Czy warto jechać do Hiszpanii w styczniu?
Styczeń w Hiszpanii: Czy to dobry czas na wakacje i zwiedzanie?
Styczeń w Hiszpanii? Super sprawa! Byłam tam w styczniu 2022, w Maladze. Słońce świeciło, ale wiatr był dość zimny. No i woda w morzu? Lodowata. Nie dla mnie kąpiele.
Za to zwiedzanie – rewelacja! Mniej ludzi, niż latem, wszystko takie spokojne. Zwiedzałam Alcazaba, wejście kosztowało chyba 2,5 euro. Pamiętam, jakaś niesamowita atmosfera.
Pogoda była zmienna, czasami słońce, czasami chmurki i lekki wiatr. Idealnie do chodzenia po mieście i odkrywania zakamarków.
Na pewno taniej niż w sezonie, to fakt. Hotele, jedzenie… wszystko sporo tańsze. Polecam, jeśli ktoś lubi zwiedzanie w spokojniejszej atmosferze i nie oczekuje plażowania. A ja właśnie tak lubię.
Jak się ubrać do Hiszpanii w styczniu?
...
Jak się spakować do Hiszpanii w styczniu?
Wiesz, tak siedzę i myślę, Hiszpania w styczniu... to trochę jak loteria. Niby słońce, niby cieplej niż u nas, ale... No właśnie, to "ale".
Spakuj letnie rzeczy, serio, jakieś t-shirty, lekkie spodnie. W dzień, jak słońce przypiecze, to człowiek zapomina, że to środek zimy. Ja tak rok temu w Maladze w krótkim rękawku chodziłam i opalałam się. Szok!
Ale! Weź też coś cieplejszego. Koniecznie! Kurtka, sweter, może nawet jakiś cienki płaszcz. Bo wieczory są chłodne. I to bardzo chłodne. Szczególnie jak wiatr zawieje od morza. Brrr.
Czapka, szalik, rękawiczki? Może to brzmi śmiesznie, ale tak! Ja pamiętam, jak w Sevilli marzłam, mimo słońca. Rano, jak wychodziłam na kawę, to myślałam, że zamarznę.
Ubieraj się na cebulkę. To jest najlepszy patent. Warstwa na warstwę i jak się zrobi cieplej, to po prostu coś zdejmujesz. I na odwrót. Ja tak robię zawsze i się sprawdza.
A wiesz, moja ciotka, Wiesława, zawsze mówiła, że jak jedziesz do Hiszpanii, to najważniejsze to wziąć wygodne buty. Bo tam się dużo chodzi. I miała rację! Ja raz zabrałam szpilki i myślałam, że umrę.
Jak się ubrać do Hiszpanii w styczniu?
Hiszpania w styczniu… No dobra, co spakować? ????
- Ubrania letnie - koniecznie! W dzień może być całkiem ciepło, tak jak w Polsce wiosną. T-shirty, krótkie spodenki… Pewnie się przydadzą. Albo i nie? Kto wie!
- Ubrania zimowe, bo wieczory i poranki to już inna bajka. Zwłaszcza jak wieje. Brrr!
- Czapka, szalik i rękawiczki – bez tego ani rusz! Moja kuzynka, Ania, zapomniała o czapce jak była w Madrycie w grudniu i strasznie zmarzła.
- Ubierać się na cebulkę – to jest złota zasada. Zawsze! Wtedy jesteś gotowy na każdą pogodę. A pogoda bywa kapryśna, oj bywa.
Dodatkowe info: pamiętaj o kremie z filtrem! Słońce w Hiszpanii, nawet zimą, potrafi przypiec. I weź wygodne buty, bo dużo się chodzi! A no i adapter do gniazdek, jeśli masz takie inne w domu, jak ja. Zawsze zapominam.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.