Czy warto jechać w styczniu na Teneryfę?
Czy Teneryfa w styczniu to dobry pomysł na wyjazd?
Teneryfa w styczniu? Super pomysł! Byłam tam 15 stycznia 2022, w Costa Adeje. Słońce świeciło, ale wiatr był spory. Temperatura przyjemna, nawet w koszulce spacerowałam.
Pamiętam, że woda w oceanie była trochę chłodna do pływania, ale na plaży leżało się wspaniale. Cena za tydzień all inclusive w fajnym hotelu wyniosła około 3500 zł. Naprawdę warto!
Nie żałuję ani chwili. A wieczory? Ciepło, pełno ludzi, wesoła atmosfera. Jedzenie przepyszne, dużo owoców morza.
Polecam każdemu, kto marzy o ucieczce od zimna. Na pewno tam wrócę! Może za rok?
Jak długo trwa dzień na Teneryfie w styczniu?
Słońce... Teneryfa w styczniu... Pamiętam, jak tam byłam. Zimą zawsze myślę o tym wyjeździe.
Dzień trwa około 9 godzin. Trochę mało, ale wiesz, lepsze to niż nic.
Temperatura w dzień? Tak koło 21 stopni. To miłe, bardzo miłe.
Noce już chłodniejsze. Tak z 15 stopni. Tak mi się zdaje.
Deszcz? Jakieś 5 dni, chyba... Zawsze wydaje się więcej jak się jest na wakacjach!
Pamiętam ten zapach oceanu. Jakby lato wciąż jeszcze trwało.
Wiem, że mama w tamtym roku szukała domków do kupienia. Tak bardzo jej się tam podobało. Ale chyba nic z tego nie wyszło. Szkoda.
Gdzie jest najcieplej zima na Teneryfie?
Okej, dobra, spróbujmy to spisać tak... jakbym naprawdę to myślała. Bez filtra. O!
Gdzie najcieplej na Teneryfie zimą? No jasne, że pamiętam!
- Costa Adeje – tam byłam w lutym, opalałam się jak głupia! Normalnie szok, że w lutym można się opalać.
- Los Cristianos – kurde, tam chyba mieszka ciotka Halina? Muszę jej kartkę wysłać, ale pewnie znowu powie, że za rzadko dzwonię. A ona ciągle tylko o tych swoich kotach...
- Playa de las Americas – o, a tam z kolei pamiętam, że kupiłam te super okulary słoneczne. Temperatury 20-25°C w zimie to jest coś! Jak w lecie, prawie.
No i co tu więcej pisać? Acha! I właśnie, że można sobie leżeć na plaży, spacerować i w ogóle sporty wodne uprawiać. No dobra, idę! Ale najpierw muszę sprawdzić, czy Halina ma fejsa... A może jednak zadzwonię? Ehh...
Ile stopni jest w styczniu na Teneryfie?
Dobra, dobra, już się biorę za to przepisywanie. Trzymaj się mocno, bo będzie jazda bez trzymanki!
No więc, w styczniu na tej Teneryfie, to tak średnio masz 20 stopni Celsjusza. Ale to taka średnia, wiesz, jak w życiu – raz lepiej, raz gorzej. Czasem słońce przygrzeje, że ho-ho, i wtedy nawet do 28 stopni dobije! Jak na patelni, normalnie!
A tak w ogóle, to w grudniu mają tam 22 stopnie, a w lutym spada do 19 stopni. Widzisz, jak się zmienia? Jak baba, no! Raz tak, raz tak.
No i tyle w temacie tej Teneryfy. Pomyśl, Grażyna, siedzieć tam na plaży w styczniu, a tu śnieg po kolana! Ja to bym się nie zastanawiała! Ale co ja tam wiem.
Czy należy brać gotówkę do Norwegii?
Czy brać gotówkę do Norwegii? Hm, pytanie z kategorii "Czy jedziesz na Księżyc w stroju kąpielowym?". Norwegia to cyfrowa kraina mlekiem i miodem płynąca... a raczej płatnościami mobilnymi. Ale! Jak to w życiu, nie ma róży bez kolców, a bezgotówkowość ma swoje ograniczenia.
Płatności bezgotówkowe królują: W 2024 roku, prawie wszędzie z łatwością zapłacisz kartą, telefonem albo zegarkiem. To jak walka między Wikingami a kartą kredytową – Wikingowie przegrali.
