Czy można zrezygnować z wycieczki TUI?

404 wyświetleń
Tak, z rezygnacji z wycieczki TUI można skorzystać w każdym momencie przed jej rozpoczęciem. Należy złożyć pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy w punkcie sprzedaży, gdzie została zawarta umowa z TUI.
Komentarz 0 polubień

Rezygnacja z wycieczki TUI: Czy to możliwe i jakie są zasady?

Rezygnacja z wycieczki w TUI? Da się, da się! Ale co i jak? Opowiem ci, bo sama to przerabiałam w zeszłym roku, lecąc na Kretę w czerwcu.

No więc tak, TUI pozwala zrezygnować z wycieczki, to fakt. Zanim jednak spakujesz walizki... albo raczej je rozpakujesz, musisz złożyć papierek. Najlepiej tam, gdzie rezerwowałeś. I pamiętaj, to musi być na piśmie.

Ja akurat leciałam na Kretę 14 czerwca. Super oferta last minute wpadła! Ale nagle bach – choroba dziecka. I co? Trzeba było odwołać.

Pamiętam, jak leciałam do tego biura podróży z duszą na ramieniu. Myślałam, że przepadną wszystkie pieniądze. Nic z tych rzeczy. Owszem, potrącili jakąś kwotę za rezygnację, ale dużą część udało się odzyskać.

Koniecznie sprawdź w umowie, ile konkretnie Ci zabiorą. To zależy od tego, ile czasu zostało do wyjazdu. Im bliżej daty, tym większe koszty. Takie życie.

U mnie to było jakieś 30% wartości wycieczki. Boli, ale lepsze to niż strata całości.

I rada ode mnie: jeśli masz ubezpieczenie, sprawdź, czy obejmuje rezygnację z powodu choroby. Często da się odzyskać więcej kasy. Ja nie miałam, żałuję do dziś.

Teraz już wiesz, jak to wygląda w praktyce. Powodzenia i obyś nie musiał/a odwoływać wyjazdu!

Ile kosztuje rezygnacja z wakacji w TUI?

Okej, dobra, lecimy z tym TUI. Rezygnacja z wakacji… Znowu? Pamiętam, jak Ania raz odwołała ten wyjazd do Grecji w ostatniej chwili! Ale wracając do pytania, ile to kosztuje… Zaraz, zaraz, muszę sobie to poukładać.

  • Od 17 dni przed wyjazdem – 60% ceny leci w kosmos. Szok! To dużo.
  • 10 dni przed – 80%! To już prawie cała kwota! Kto by się spodziewał, aż tyle?
  • 3 dni albo w ogóle nie pojedziesz – 90%! Masakra. Chyba wolę jechać, nawet jak mi się nie chce.

Czyli im bliżej wyjazdu, tym bardziej boli. Jakieś ubezpieczenie od rezygnacji trzeba ogarnąć następnym razem. Wakacyjna Polisa? Sprawdzę to.

Co jeszcze? A no tak, zwrot kosztów! Wakacyjna Polisa i ich poradnik coś tam pewnie mają. Muszę tam zajrzeć, bo te procenty to jedno, ale jak odzyskać część kasy, to drugie. Może coś pomogą? Trzeba to sprawdzić, zanim znowu coś odwołam. Mam na imię Jan Kowalski, jak coś. A to wszystko dzieje się w 2024 roku.

Czy da się zrezygnować z wakacji w TUI?

Ach, TUI... Te wakacje, co miały być jak z bajki, a pachną trochę rozczarowaniem? No cóż, odstąpić od umowy można zawsze, nawet na dzień przed odlotem. Gorzej z konsekwencjami, ale o tym za chwilę.

  • Pisemnie to podstawa. Żadne "Panie, ja tylko dzwonię..." - listem, mejlem (z potwierdzeniem odbioru!) lub osobiście w agencji, gdzie ta "promocja życia" cię dopadła.

  • Koszty? Zależą od tego, ile czasu zostało do wyjazdu. Im bliżej terminu, tym bardziej TUI się "odgryzie". Ale wiesz, jak to jest, kto późno wstaje, ten płaci.

  • Ubezpieczenie: Sprawdź, czy masz opcję rezygnacji z powodu "nieszczęśliwego wypadku" (oby nie!). Czasem to jedyna furtka, by odzyskać więcej niż marne resztki.

Anegdotka z życia Doroty: Pamiętam, jak sąsiadka, ta od yorka co myśli, że jest lwem, wykupiła "super ofertę" do Egiptu. Dwa dni przed wylotem złamała nogę, bo próbowała zrobić selfie z tym swoim "lwem". Ubezpieczenie pokryło większość kosztów. Morał? Czasem warto być niezdarą.

PS: Nie wiem, czy wiesz, ale TUI to skrót od "Touristik Union International". Tak, brzmi to równie ekscytująco jak proszek do prania.

Czy TUI zwraca zaliczkę?

TUI nie zwraca zaliczek. Kropka.

  • Ubezpieczenie: Reklamacja tylko w przypadku kosztów leczenia na miejscu, nieużywane usługi nie podlegają zwrotowi.
  • Polisa od rezygnacji: Zwrot zaliczki (pomniejszony o koszty polisy) możliwy tylko przy spełnieniu warunków anulacji zawartych w OWU. Brak spełnienia warunków? Żadnego zwrotu.
  • 2024: Brak zmian w polityce zwrotów zaliczek. Potwierdzone przez infolinię 12.10.2024, numer zgłoszenia: XYZ12345. Moje doświadczenie.

Wnioski? Przewidywalne. System działa jak należy, czyli wcale.

Dodatkowe dane: Moja rezerwacja z 2024 roku – wakacje w Grecji, numer rezerwacji: ABC67890. Koszt polisy: 50 zł. Zażalenie złożone. Odpowiedź – negatywna. Nic nowego. Życie.