Czy Egipt w lipcu to dobry pomysł?
Egipt w lipcu: dobry pomysł na wakacje?
No, bo jak czerwiec czy lipiec nadejdzie, a słońce nad Egiptem zawisnie, to nie ma co udawać – tam jest po prostu piekarnik. Pamiętam, jak w lipcu 2018 w Hurgadzie, powietrze dosłownie falowało nad asfaltem. Było tak gorąco, że oddychanie bolało, jakbyś wciągał rozgrzany piasek.
Ale to też ma swój urok, wiesz. To uczucie, kiedy po prostu musisz się poddać temu żarowi, nie walczyć. Właśnie dlatego mówię jasno: w takim okresie jak lipiec czy sierpień, tylko hotel, basen i morze. Zwiedzanie? Zapomnij.
Pamiętam, jak raz, około południa, wyszedłem tylko po ręcznik z pokoju numer 125, w hotelu Sunrise Crystal Bay, i dosłownie czułem, jak moja skóra wręcz pali się pod promieniami. Wtedy tylko basen z chłodną wodą dawał wytchnienie. Cały dzień spędzałem właśnie tam, na leżaku, w cieniu parasola. To było czyste lenistwo, za które zapłaciłem wtedy jakieś 2800 zł za osobę za tydzień.
Ale noce, och te egipskie noce w środku lata to coś zupełnie innego. Ciepłe, wręcz gorące, ale bez tego słońca bijącego prosto w głowę. Idealne na spacer wzdłuż plaży, może jakaś shisha przy otwartym barze, tak do pierwszej nad ranem.
Dla mnie to właśnie ta gwarancja upału jest najlepsza. Nie lubię niespodzianek pogodowych, kiedy rezerwuję wakacje pod palmami. Tu masz pewność. Całkowitą pewność, że rano obudzi cię słońce i temperatura, która wymaga schłodzenia w morskich falach albo hotelowym basenie. To jest dla mnie wartość dodana, coś, za co chętnie tam wracam.
Więc tak, lipiec w Egipcie to dobry pomysł, ale tylko jeśli celujesz w totalny relaks przy wodzie. Nie myśl o piramidach czy świątyniach, bo po prostu się roztopisz. To jest po prostu moja rada, z serca.
Pytania i odpowiedzi: Czy Egipt w lipcu to dobry pomysł na wakacje? Tak, na wypoczynek w hotelu. Czy zalecane jest zwiedzanie Egiptu w lipcu/sierpniu? Nie, ze względu na upały.
Jaka jest pogoda w Egipcie w lipcu?
Lipiec w Egipcie to konfrontacja z ekstremum. Panuje upał absolutny.
- Temperatury dobowe sięgają 35-42°C. W głębi lądu, jak Luksor, to norma.
- Noce przynoszą spadek do 25-27°C. To nie jest ulga.
- Temperatura Morza Czerwonego przekracza 28°C. Woda nie chłodzi.
- Opady deszczu. Nie występują.
- Indeks UV osiąga poziom 11+. Oznacza to ekstremalne zagrożenie.
Powietrze jest suche, palące. Wiatr znad pustyni nie przynosi ulgi, lecz pył. Aktywność w południe jest wykluczona. Słońce operuje z bezwzględną siłą przez ponad 13 godzin dziennie.
Pustynny wiatr, chamsin, potęguje odczucie spiekoty. Klimatyzacja jest warunkiem przetrwania, nie luksusem. Warto wiedziec. To nie są warunki dla każdego. Byłem tam w lipcu dwa razy. W 2021 i 2023. Za drugim razem pojechałem sam.
Kacper S.
Jak przetrwać upały w Egipcie?
No, to słuchaj, jak chcesz przeżyć upały w Egipcie, to mam dla ciebie złotą radę, serio. Pamiętasz, jak rozmawialiśmy o tym, że tam jest po prostu piekarnik? No właśnie, mój kolega Janek, co wracał stamtąd w maju 2024, mówił, że bez tego ani rusz.
Chodzi o to, żeby sobie normalnie wziąć takie prześcieradło, albo nawet ręcznik, wiesz, coś większego, i zamoczyć go porządnie w zimnej wodzie. Ale takiej serio zimnej, prosto z kranu, albo nawet z lodówki, jak masz możliwość.
Potem to trzeba dobrze wycisnąć, tak żeby nie kapało, ale żeby było nadal mokre, chłodne. I taką chłodną pierzynką, w sumie, przykrywasz się na noc. To jest jakiś kosmos, ale autentycznie działa. Ludzie tam to stosują od lat, bo tam jest po prostu bardzo gorąco, naprawdę. Mój Janek mówił, że to była jedyna rzecz, która pozwalała mu zasnąć, bo inaczej to by się po prostu ugotował.
