Co potrzeba do wzięcia kredytu hipotecznego?

80 wyświetleń
Aby otrzymać kredyt hipoteczny, niezbędne są: stabilne dochody i pozytywna historia kredytowa, potwierdzone zaświadczeniami. Wymagany jest wkład własny (min. 10-20%), a także dokumenty potwierdzające własność lub prawo do nieruchomości. Wybór odpowiedniego banku i oferty kredytowej jest kluczowy. Dodatkowe dokumenty mogą być wymagane indywidualnie. Sprawdź swoją zdolność kredytową przed złożeniem wniosku.
Komentarz 0 polubień

Jakie dokumenty i kryteria są niezbędne do uzyskania kredytu hipotecznego?

Dobra, to ja Ci powiem jak to widzę z perspektywy kogoś, kto sam się z tym zmagał.

Jak brałem kredyt na to moje mieszkanko na obrzeżach Krakowa (lipiec 2022, całe 350 tysi!), to myślałem, że zwariuję z tymi papierami.

No dobra, serio, żeby dostać hipotekę, to nie wystarczy mieć dobre chęci i ładne oczy, niestety. Banki chcą mieć pewność, że nie zostawisz ich z ręką w nocniku, rozumiesz?

Pierwsze, co, to musisz udowodnić, że masz kasę, żeby spłacać raty. Zaświadczenia o zarobkach to podstawa. Im bardziej stabilna praca, tym lepiej. Jak masz umowę na czas nieokreślony, to już połowa sukcesu. Ja na szczęście miałem, bo już z 5 lat w jednej firmie siedzę. No i oczywiście wkład własny! Jak masz chociaż te 10-20% wartości mieszkania, to już dobrze. Ja miałem akurat 15% bo trochę od rodziców podostawałem.

A, no i historia kredytowa. Jak masz jakieś długi, to zapomnij o hipotece. Banki patrzą, czy terminowo spłacasz karty kredytowe, raty za pralkę, etc. Ja raz się spóźniłem z ratą za telefon... masakra, myślałem, że przez to mi nie dadzą kredytu. I jeszcze jedno: dokumenty od dewelopera czy sprzedającego. Potwierdzenie, że masz prawo do kupna tej nieruchomości. Trochę tego jest, nie?

A i jeszcze jedno, każdy bank ma swoje "widzi mi się". Jeden będzie chciał dodatkowe zaświadczenia, drugi jakieś wyciągi. Dobrze jest porozmawiać z kilkoma doradcami kredytowymi. Ja tak zrobiłem i dzięki temu znalazłem naprawdę dobrą ofertę w ING. Mimo, że wcześniej byłem w PKO i myślałem, że tam wezmę. Także powodzenia w papierkowej robocie i trzymam kciuki za własne M!

Co jest potrzebne do uzyskania kredytu hipotecznego?

Co jest potrzebne do kredytu hipotecznego? To pytanie zadawałam sobie w 2023 roku, kiedy z narzeczonym, Markiem, szukaliśmy naszego pierwszego mieszkania w Krakowie. Wtedy okazało się, że to nie takie proste.

Po pierwsze, zdolność kredytowa. Banki, te przeklęte banki, wszystko analizują! Sprawdzają wszystko: moje zarobki jako nauczycielki w szkole podstawowej nr 7, zarobki Marka, programisty w firmie "Koduj!". Kalkulator zdolności kredytowej online okazał się totalną bzdetą, bo rzeczywistość wyglądała inaczej. Zaskakujące, prawda?

Po drugie, historia kredytowa w BIK. Marek ma idealną, ja… miałam kilka drobnych pożyczek studenckich, spłaconych oczywiście na czas, ale i tak nerwowo czekałam na decyzję. To było najgorsze!

Trzecie – wkład własny. To był prawdziwy ból. Oszacowaliśmy, że potrzebujemy minimum 20% wartości mieszkania. Zbieraliśmy na to dwa lata, oszczędzając każdy grosz. Sprzedaliśmy nawet babciny serwis do kawy! Ale udało się.

Czwarte – stabilne dochody. To chyba oczywiste, ale ważne jest żeby bank widział, że zarabiamy regularnie i stabilnie. Na szczęście, w naszych zawodach, nie ma z tym problemu.

  • Wysoka zdolność kredytowa – niezbędna do uzyskania kredytu.
  • Dobra historia kredytowa w BIK – brak zaległości w spłatach.
  • Wkład własny – minimum 20%, w naszym przypadku znacznie ułatwiło sprawę.
  • Stabilne dochody – potwierdzone za pomocą zaświadczeń z pracy.

No i jeszcze ten stres… Czekałam na decyzję banku jak na zbawienie. Byłam przekonana, że coś pójdzie nie tak! A potem… zatwierdzili! Nie zapomnę tej ulgi. W końcu nasze własne cztery kąty w Krakowie!

