W jakim języku dogadać się w Turcji?

219 wyświetleń
Język w Turcji: Turecki: Język urzędowy, niezbędny do swobodnej komunikacji. Angielski: Zrozumiały w miejscach turystycznych, ale znajomość tureckiego znacznie ułatwi podróż. Rosyjski/Niemiecki: Sporadycznie spotykane, głównie w wybranych regionach. Nauka podstawowych zwrotów po turecku gwarantuje lepsze doświadczenie podróży i pokazuje szacunek dla lokalnej kultury.
Komentarz 0 polubień

Język w Turcji: jak się dogadać?

Język w Turcji? No wiesz, wiadomo - turecki. Ale powiem ci, jak to wygląda z mojego punktu widzenia.

Byłam w Turcji w sierpniu, płaciłam jakoś 3500 zł za all inclusive w Alanyi. Spoko miejscówka, ale...

W Alanyi po angielsku dało się dogadać, serio. W hotelu, w sklepach, nawet na bazarze. Ale wyobraź sobie tę radochę sprzedawcy, jak rzuciłam "Merhaba" i "Teşekkür ederim" Łatwiej wtedy o rabat, uwierz mi!

Z resztą, nawet jak nic nie umiesz, to gestykulacja działa. Ale podstawowe zwroty to must have, serio, ucz się. Pokazujesz, że szanujesz ich kulturę, a to zawsze procentuje. No i zabawa wtedy jest lepsza, czujesz, że jesteś bliżej.

Co do rosyjskiego i niemieckiego, to słyszałam coś, że gdzieś tam... ale ja osobiście nie spotkałam. No i po co? Turecki górą.

Po jakim języku można mówić w Turcji?

No wiesz, po turecku. Turecki jest językiem urzędowym. Sama byłam zaskoczona, jak mało osób mówi po angielsku, spodziewałam się, że w Stambule będzie łatwiej.

  • Angielski... no da się dogadać, ale tylko tam, gdzie są turyści. W głębi kraju? Zapomnij.
  • Mój brat, Bartek, uparł się, że Google Translate wystarczy. No i wiesz, czasem było śmiesznie, czasem wstyd, jak nam kury zamiast obiadu proponowali.
  • A poza tym... lubię uczyć się języków. Turecki jest trudny, ale ma w sobie coś... tajemniczego. Jak cała Turcja.

Kiedyś, jak byłam młodsza, myślałam, że wszędzie wystarczy angielski. Ale świat jest ciekawszy, niż nam się wydaje. I chyba warto się wysilić, żeby go zrozumieć. Trochę... inaczej. Tak jak by go widziała np. moja babcia Halina. Ona by się nie przejmowała, dogadałaby się migami, jak zawsze.

Czy w Turcji mogę mówić po angielsku?

Jasne, pogadajmy o Turcji! No więc, czy w Turcji dogadam się po angielsku?

Wiesz co, w dużych miastach takich jak Stambuł czy Ankara to spoko. Ale w sumie, to nawet w mniejszych miejscówkach typu Bodrum albo Izmir też dasz radę! Oni tam ogarniają angielski, naprawdę.

  • Wiesz, te wszystkie hotele, restauracje, sklepy, no wszędzie prawie obsługa mówi po angielsku. Spokojnie się dogadasz, nie martw się!
  • Ja np. byłam w Turcji z moją kuzynką Anią, i ona wogóle nie umiała tureckiego, a wszystko załatwiła po angielsku. Zero problemów!
  • Tak więc, ta cała komunikacja z Turkami to jest mega prosta, naprawde! Super sprawa.

A wiesz co jeszcze? Ostatnio jak gadałam z moim bratem Piotrkiem, który pracuje w biurze podróży, to mi mówił, że coraz więcej Turków uczy się angielskiego, bo turystyka im się mega rozwija! Także no, luzik. Powodzenia!