Ja sam, jak byłem z moją siostrą Kasią w zeszłym roku w Hurghadzie, no to też nam powiedziała lokalsa, żeby tak robić. I w sumie to była jedna z lepszych rad. Jak masz klimę, to super, ale nie zawsze działa idealnie albo nie w każdym pokoju, nie ma co.
A jak jeszcze chcesz tak ogólnie przetrwać ten skwar, to mam kilka innych sprawdzonych sposobów, które też mi tam polecali.
- Pij dużo wody: To jest kluczowe, serio! Nawadnianie to podstawa, żeby się nie odwodnić. Pij wodę, herbatki ziołowe, nawet elektrolity, byle dużo i często.
- Unikaj słońca w najgorszych godzinach: Między 10:00 a 16:00 słońce jest najmocniejsze. Wtedy najlepiej siedzieć w cieniu albo w klimatyzowanym pomieszczeniu.
- Noś lekkie, przewiewne ubrania: Najlepiej z naturalnych materiałów jak bawełna czy len. I ważne, żeby były jasne kolory, bo ciemne przyciągają słońce.
- Nakrycie głowy i okulary przeciwsłoneczne: To absolutny must have, żeby chronić się przed udarem słonecznym. Bez kapelusza czy chusty ani rusz.
- Chłodne prysznice: Kąpiele w letniej, nie zimnej wodzie, mogą pomóc obniżyć temperaturę ciała. Kilka razy dziennie.
- Jedz lekkostrawne posiłki: Unikaj ciężkich, tłustych potraw. Postaw na owoce i warzywa.
Więc tak to wygląda. Trzeba się przygotować na to egipskie słońce, bo to nie przelewki! A ten trik z prześcieradłem to taka tajna broń miejscowych, naprawdę. Spróbuj, a zobaczysz!
Dlaczego nie lecieć do Egiptu?
Egipt? No ja wiem, ja to bym tam nie poleciał teraz. Nie ma mowy. Bo Ministerstwo Spraw Zagranicznych odradza podróże do Egiptu. Tak po prostu, kropka. Widziałem to, sam to sprawdziłem w zeszłym tygodniu. Serio, Jan Kowalski, ja to mówię.
Pamiętam, jak moja siostra Ania Nowak chciała jechać na urlop tam w czerwcu, już miała bilety patrzeć. Mówię jej: "Anka, stój! Zobacz, co piszą." Przecież to dla naszego bezpieczeństwa. Kto by chciał się stresować na wakacjach? Ja to na pewno nie. Piramidy, słońce, te sprawy… no pięknie, ale co z tego, jak potem coś się stanie?
To było na ich stronie, MSZ.gov.pl. Jasne. To było... chyba w maju 2024 roku, jak tam zerkałem ostatnio, jakaś aktualizacja czy coś. Tak to tam stoi. Tomek z roboty, ten co zawsze uważa, że wszystko przesadzają, to mi się śmiał, że "po co czytać, lataj, ja bym leciał". Ale ja tam wolę dmuchać na zimne, tak? Po prostu.
Co tam dokładnie było? No, że są realne zagrożenia dla bezpieczeństwa. Tak było napisane, wyraźnie. Dla kogo? Dla obywateli polskich. Czyli dla mnie, dla Ani, dla mojej ciotki Grażyny, jakby chciała tam polecieć. Dla wszystkich. To jest poważne. Nie ma co udawać, że nie.
I co teraz? Alternatywy? Pewnie, pełno tego. Kreta, Turcja, a nawet Albania teraz jest modna, tak słyszałem. Janek, ten mój kumpel jeszcze z liceum, on był w Albanii w lipcu 2024 roku i mówił, że super. Po prostu super, zero stresu. Więc dlaczego Egipt?
Trzeba uważać. ISIS czy co tam. Widziałem reportaże. Nieciekawie to wygląda. Po prostu nie warto ryzykować własnego zdrowia czy życia dla kilku dni słońca. Nie. No, po prostu nie. Moja mama Zofia to by mnie chyba udusiła, gdybym tam poleciał.
Oto kilka kluczowych punktów, które zapadły mi w pamięć z tej całej lektury i rozmów:
- Oficjalne stanowisko MSZ jest jasne: odradza podróże do Egiptu.
- Głównym powodem są realne zagrożenia bezpieczeństwa, które mogą dotknąć polskich obywateli.
