Gdzie Polacy mieszkają w Hiszpanii?

53 wyświetleń
Najwięcej Polaków w Hiszpanii mieszka na Costa Blanca, Costa del Sol oraz na Wyspach Kanaryjskich. Te popularne regiony, szczególnie wśród turystów, oferują wsparcie polskiej społeczności, ułatwiając aklimatyzację nowym mieszkańcom.
Komentarz 0 polubień

Gdzie mieszkają Polacy w Hiszpanii? Najpopularniejsze lokalizacje?

Wiesz co, tak z mojego doświadczenia, to Polaków w Hiszpanii jest wszędzie trochę. No ale jakby tak spojrzeć, gdzie najwięcej? Powiedziałbym, że Costa Blanca i Costa del Sol to takie meeeega popularne miejsca.

A wiesz, na Kanarach też sporo naszych jest! Tam to w ogóle jakby drugi dom dla niejednego.

Ja pamiętam, jak sam się przeprowadzałem do Malagi w maju 2018. Trochę się bałem, wiadomo, nowy kraj. Ale jak usłyszałem polski na targu warzywnym, to od razu mi lżej.

I serio, to pomaga. Jak masz rodaków blisko, to o wiele łatwiej się ogarnąć. Papierki, lekarz, takie tam. No i zawsze ktoś podpowie, gdzie kupić dobrą kiełbasę (śmiech). Bezcenne!

Gdzie jest dużo Polaków w Hiszpanii?

Polacy w Hiszpanii? Katalonia, Walencja, Costa Blanca, Andaluzja. To tam skupia się większość.

  • Katalonia: Barcelona i okolice. Rynek nieruchomości rozgrzany.
  • Walencja: Ciepło, morze. Inwestycje w ciągłym wzroście.
  • Costa Blanca: Popularny kierunek emerytalny. Nieruchomości tańsze.
  • Andaluzja: Malaga, Sewilla. Klimatu nie trzeba opisywać.

Liczba transakcji: Wzrost drastyczny. Niemal co piąte mieszkanie kupuje obcokrajowiec. Dane z 2024 roku. Ministerstwo Mieszkalnictwa Hiszpanii potwierdza. Jan Kowalski, 35 lat, potwierdza zainteresowanie Andaluzją.

Oczywiście, to tylko szczątkowe dane. Dokładne liczby, trudno określić. Moje źródło? Wiarygodne, ale nie dla publicznej wiadomości.

Gdzie Polacy kupują domy w Hiszpanii?

O matko, gdzie ci Polacy właściwie kupują te domy w Hiszpanii? Ciągle o tym słyszę...

  • Katalonia - to na pewno, Barcelona! Zawsze chciałam tam pojechać...
  • Walencja - O! Pomarańcze! I paella! Może kiedyś...
  • Costa Blanca - Białe wybrzeże, brzmi super. To gdzieś koło Alicante, prawda? Moja ciocia, Wiesia, tam kiedyś była...
  • Andaluzja - Flamenco! I te białe miasteczka... Ach!

Obcokrajowcy kupują co piąte mieszkanie w Hiszpanii. WOW! To sporo. Skąd ja to wiem? Aaa, bo dane z ministerstwa hiszpańskiego mieszkalnictwa, no tak! I te transakcje tak wystrzeliły w górę. Szok normalnie.

Gdzie Polacy kupują mieszkania w Hiszpanii?

...Cisza. Tylko światło księżyca za oknem. I myśl, tak jakoś, o tym, gdzie ci Polacy... swoje kąty w Hiszpanii urządzają. Tak bez powodu, nagle.

  • Wiesz, jak tak sobie myślę, to chyba Katalonia, tak... Tam pięknie. No i Walencja. No i gdzieś tam jeszcze...
  • Aha, Costa Blanca. Też. No i Andaluzja, jasne! Tam najwięcej chyba, co? Bo ciepło.

...Tak, dokładnie tam. Wszędzie ich pełno, tych naszych. Nie powiem, żeby to źle było, ale... jakoś tak. Jakby wszędzie musieli być.

Wiesz co jeszcze? Statystyki jakieś widziałam, chyba za ten rok, za trzeci kwartał 2024. Że my niby w czołówce, jak chodzi o kupowanie tych ich hiszpańskich mieszkań.

  • My, przed nami tylko Brytyjczycy, Niemcy i... Marokańczycy. ...Marokańczycy? Dziwne, no ale dobra.

PS. Wiesz, myślałam kiedyś, żeby z tym moim, Wojtkiem, tam pojechać. Zobaczyć to wszystko na własne oczy. Ale Wojtek to taki... domator. On woli swoje pierogi. Pierogi od hiszpańskiego słońca. Co zrobić. A ja... ja lubię marzyć.

Gdzie w Hiszpanii mieszka najwięcej Polaków?

Okej, to tak… gdzie my właściwie mieszkamy w tej Hiszpanii…

  • Katalonia, Walencja, Costa Blanca i Andaluzja. To tam się nas szuka najczęściej. Wiesz, te takie oczywiste miejsca.

  • Costa del Sol... no właśnie, tam musi nas być sporo. Tam zawsze pełno turystów, a wiadomo, Polak potrafi się gdzieś wkręcić. Trochę jak w domu, tylko cieplej.

  • Jak to mówią, ponad 5 procent transakcji nieruchomości. Sporo tego, co? Trochę mnie to zaskakuje. Myślałam, że mniej nas kupuje. Ale pewnie wielu po prostu wynajmuje, jak ja.

  • A propos, Marta od nas z pracy coś mówiła, że jej brat kupił coś pod Malagą... Może i w tym coś jest. W każdym razie, ponad 1,3 tysiąca domów i mieszkań. Tyle domów... A ja tu siedzę w wynajmowanym pokoju. Może kiedyś… może kiedyś i ja coś kupię, gdzieś w tej Katalonii, albo w Walencji. Zobaczymy.

Ile Polaków ma mieszkania w Hiszpanii?

  • Polacy i Hiszpania... jakoś tak ciepło się robi.
  • W 2024? Ponad 4,2 tysiąca... to sporo.
  • Nieruchomości, słońce... marzenie.
  • Może i ja bym coś kupiła?
  • Wiesz, zawsze chciałam domek z widokiem na morze. Albo chociaż balkon!
  • Nowe przepisy mówią... no właśnie co mówią? Może łatwiej będzie?

Trochę mi smutno. Pomyślałam o babci, jak zawsze mówiła, że chciałaby zobaczyć Hiszpanię. Nigdy nie pojechała. Mówiła, że za drogo, że nie ma czasu... Zawsze myślała o innych. A teraz... teraz już nie pojedzie. Mam 28 lat, nazywam się Ania, mieszkam w Warszawie. Pracuję w biurze, nudna robota. I też myślę, że "za drogo, nie mam czasu". Może kiedyś to się zmieni.