Czy na Cyprze jest ciepło w lutym?

32 wyświetleń
Och, Cypr w lutym... Brzmi kusząco, szczególnie gdy za oknem szaro. 15-16 stopni to może nie upał, ale w porównaniu z naszymi mrozami to prawdziwy raj. Trochę słońca, spacer po plaży w lekkiej kurtce... Już czuję ten powiew ciepłego powietrza! Choć zdarzają się cieplejsze dni, nie spodziewałabym się kąpieli w morzu, ale na pewno jest to idealna ucieczka od zimowej chandry. Może warto się skusić?
Komentarz 0 polubień

Cypr w lutym? Ech, sama myśl o tym rozgrzewa mnie w ten szary, zimowy dzień. Pamiętam, jak kiedyś, chyba z dziesięć lat temu, marzyłam o takiej ucieczce od mrozu. 15-16 stopni? Wiecie co? Dla mnie, po tygodniach patrzenia na termometr pokazujący minus dziesięć, to brzmi jak lato! No dobra, może nie lato, ale… Rozumiemy się, prawda? ???? Lekka kurtka, słońce na twarzy… Wyobrażacie sobie spacer brzegiem morza, bez czapki, bez szalika, bez rękawiczek?! Szaleństwo!

Wiem, wiem, to nie tropiki. Nie wyskoczy się w bikini, żeby popływać. (Chociaż, słyszałam historie o śmiałkach, którzy się kąpią! Ale ja chyba bym się nie odważyła... Zbyt zmarźluch ze mnie.) Ale sama możliwość chodzenia w lekkich ubraniach, czucia promieni słońca na skórze… To jest coś, czego mi tak bardzo brakuje zimą. Pamiętam, jak znajomi pojechali na Cypr w lutym i wrócili tacy… promienni! Mówili, że trafili na kilka dni, gdzie było nawet ponad 20 stopni! Szok!

No i ta cisza, spokój… Bez tłumów turystów. Można na spokojnie pozwiedzać, nacieszyć się widokami. Kto by nie chciał zamienić szarugi za oknem na takie widoki? Serio, pytam. Chyba muszę w końcu sama się skusić na taki wyjazd. Może w tym roku? ????