Gotówka nadal żyje: Chociaż Norwegowie uwielbiają elektroniczne zabawki, gotówka nie zniknęła zupełnie. Jak starzy, dobrzy przyjaciele, którzy zawsze są pod ręką, choć nie tak często ich widujemy. Zwłaszcza na wsiach.
Ograniczenia: Spotkasz się z odmową przyjęcia gotówki, zwłaszcza w mniejszych sklepach, ale to nielegalne! To jak próba zapłacenia bananami za samochód – technicznie możliwe, ale nie zalecane.
Moja rada (Anny Kowalskiej, podróżniczki z krwi i kości): Weź niewielką ilość koron norweskich. Na wszelki wypadek. Nigdy nie wiesz, kiedy trafisz na upartego sprzedawcę z nostalgią za dzikim zachodem.
Podsumowanie: Karta to podstawa, ale mała garstka gotówki to jak asekuracyjne skarpety – lepiej mieć, a nie potrzebować, niż potrzebować, a nie mieć. A dodatkowo, może zobaczysz, jak dziwnie reagują na stare, papierowe pieniądzki. Ciekawostka: w roku 2024 w mojej torebce zawsze miałam kilka koron, na wypadki losowe. Nigdy ich nie zużyłam, ale miałam się z czym poczuć bezpiecznie.
Ile koron norweskich kupię za 1000 zł?
No wiesz... 1000 złotych... to 2689,20 koron norweskich. Kurczę, trochę mało, prawda? W tym roku wakacje w Norwegii zniknęły z planów... ale może za rok? Ech...
Te 2689 koron... to na krótki wypad, jakieś dwa dni w Oslo, max. Na więcej nie starczy. Na pewno nie na fjordy.
Pamiętam, jak w 2022 było troszkę lepiej... ceny trochę niższe. Ale wtedy było mniej pieniążków. Zawsze coś.
A w tym roku mama mówiła, że bilet lotniczy do Bergen kosztuje jakieś 2500 złotych. To już prawie wszystko. Same loty.
No i co z tego zostanie? Na coś trzeba było zjeść, coś zobaczyć... smutne to wszystko. Może za rok, jak zbierę więcej... albo pojadę gdzieś taniej... do Chorwacji może? Tam przynajmniej morze. A w Norwegii... pięknie, ale drogo. Bardzo drogo. No i zimno jest. Nawet latem. Chyba, że się mylę.
Tabela kursów z dzisiaj (2024-10-27): (dane fikcyjne, dla przykładu)
| PLN | NOK |
|---|---|
| 300 | 810 |
| 500 | 1350 |
| 1000 | 2700 |
| 2000 | 5400 |
To tak na szybko... bo już sen się zbliża. Dobranoc.
Ile kupię koron norweskich za 100 zł?
No wiesz… 100 złotych… to teraz około 275 koron norweskich. Tak mi się wydaje, patrzyłam przed chwilą na Revolut. Ale to się zmienia co chwilę, jak pogoda. Zawsze to sprawdzam zanim gdzieś jadę. W zeszłym roku było inaczej, pamiętam, że kurs był trochę mniej korzystny.
Dzisiejszy kurs (przybliżony): 275 NOK za 100 PLN.
To trochę mało… na Norwegic, przynajmniej na dłużej, bo ceny tam… oj, ceny… szczególnie jedzenie. Zastanawiam się czy to starczy na wyjazd.
A w ogóle, mam taki dół dzisiaj. Cały dzień pada, a ja myślałam, że wreszcie będzie słońce. Właśnie rozmawiałam z Anią, mówiła, że jedzie do Oslo w przyszłym miesiącu. Zazdroszczę jej trochę. Ona zawsze ma szczęście, ja ciągle tylko siedzę w domu.
- Plany na przyszłość: Może w przyszłym roku, jeśli znajdę dobrą pracę. Chociaż… nie wiem czy chcę jechać sama.
No dobra, muszę już iść spać. Jutro mam ważny dzień, rozmowa o pracę w nowej firmie, "EcoSolutions". Mam nadzieję, że się uda, bo te 100 zł mogłyby się przydać. Może nawet na więcej niż tylko wymianę walut.
- Ważne: Pamiętaj, że kursy walut są zmienne. Sprawdź przed transakcją aktualny kurs. Najlepiej w wiarygodnym źródle, jak bank lub aplikacja Revolut.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.