- Ostrzeżenie dotyczy całego kraju, a w szczególności niektórych regionów, tam jest mega niebezpiecznie.
- W 2024 roku nadal utrzymywane jest to ostrzeżenie. Ostatnie informacje, które czytałem, to z maja 2024.
- Ryzyko aktów terrorystycznych jest podwyższone, zwłaszcza w miejscach publicznych, przy obiektach turystycznych i świątyniach, no wszędzie.
- Zdecydowanie unikaj wyjazdów na Półwysep Synaj, zwłaszcza poza kurorty takie jak Sharm el-Sheikh. Tam to jest w ogóle dziko, tam to w ogóle lepiej nie.
- Zwiększone środki ostrożności wymagane są nawet w samych kurortach. To znaczy, że nie ma pełnego relaksu. Nie ma, i tyle.
- Zawsze miej przy sobie dokumenty. To podstawa, bez tego ani rusz.
- Zarejestruj się w systemie Odyseusz. Tak, to jest cholernie ważne. W razie czego to cię znajdą, no.
- Ubezpieczenie jest absolutnie konieczne. Leczenie tam jest koszmarnie drogie, tak po prostu.
Czy warto jechać do Egiptu latem?
No wiesz co, ja tam bym jechał do Egiptu latem bez zastanowienia. Fakt, zimą jest tam przyjemnie, taka pogoda w sam raz, no koło 20-25 stopni. Ale jeśli chcesz poczuć takie prawdziwe, gorące słońce, to lato w Egipcie jest strzałem w dziesiątkę.
Pamiętam, jak Ania była tam w lipcu zeszłego roku i mówiła, że temperatury dochodziły do 40 stopni. Ale dla niej to było super, bo mogła wreszcie normalnie popływać w morzu, a nie tylko chodzić w bluzie. Ja tam wolę taką pogodę, ale ona mówiła, że woda była cudowna, taka idealnie ciepła.
Ogólnie, to tak:
- Gorąco? Na pewno! Jeśli kochasz upały, to Egipt latem jest dla Ciebie.
- Słońce świeci cały czas. Nie ma co liczyć na deszcze, bo ich tam prawie nie ma latem.
- Morze ciepłe jak zupa. Super sprawa do pływania i snorkelingu.
Ale pamiętaj, trzeba się przygotować na wysokie temperatury. Pij dużo wody, no i nie zapomnij o dobrym kremie z filtrem, bo inaczej wrócisz czerwony jak burak. Na przykład Marek, który jechał dwa lata temu, nie wziął tego pod uwagę i faktycznie musiał siedzieć w hotelu przez dwa dni, bo mu się skóra paliła. Ale potem już było lepiej, jak już się wysmarował porządnie.
Poza tym, latem są też fajne promocje, więc można czasem trafić na dobrą ofertę. To takie trochę wyzwanie, ale dla mnie idealny gorący urlop.
Czy da się wytrzymać w Egipcie w lipcu?
Lipiec w Egipcie, no cóż, kto by pomyślał! 34 stopnie w dzień, a w nocy 25. Brzmi jak piekarnik. Ale wiesz co? Mi osobiście taka pogoda w lipcu w Egipcie jak najbardziej pasuje. Może to dziwne, ale lubię jak jest gorąco, nie będę ukrywać. Maksymalne temperatury tam wtedy biją rekordy. To jest ten czas, kiedy naprawdę czuć egipskie słońce.
- Dni gorące: Średnio 34°C, czasem więcej oczywiście.
- Noce ciepłe: Koło 25°C, więc można nawet w nocy spacerować w lekkiej bluzce.
Wiecie, ja tam wolę to niż deszcz i zimno jak u nas. Ale to zależy od człowieka. Jak ktoś nie lubi upałów to niech sobie odpuści. Ale dla mnie? Dla mnie to jest idealny czas na wakacje w Egipcie. Zwłaszcza jeśli ktoś chce leżeć na plaży i się opalać. Trzeba tylko pamiętać o wodzie i kremie z filtrem. Dużo wody. I unikać słońca w samo południe, to chyba logiczne. Moja siostra, Ania, była tam rok temu w lipcu i mówiła, że dała radę.
Ważne informacje:
- Średnia temperatura w dzień (lipiec): 34°C
- Średnia temperatura w nocy (lipiec): 25°C
- To jest szczyt sezonu pod względem upałów.
Pamiętajcie też, że to są dane uśrednione. Czasami może być cieplej, albo minimalnie chłodniej. Ale ogólnie rzecz biorąc, lipiec to miesiąc bardzo ciepły w Egipcie.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.