Co wchodzi do podstawy trzynastki?
No i co tam w tej trzynastce siedzi? Zawsze mnie to ciekawiło, bo wiesz, człowiek liczy, planuje, a potem… niespodzianka! W sumie, jak to w życiu, prawda? No, ale do rzeczy. W tej mojej trzynastce, czyli tej dodatkowym wypłacie, której zawsze się z niecierpliwością wyczekuje, jest przede wszystkim to, co zarobiłam w ciągu roku. Jasne, wszystko zgodnie z przepisami, ale czasem myślę sobie… czy na pewno? ???? Bo ile tam naprawdę jest tych godzin nadliczbowych uwzględnionych? Pamiętam, jak w tamtym roku, przed świętami, pracowałam po 12 godzin dziennie, a potem okazało się, że wypłata… no, nie do końca oddawała mój wysiłek. Trochę mnie to wtedy zabolało. Prawda jest taka, że liczenie tej trzynastki to zawsze trochę czarna magia, ale najważniejsze, że w końcu jest! Chociaż, mówią, że średnia trzynastka to jakieś tam tysiąc pięćset złotych, nie wiem, ja zawsze miałam trochę mniej, albo trochę więcej, zależy od roku. Ale co tam liczenie, ważne, że pozwala mi choć trochę odetchnąć i kupić coś fajnego dla siebie – w tym roku marzy mi się nowy aparat fotograficzny! Czyż nie? To by był cudowny prezent od… no właśnie, od mojej ciężkiej pracy i tej całej magicznej trzynastki! ????
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.