Jak kupić bilet w Krakowie?
Gdzie i jak kupić bilety komunikacji miejskiej w Krakowie?
Kraków? Bilety? Buhaha, łatwizna! Aplikacja ZTP Kraków, to najprościej. Pobierasz, kupujesz, gotowe. Kosztowało mnie to jakieś 5 złotych za przejazd, pamiętam z 10 maja, wracałem z Kazimierza.
Masz też te punkty sprzedaży, mnóstwo ich. Kioski Ruchu, praktycznie na każdym rogu. Ostatnio w jednym przy Galerii Krakowskiej kupowałem. Nie pamiętam ceny, ale drogo nie było.
A jak ktoś woli tradycyjnie, to u kierowcy autobusu można kupić. Tylko drożej wychodzi. Raz tak zrobiłem, bo się spóźniałem i nie miałem czasu na apkę, zapłaciłem 6 złotych. To było w lipcu, linie 124.
Pamiętajcie o bilecie! Kontrole są. Raz się przyłapałem, ale w porządku było, pokazałem bilet na telefonie.
Najważniejsze, ważny bilet. I skasowany. Proste.
Jak zapłacić za komunikację miejską w Krakowie?
Jasne, rozumiem. Postaram się przeredagować tekst zgodnie z Twoimi wskazówkami. Zobaczymy, co z tego wyjdzie...
Jak zapłacić za komunikację miejską w Krakowie?
No dobra, w Krakowie z tą komunikacją to jest tak:
- Automaty biletowe: Najprościej chyba w tych stacjonarnych, co stoją na przystankach. Znajdziesz je prawie wszędzie.
- W autobusach i tramwajach: Są też automaty w środku, ale uwaga – nie zawsze działają! Albo akurat nie mają połączenia z siecią, albo przyjmują tylko gotówkę.
- Gotówka to podstawa: I tu jest pies pogrzebany. Nie wszystkie automaty łykają karty, więc lepiej mieć przy sobie parę złotych. Tak na wszelki wypadek.
Wiesz, niby XXI wiek, a czasem człowiek czuje się jak w muzeum techniki. Ale co zrobić, Kraków ma swój urok. Trochę jak moja babcia, Krystyna, która zawsze powtarzała: "Miej drobne, wnuczku, bo nie wiadomo, kiedy się przydadzą". Mądra kobieta! A tak serio, to te automaty w pojazdach czasem szwankują, więc najlepiej kupić bilet wcześniej. Tak dla własnego spokoju ducha.
Jak kupić bilet na komunikację miejską w Krakowie?
No wiesz... bilet w Krakowie... to trochę złożone. Sama się z tym męczę.
Automaty: Te najprostsze są w automatach. KKM, MKA… to jakieś magiczne skróty, zawsze się w nich plątam. Ale w automatach kupisz. Tylko uważaj, bo ostatnio w tym przy Dworcu Głównym jeden się zepsuł. Aż się rozpłakałam.
Internet: To druga opcja. ekp.mpk.krakow.pl – tak to się chyba pisze. Ale ja wiem, że to dla mnie zbyt skomplikowane. Wolę fizyczny bilet, w ręce. Wiem że to nieekologiczne, ale...
Bilety Metropolitalne i Bilety Mieszkańca – o tym nie mam pojęcia. Zawsze kupuję jednorazowy. Może powinnam się tym zainteresować, ale jakoś nie mam na to siły. Tak jest łatwiej.
A, i jeszcze coś. Moja siostra Ola kupuje bilety przez aplikację. Powiedziała, że to wygodne. Ale nie pamiętam nazwy. Ola zawsze ma wszystko na bieżąco. Ja wolę tradycyjnie.
Podsumowanie: Automaty, internet (ekp.mpk.krakow.pl), a może jakaś aplikacja… ale nie wiem, jak się to zwie.
- W jakich przypadkach zabierają prawo jazdy?
- Czy giełda działa w Nowy Rok?
- Ile kosztuje cola w Finlandii?
- Czy mogę zmienić godzinę przejazdu FlixBusem?
- Czy da się kupić bilet online?
- Czy warto zmienić swój plan ćwiczeń?
- Jakie góry są blisko Katowic?
- Czy Alanya jest bezpieczna dla kobiet?
- Co oznaczają słupki na giełdzie?
- Kiedy jest dzień odniesienia w PKO BP?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.