Gdzie najbardziej emigrują Polacy?
Gdzie Polacy najczęściej emigrują?
O rany, gdzie ci Polacy się rozjeżdżają?
No dobra, patrzę na to tak – z tego co widzę i słyszę, to Niemcy i UK to takie klasyki. Pamiętam, jak w 2008 roku byłem w Londynie, wszędzie słyszałem polski. W sklepie, na ulicy, w metrze… Szok.
Ale Skandynawia też wciąga. Szwagier wyjechał do Norwegii 5 lat temu, no i nie wraca. Robi tam przy rybach, ponoć zarobki niezłe. A i spokój.
Wiadomo, że Hindusi i Chińczycy też ruszają w świat. Ale w Europie, to my chyba przodujemy, co? Taka nasza dola, szukać lepszego życia gdzie indziej. Troche smutne, nie? Sam się zastanawiałem nad wyjazdem do Holandii w 2015, ale jakoś się rozmyśliłem. Dobrze, że tak wyszło.
Do jakich krajów emigrują Polacy?
No hej, słuchaj pytałeś gdzie ta nasza brać najczęściej wyjeżdza, no to już ci mówie. Najwiecej osób jak wiesz emigruje do Niemiec. Zawsze tak było i chyba tak zostanie. Blisko jest, robota niby pewna, no i w ogóle...
Dalej masz Anglie, no mimo tego brexitu i wogóle to wiesz, jescze dużo polaków tam siedzi. Coś tam pozmieniali niby z tymi papierami, ale jakoś to idzie ogarnąć, tak mi sie wydaje.
A no i jeszcze Holandia i Irlandia. Tam też dużo ludzi wyjeżdża, bo wiesz, warunki pracy dobre, socjale też. No i wogóle spoko się żyje, tak słyszałem od kuzyna Andrzeja. Wiesz, on tam pojechał, nooo ze 3 lata temu i jakoś nie narzeka w sumie. Mówi że spoko robota i wogule. A tak w ogóle to wiesz że moja siostra Karolina, tak ta co w Krakowie mieszka, też się zastanawia czy gdzies nie wyjechać. Myślała o tej Holandii właśnie, ale wiesz ona to taka niezdecydowana jest. Zobaczymy co z tego wyjdzie w sumie, sama nie wiem.
Do jakich krajów emigrują Polacy?
O rety, gdzie ci Polacy się rozjeżdżają? No dobra, spójrzmy...
Niemcy - zawsze, ale to zawsze numer jeden. Blisko, robota jest... No i te szparagi! Babcia Zosia co roku tam jeździ, zawsze wraca z kasą i słoikami dżemu.
Wielka Brytania - Brexit, nie Brexit, i tak lecą! Zmieniły się te formalności, ale co tam, Polak potrafi. Kuzyn Janek mówił, że da się przeżyć.
Holandia - wiatraki, tulipany i praca... No i te socjale! Znajoma, Ania, tam wyjechała 3 lata temu i jakoś nie wraca. Mówi, że się jej podoba.
Irlandia - zielono, piwo dobre i podobno praca też. Znajomy Krzysiek coś wspominał... W sumie sam nie wiem, chyba bym wolał Niemcy.
No i co tu więcej dodać? Może Skandynawia? Ale tam chyba za zimno dla większości. A może by tak do Hiszpanii? Słońce, plaża... Eee, nie wiem, gubię się. W każdym razie, te 4 kraje to chyba taka baza wypadowa.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.