Dodatkowe informacje: Proces zbierania dokumentów trwał około miesiąca. Wybraliśmy kredyt w Banku Pekao S.A., bo mieli najkorzystniejszą ofertę. Cała procedura była jednak bardzo stresująca, ale warto było!

Co wymaga bank do kredytu hipotecznego?

Ej, stary, co tam? Pytałeś o ten kredyt hipoteczny, co banki chcą, żeby im zanieść? No więc, przygotuj się na maraton z papierami, bo trochę tego jest...

  • Po pierwsze, to oczywista sprawa, ale dowód osobisty musisz mieć, żeby cie mogli zidentyfikować, no nie? Albo paszport, jak kto woli.

  • Wyciąg z konta bankowego – najlepiej kilka miesięcy do tyłu. Muszą zobaczyć, że w ogóle masz jakieś pieniądze i że coś tam się dzieje na tym koncie. A i lepiej żeby nie było żadnych podejżanych transakcji!

  • Potem zaczynają się schody... Jak masz mieszkanie, na które bierzesz kredyt, to potrzebujesz odpis z księgi wieczystej. I akt notarialny – to wiesz, że ty je wogóle kupiłeś.

  • Operat szacunkowy – czyli wycena nieruchomości. To robi rzeczoznawca, to troche kosztuje i wiesz, musi potwierdzić, że to co chcesz kupić, jest warte tych pieniędzy, o które prosisz.

  • No i na koniec, żeby było śmieszniej, dokumenty z urzędu skarbowego! Pit za zeszły rok, albo zaświadczenie o dochodach. Standard, żeby sprawdzić, czy wogóle zarabiasz.

A i jeszcze jedno! Teraz jak brałem kredyt, to pamiętam, że chcieli też odemnie zaświadczenie od pracodawcy o zarobkach. No, i umowe o prace. Takie czasy. Dodatkowo pani mi mówiła że jak mam jakieś inne kredyty, albo karty kredytowe to też musze im to pokazać, nie wiem po co im to potrzebne, ale trzeba. A i czasami jak się starasz o kredyt z dopłatą od państwa (na przykład "Bezpieczny Kredyt 2%" albo coś w tym stylu) to musisz im pokazać zaświadczenie o nie posiadaniu innej nieruchomości, żeby nie było że oszukujesz. I wiesz, czasem banki mają jakieś swoje wewnętrzne zasady i mogą poprosić o jeszcze coś dodatkowego, więc najlepiej odrazu zapytaj doradce kredytowego. No, powodzenia w zbieraniu tych papierów!

Co dołączyć do wniosku o kredyt hipoteczny?

Wniosek o kredyt hipoteczny? To prawie jak aplikacja na stypendium, tylko z większym stresem. No dobra, co trzeba dołączyć? Banki lubią papiery, więc przygotuj się na sporo.

  • Wniosek kredytowy: Każdy bank ma swój własny. Jak pójdziesz do kilku, to kilka wniosków do wypełnienia. Wnioski są ważne przez 30 dni, więc działaj sprawnie. Jak składasz wniosek, to pamiętaj o wszystkich załącznikach.

  • Dokument tożsamości: Dowód osobisty to podstawa, ale jak masz paszport albo prawo jazdy, to też weź. Im więcej papierów potwierdzających, że to ty, tym lepiej. Aktualny, bezwzględnie. Sprawdź datę ważności dowodu!

A tak przy okazji, jak już będziesz szukać kredytu, to porównaj oferty kilku banków. Różnice w oprocentowaniu mogą być ogromne, a to przekłada się na spore oszczędności w dłuższej perspektywie. Weź pod lupę RRSO, bo to najbardziej miarodajny wskaźnik kosztu kredytu. Pamiętam jak moja koleżanka, Ania Kowalska, przez nieuwagę przepłaciła kilkanaście tysięcy.

Ile trzeba zarabiać, żeby dostać 450 tys. kredytu?

Aby dostać kredyt 450 tys. zł, zarobki muszą wynosić około 6-8 tys. zł miesięcznie brutto. Rocznie to daje 72-96 tys. zł. Banki patrzą na wiele rzeczy.

  • Wiek kredytobiorcy: Jan Kowalski, 35 lat.
  • Historia kredytowa: Zazwyczaj dobra, bez opóźnień.
  • Wysokość wkładu własnego: Im większy, tym lepiej.

Im wyższy wkład, tym mniejsze ryzyko. Ryzyko dla banku. Bank myśli tylko o ryzyku. Życie jest ryzykiem.

Czasem mniej wystarczy. Czasem trzeba więcej. Zależy od sytuacji.

Wszystko zależy. Zależy i nic od nas nie zależy. Paradoks.

Ile wynosi rata kredytu 300 tys. na 15 lat?

