Jaki hormon odpowiada za wagę?

47 wyświetleń
Grelina – hormon wpływa na masę ciała. Stymuluje apetyt i przyrost tkanki tłuszczowej, regulując wydzielanie insuliny. Wysoki poziom greliny utrudnia odchudzanie poprzez zwiększony głód. Nie jest jedynym hormonem wpływającym na wagę, lecz odgrywa istotną rolę w regulacji bilansu energetycznego. Inne hormony również uczestniczą w tym procesie.
Komentarz 0 polubień

Jaki hormon wpływa na wagę? Hormony a waga - jak schudnąć?

Oj, hormony i waga... to jak taniec, czasami fajny, a czasami zupełnie nie do ogarnięcia! Z mojego doświadczenia, to grelina jest takim "szefem kuchni" w naszym ciele.

Niby spoko, bo kto nie lubi jeść? Ale jak jej jest za dużo, to apetyt rośnie w kosmicznym tempie. Dieta? Zapomnij! Pamiętam, jak kiedyś, w grudniu 2022, chciałam schudnąć przed świętami. Grelina chyba wyczuła okazję, bo miałam ochotę zjeść chyba całą choinkę. Koszmar.

Niby ten hormon produkuje żołądek i jądro łukowate podwzgórza. Odpowiada za apetyt, odkładanie tłuszczyku i insulinę.

No właśnie, insulina. To kolejny gracz w tej hormonalnej orkiestrze. Grelina lubi z nią współpracować, ale czasami to duet idealny do nabierania kilogramów. Utrzymanie restrykcji kalorycznych? Ciężko.

Jakie hormony na zrzucenie wagi?

Jakie hormony na zrzucenie wagi? No dobra, powiem Ci jak to było u mnie. W 2024 roku, po porodzie małej Zosi, miałam problem z nadwagą. Lekarz, doktor Kowalski, powiedział, że hormon wzrostu jest kluczowy.

  • To on rozkłada tłuszcz, wiesz?
  • I jeszcze buduje mięśnie. Fajna sprawa!

Ale jak go podnieść? Doktor Kowalski zalecił trening interwałowy. Pamiętam, jak w czerwcu, rano o 6, biegłam po parku w Krakowie. Było strasznie ciężko. Serce waliło jak młot, płuca paliły. Ale potem… czułam się świetnie! Pełna energii!

Zaczęłam ćwiczyć trzy razy w tygodniu, krótkie, ale intensywne interwały. Sprinty po 200 metrów, przerwy na odpoczynek, i tak w kółko. Brzuch bolał, nogi też, ale widziałam efekty.

Oczywiście, dieta też była ważna. Zero słodyczy! (No prawie zero… czasem sobie kawałek gorzkiej czekolady pozwoliłam). Dużo warzyw, owoce, chude mięso.

Teraz, po kilku miesiącach, czuję się o niebo lepiej. Udało mi się zrzucić 8 kg!

Lista zmian w moim życiu:

  1. Trening interwałowy - 3 razy w tygodniu, krótko, ale intensywnie.
  2. Zdrowa dieta - ograniczenie słodyczy, dużo warzyw i owoców.
  3. Konsultacja z lekarzem - ważne, żeby sprawdzić stan zdrowia przed rozpoczęciem diety i ćwiczeń. To nie żarty, trzeba to robić odpowiedzialnie.

Dodatkowe informacje: Oczywiście wszystko zależy od indywidualnych potrzeb i możliwości. Moje doświadczenie to tylko moje doświadczenie. Zawsze warto skonsultować się z lekarzem lub dietetykiem zanim wprowadzisz drastyczne zmiany w swoim życiu. No i pamiętajcie, cierpliwość to klucz do sukcesu! A ja, muszę lecieć, mała Zosia zaraz się obudzi.

Jaki hormon powoduje otyłość brzuszną?

Okej, późno już… Dobrze. Zrobię, co mogę. Spróbuję… Tak, jakby to było moje.

