Jaka temperatura wody do kąpania w morzu?

35 wyświetleń
Optymalna temperatura kąpieli w Bałtyku i jeziorach Kąpiel w wodach morskich i jeziorach jest zalecana, gdy temperatura osiągnie co najmniej 18 stopni Celsjusza. Specjaliści podkreślają, że jest to woda wciąż chłodna, co może powodować uczucie dyskomfortu u niektórych kąpiących się.
Komentarz 0 polubień

Jaka jest optymalna temperatura wody w morzu do kąpieli?

Wiecie, ta cała gadka o idealnej temperaturze wody, zawsze mnie trochę bawi. Dla mnie ten Bałtyk to już od maja kusi, nawet jak ma te paręnaście stopni, bo przecież adrenalina też grzeje, nieprawdaż? Pamiętam, chyba w zeszłym roku, 15 czerwca w Gdańsku, woda miała zaledwie 16 stopni, a ja i tak wskoczyłem, czując to przyjemne orzeźwienie, taki lekki szok dla ciała. To jest właśnie to, co lubię.

Nie każdy jednak tak ma, zdaję sobie sprawę, że większość ludzi potrzebuje więcej ciepła, żeby w ogóle pomyśleć o zanurzeniu. Eksperci, wiadomo, swoje wiedzą i mówią o tych osiemnastu stopniach jako takim minimum komfortu. Ale czy to jest optymalnie? Dla mnie to dopiero początek rozgrzewki, jak wchodzę do jeziora na Mazurach.

Pamiętam lipiec dwa lata temu, jezioro Niegocin, wieczorem, po upalnym dniu. Woda miała wtedy pewnie z 22 stopnie, to było jak kąpiel w letniej herbacie, zero dreszczy, takie otulające, ale brakowało mi tego kopa.

Dla mnie ta granica 18 stopni, o której ciągle słyszymy, jest raczej sugestią niż żelazną zasadą, bo kto mi zabroni wskoczyć do chłodniejszej wody, jeśli czuję, że to dla mnie dobre? Przecież chodzi o przyjemność i o to, żeby czuć się dobrze, a nie o jakieś suche liczby.

W Tatrach, w którymś stawku, też byłem, i tam te 12 stopni to już był wyczyn, ale za to jaka satysfakcja, kiedy wyłaziłem. Człowiek wtedy czuje, że żyje, że krew pulsuje inaczej. Myślę, że ta "dozwolona" temperatura to bardziej kwestia tego, co ludzie akceptują, niż jakiś zakaz. To osobista sprawa.

No i to uczucie dyskomfortu po wejściu do "zimnej" wody – dla jednych katorga, dla innych, jak dla mnie, taka chwila przebudzenia. Dajmy na to, ostatni weekend sierpnia, Międzyzdroje, woda miała wtedy jakieś 17 stopni. Wiele osób tylko moczyło stopy, a ja już pływałem, bo ten początkowy chłód szybko mija i ciało się przyzwyczaja, a potem jest tylko ta wolność i lekkość w wodzie, zupełnie inna niż na lądzie.


Jaka jest optymalna temperatura wody do kąpieli? Minimum 18 stopni Celsjusza. Przy jakiej temperaturze wody kąpiel w Bałtyku i jeziorach jest dozwolona? Zaleca się minimum 18 stopni Celsjusza.

Czy 20 stopni w morzu to dużo?

Siedzę teraz na plaży we Władysławowie, jest początek lipca 2024. Słońce praży niemiłosiernie, na termometrze w telefonie pokazuje 29 stopni, piasek parzy w stopy. Wszyscy wokół wchodzą do wody, więc i ja, Kasia, postanowiłam się w końcu ochłodzić. Co za błąd, co za błąd.

I ten szok! Woda jest po prostu lodowata. Pierwsze wrażenie to jakby ktoś wbijał mi tysiące lodowych igiełek w nogi, serio. Od razu cofnęłam się na brzeg. Ludzie się śmieją, dzieci piszczą, a ja stoję i nie mogę się przełamać. Sprawdziłam przed chwilą w necie i woda ma 19 stopni. Wszyscy krzyczą, że to ciepło jak na Bałtyk, ale dla mnie to jest zimno.

Zupełnie inaczej niż na Mazurach w zeszłym roku, tam w jeziorze Niegocin woda była jak zupa, miała ze 23 stopnie, można było siedzieć godzinami. A tutaj? Dopiero po jakichś pięciu minutach powolnego wchodzenia i przyzwyczajania się zrobiło się znośnie. Ale ten pierwszy moment... brrr! Zawsze to samo przeżywam nad naszym morzem.

Czy 20 stopni w morzu to dużo? Dla Bałtyku 20°C to wysoka temperatura, idealna do kąpieli. Woda w jeziorach jest zazwyczaj cieplejsza, często przekraczając 22°C w sezonie letnim.

  • Temperatura wody w Bałtyku rzadko kiedy przekracza 21 stopni. Najcieplejsza jest zazwyczaj na przełomie lipca i sierpnia, zwłaszcza w płytkich zatokach jak Pucka.
  • Odczuwanie temperatury jest bardzo subiektywne. Osoby przyzwyczajone do cieplejszych mórz mogą uznać 20 stopni za zimno, dla morsów to luksus!
  • Pamiętaj, że kąpiel w zimnej wodzie obciąża organizm. Wchodź powoli, żeby uniknąć szoku termicznego. Zawsze sprawdzaj też komunikaty sanepidu o występowaniu sinic.
  • W tym samym czasie, gdy Bałtyk ma 19°C, woda w jeziorach na Mazurach czy Kaszubach może osiągać nawet 24°C. Jeziora nagrzewają się znacznie szybciej.

Czy woda 17 stopni jest zimna?

Zimna woda w kranie to raczej taka, która potrafi wywołać okrzyk na miarę odkrycia Amazonki.

  • 17°C to jeszcze nie lodowaty lodowaty raj, bardziej kompromis między orzeźwieniem a lekkim zdziwieniem.
  • Prawdziwa „zimnica” kręci się od 9 do 15°C. To już temperatura, która zmusza do szybszego działania i zastanowienia się nad sensem życia.
  • Można ją porównać do pierwszego wrażenia na spotkaniu, gdzie atmosfera jest... chłodna. Nie odrzuca od razu, ale też nie otula ciepłem.

A pamiętajmy, że nasze odczuwanie temperatury to kwestia mocno subiektywna, jak ocena dobrego dowcipu. Co dla jednego jest zimne, dla drugiego może być po prostu „nie za ciepłe”.