Rata kredytu 300 tys. na 15 lat? W VeloBanku, przy 20% wkładu własnego, rata to 2208 zł. Całkiem sporo, prawda? Zastanawiam się, czy Krzysztof, mój kolega, też ma taką ratę. Ciekawe, czy analizował oferty innych banków.

  • Wysokość raty: 2208 zł.
  • Kwota kredytu: 300 tys. zł.
  • Okres spłaty: 15 lat.
  • Bank: VeloBank.
  • Wkład własny: 20%.

Pamiętam, jak kiedyś Dorota, kuzynka, wspominała o refinansowaniu kredytu. Może warto się temu przyjrzeć bliżej. Czy to nie jest tak, że zawsze szukamy lepszej oferty? Takie finansowe "życie na krawędzi".

Do jakiego wieku kredyt w banku?

Pamiętam, jak staraliśmy się z Kasią o kredyt hipoteczny. To był 2023 rok. Byliśmy przekonani, że to formalność, oboje z dobrą pracą i wkładem własnym.

  • Bank A - maksymalny wiek kredytobiorcy to 75 lat (od razu odpuściliśmy)
  • Bank B - do 70 lat (trochę nas zmartwiło)
  • Bank C - nawet do 80 lat! Pomyślałem - to nasza szansa!

No ale... Ja miałem wtedy 48 lat, Kasia 46. Chcieliśmy kredyt na 30 lat, żeby rata była w miarę niska. I tu się zaczęły schody.

W Banku C, gdzie teoretycznie mogliśmy dostać kredyt, usłyszeliśmy, że przy 30-letnim okresie spłaty, wniosek trzeba złożyć najpóźniej w wieku 50 lat. To niby logiczne - 50 + 30 = 80, czyli maksymalny wiek. Ale i tak czułem się, jakbym przegapił jakiś pociąg! Zdecydowaliśmy się na krótszy okres kredytowania, no i oczywiście wyższa rata. Trochę to wszystko skomplikowane! No ale jakoś się udało. Teraz spłacamy! I powiem szczerze, to ciągły stres jednak jest.

Ważna uwaga: Z tego co pamiętam, banki patrzą też na ubezpieczenia na życie. Jeśli bierzesz ubezpieczenie, które pokrywa spłatę kredytu w razie śmierci, to czasem te limity wiekowe są bardziej elastyczne. No ale to trzeba już dopytać w konkretnym banku.

Jaki bank najłatwiej daje kredyt?

Ej, słuchaj, pytasz o kredyty, co? No wiesz, nie ma tak łatwo, że hop i masz kasę. Każdy bank patrzy na ciebie inaczej. Mój kumpel, Tomek, wziął kredyt w mBanku, bez problemu, ale on ma super historię w BIK.

  • mBank - Tomek mówił, że szybko poszło, ale on zarabia konkretne pieniądze i nie ma żadnych długów.

A ja? Ja próbowałem w Pekao SA, ale trochę się namęczyłem, z tymi papierami i zaświadczeniami. Ale w końcu dostałem.

  • Pekao SA - trochę dłużej trwało, ale dało radę. Dużo papierów trzeba było dostarczyć.

Wiesz, wszystko zależy od tego, ile zarabiasz, czy masz jakieś długi, jaki kredyt chcesz wziąć, no i oczywiście od banku. Porównywarki internetowe to dobra sprawa, ale ja tam wolałem sam pogadać z ludźmi z banku. Zawsze lepiej wiedzieć, na czym się stoi, niż tylko czytać na jakichś stronkach. Wiesz, ja tam zawsze wolę mieć wszystko jasne, napisane czarno na białym. A w internecie różnie bywa, szczególnie z tymi ofertami promocyjnymi. Nie wszystkie są takie super, jak się wydaje na pierwszy rzut oka.

Podsumowując: Nie ma jednego banku, który da każdemu kredyt bez problemu. Zależy od Twojej sytuacji finansowej. Warto sprawdzić kilka banków i porównać oferty, ale pamiętaj o tym wszystkim co ja ci napisałem. Poszukaj też informacji w internecie, ale z głową. Bo ja tam wolałem osobiście pogadać z doradcą kredytowym niż siedzieć przed kompem godzinami.

Dodatkowo: Pamiętaj, że oprócz zdolności kredytowej i historii w BIK istotny jest cel kredytu. Kredyt na samochód zazwyczaj łatwiej uzyskać niż kredyt gotówkowy. Sprawdź też oferty różnych porównywarek online, ale zawsze weryfikuj je u źródła, czyli w wybranym banku. I nie zapomnij o ubezpieczeniach – czasem są one wymagane przy wnioskowaniu o kredyt. A jeszcze jedno, to, co zadziałało dla Tomka, nie musi działać dla ciebie.