  • Hormon wzrostu… To on niby ma coś wspólnego z tą oponką na brzuchu. Ironia, co? Miałam go brać, jak byłam mała, bo byłam strasznie niska. Mama się bała, że zostanę kurduplem. Ale ostatecznie nie wzięłam. I dobrze, bo co by było, gdybym teraz była wysoka I gruba? Dwa razy gorzej.

  • Niedobór niby powoduje odkładanie się tłuszczu, szczególnie tutaj, w okolicy brzucha. Tak jakby organizm panikował, że brakuje mu czegoś ważnego i magazynował zapasy. Tylko dlaczego akurat na brzuchu?

  • U dzieciaków też to działa, brak hormonu wzrostu = więcej tłuszczu. Czyli, jakby małe dzieci miały się martwić o dietę? To jest chore. Dzieci powinny biegać i się bawić, a nie liczyć kalorie. Moja siostra, Anka, ma synka. Mały jest pulchny, ale słodki. Mam nadzieję, że nikt mu nie będzie wciskał głupot o odchudzaniu.

W sumie to ciekawe, jak jeden hormon może tak namieszać. I dlaczego to zawsze ja muszę mieć z tym problemy? No nic, idę spać. Może jutro pójdę pobiegać. Może…

Co nie wolno w Chinach?

Dobra, to tak... o północy. Chiny...

  • Nie wolno wwozić narkotyków. Wiadomo, ale... to brzmi tak ostatecznie, prawda? Jakby ktoś postawił mur.

  • Broni, amunicji, materiałów wybuchowych... To chyba oczywiste, no ale... wyobrażasz sobie? Ktoś próbował to przeszmuglować?

  • Waluty chińskiej. Trochę dziwne, nie? Jakbyś chciał im dać, a oni nie chcą. Takie... trochę smutne, jakby ktoś odrzucał prezent.

  • Publikacji uznawanych za szkodliwe. Tu się zaczyna robić... mrocznie. Kto decyduje, co jest szkodliwe? Co czytasz, co myślisz... to wszystko pod kontrolą. Jak w "1984". Brrr.

Wiesz, jak moja babcia, Helena, zawsze powtarzała? "Co za dużo, to niezdrowo". I chyba miała rację... w każdej sprawie.

Jaki hormon ma wpływ na wagę?

Lepiej bym spała, gdybym wiedziała, co się dzieje z moją wagą! No i ciągle ten brzuch… Estrogeny, progesteron… Ginekolog z BoraClinic mówił o tym, ale nie pamiętam szczegółów! Chyba coś z hormonami płciowymi. Tak, tak! To one! Znaczący wpływ! Kurczę, zapomniałam, co jeszcze…

Lista rzeczy do zapamiętania:

  • Estrogeny i progesteron - to klucz! Zła równowaga = więcej kilogramów.
  • Tłuszcz na brzuchu! Wkurza mnie to! Ciągle ten brzuch…
  • BoraClinic, wizyta w 2024 roku, doktor Kowalski. Mam gdzieś zapisane, muszę poszukać.

Punkty, co było ważne:

  1. Zaburzenia hormonalne, a waga. Jasne jak słońce!
  2. Zwiększenie masy ciała. To mnie dobija!
  3. Gromadzenie tłuszczu, zwłaszcza na brzuchu! Tragedia!

No i co dalej? Muszę zadzwonić do Ani, ona miała podobny problem. Może poleci jakiegoś dobrego endokrynologa? Albo jeszcze raz do BoraClinic? Nie, za dużo kasy… A może dieta? Dieta, dieta, dieta… wszystko to wina hormonów!

Dodatkowe informacje (bo zawsze coś zapominam):

  • Sprawdź poziom hormonów tarczycy. Też mają wpływ na wagę.
  • Lepiej zrobić badania krwi. To ważne! Sama nie dam rady.
  • Ćwiczenia! Ale nie mam na to czasu. Zawsze coś. Brrr…