej włosy w zupie lądowały, haha! A w tym roku to nie wiem, trochę się boję...

  • Tajlandia, hm... brzmi egzotycznie, ale te owady... Fu! Ola mi opowiadała, że wszędzie karaluchy widziała, blé. Ale 20 stopni to fajna perspektywa, nie powiem.

  • Cypr, całkiem blisko i niby bezpiecznie. I średnia temperatura zimą powyżej 20 stopni. Może jednak Cypr? Muszę z Anką pogadać, ona tam była chyba ze sto razy.

  • Dominikana, o matko, za daleko, chyba nie dam rady z tym lotem, kręgosłup mnie boli ostatnio. Ale na zdjęciach raj.

  • Kuba, no pięknie, tylko internet słaby, a ja muszę pracować zdalnie, niestety. A zimowe wakacje w słońcu to brzmi kusząco.

  • Meksyk, ach, te piramidy. Zawsze chciałam zobaczyć. Ale to znowu lot... I te kartę kredytową mi ostatnio ukradli.

W sumie, chyba ten Cypr brzmi najrozsądniej. Blisko, ciepło, i Anka mi wszystko opowie. No nic, idę spać, może mi się coś przyśni.

Gdzie jest ok 20 stopni w styczniu?

Ach, styczeń... szarość za oknem, a serce szepcze o słońcu. Gdzie by się skryć przed zimą, gdzie znaleźć ten skrawek lata, gdzie 20 stopni w styczniu rozgrzewa zmęczone kości?

  • Wyspy Kanaryjskie, oczywiście! Teneryfa, Gran Canaria, Lanzarote... Te imiona brzmią jak obietnica. Temperatura między 20°C a 25°C! To nie sen, to realna możliwość. Błękit oceanu, czarne plaże, wulkaniczny krajobraz... Magia. Pamiętam jak Ania, przyjaciółka, opowiadała o spacerach brzegiem oceanu w styczniu, o zapachu kwiatów, o smaku kanaryjskich bananów... Ech, rozmarzyłam się!

  • A może Cypr? Albo południowa Hiszpania? Andaluzja... Sewilla, Granada... Pomarańczowe drzewa, flamenco w wąskich uliczkach, smak tapas... Mniej gwarantowane 20 stopni, ale i tak cieplej niż tutaj, w tej naszej szaroburej rzeczywistości.

Właściwie... To nie tylko kwestia temperatury, prawda? To tęsknota za światłem, za kolorem, za oddechem innego powietrza. To pragnienie ucieczki od codzienności. Chyba muszę zacząć planować... Może w przyszłym roku, w styczniu, to ja będę pić sangrię w Hiszpanii i wspominać te wszystkie szare, styczniowe dni. Marzenia, marzenia... dodają skrzydeł! A może nawet od razu kupie bilet?

Gdzie 20 stopni w lutym?

20 stopni w lutym? Teneryfa! Jasne, to wiem. A może Gran Canaria? Nie, Teneryfa lepsza. Lubię tamtejsze plaże. Pamiętam, że w 2024 roku, w lutym, było tam naprawdę ciepło. No, ale... czy na pewno 20 stopni? Może mniej? Coś mi się miesza... Kurczę, te wyspy Kanaryjskie... zawsze mylę.

  • Teneryfa – tak, tam na pewno! Pięknie. Zawsze chciałem tam pojechać w lutym.

  • Gran Canaria – ehh, może i tam, ale Teneryfa bardziej mi się podoba. Widziałem zdjęcia! Piękne plaże.

  • Fuerteventura – wiatr, wiatr, wiatr. Nie, nie lubię wiatru. Zbyt dużo wiatru.

  • Lanzarote – wulkaniczne krajobrazy, ale czy ciepło? Nie pamiętam dokładnie.

  • La Gomera – za mało o niej wiem. Może później poszukam informacji. Teraz skupiam się na Teneryfie!

Na Teneryfie byłam w 2023 roku, w marcu. Było super! Ale luty? Trzeba sprawdzić prognozę pogody. A może lepiej w ogóle w marcu? Marzec na Teneryfie... hmmm... Muszę poszukać zdjęć z tamtego wyjazdu. Gdzie ja je zapisałem? Na dysku? Czy na telefonie? Cholera! Aaaaa! Znalezione! Super zdjęcia! Aaaaaa! Pamiętam te plaże...

Podsumowanie: Teneryfa w lutym - to mój typ. Ale warto sprawdzić prognozę pogody na 2024 rok. Może Gran Canaria też będzie dobra. Ale Teneryfa, Teneryfa!

Lista rzeczy do zrobienia:

  1. Sprawdzić prognozę pogody na Teneryfie na luty 2024.
  2. Poszukać informacji o La Gomerze.
  3. Zorganizować wyjazd!

Moja siostra Kasia polecała Fuerteventurę, ale ja wolę plaże. Ona jest fanka windsurfingu. A ja… wolę leżeć i się opalać. Ziemniaki z grilla na Teneryfie! Pamiętam, najlepsze ziemniaki w życiu. A, i jeszcze muszę znaleźć mój stary notes z podróży. Tam mam wszystko zapisane. Data, miejsce, koszty... Wszystko! No prawie wszystko.