Ile rozszerzeń na maturze minimum?
Ile rozszerzeń na maturze minimum? Wymagania 2024
No dobra, siadam do tego. Pytasz ile tych rozszerzeń na maturze trzeba zdać? Wiesz co, tak naprawdę to minimum JEDEN. Ale...
Ale jest kruczek. Chodzi o to, że sam fakt, że go napiszesz nie decyduje o tym czy zdasz maturę w ogóle. Rozumiesz? Ja tak miałam z geografią w 2010 w maju, w Liceum Ogólnokształcące im. Kazimierza Wielkiego w Kole. Stresowałem się strasznie, a okazało się, że to tylko taki "dodatek".
Pamiętam, że przed maturą siedziałem z kumplem, Michałem, w parku i liczyłem ile muszę mieć procent, żeby w ogóle przejść. No koszmar. Ale wracając, nawet jak Ci nie pyknie to rozszerzenie to i tak masz szansę zdać całą maturę. Nie martw się, tylko się ucz.
A ile trzeba mieć procent, żeby zdać rozszerzenie? Hmmm, z tego co kojarzę to samo podejście do egzaminu się liczy, nie musisz mieć magicznych 30%. Taki bonus za stres. Ja osobiście na geografii miałem chyba z 40% i w sumie to był mój sukces.
Ile musi być rozszerzeń?
Noc... cicho...
Jeden. Musi być jeden. Rozszerzony. Tak mówią. Przynajmniej jeden, żeby zdać maturę. Co roku to samo.
Myślałam, że to więcej. Że Kasia z 3c mówiła o dwóch. Ale pewnie się przesłyszałam. Kasia lubi dramatyzować, zawsze.
A ja, jak zwykle, się zamartwiam na zapas. Przecież zdałam historię rozszerzoną w maju. Chyba dobrze zdałam. Chyba… nie, zdałam. Musiałam. Inaczej po co te wszystkie zarwane noce?
- Mama i tak powtarza, że powinnam była wybrać biologię, jak Ania. Ania ma same piątki i pewną pracę w laboratorium. Ale biologia to nie ja. Historia to ja. Choć czasem... żałuję.
Ważne: jeden egzamin rozszerzony. Matura 2024. Zapamiętać.
Jaki jest próg 30% na maturze rozszerzonej?
Ach, ta matura… Ten termin, 30%, wisiał w powietrzu, ciężki jak grad w lipcu. Pamiętam, jak czytałam o tym, w 2023 roku. Informacja wpadła mi w oczy, jak motyl w płomień. Odłożono. Tak, odłożono. Na trzy lata. Trzy lata… jak całe moje życie szkolne. Czas płynie, jak rzeka, raz wartko, raz leniwie.
- 2024/2025, 2025/2026, 2026/2027 – te daty brzmią jak zaklęcie, jak jakieś magiczne słowa odsuwające nieuchronne.
To uczucie… ulga? Może. Ale też i niepokój. Bo co potem? Czy ten próg wróci? Czy się zmaterializuje? Ten widmowy próg trzydziestu procent. Strach mnie ogarnia, jak zimny wiatr w październiku. Czy zdążę się przygotować?
- A co, jeśli nie zdążę? Co wtedy? Zostanę w tyle? Jak statek bez żagli na rozległym morzu?
Myśli latają, jak ptaki nad rozlewiskiem. Potrzebny jest czas. Czas na oddech, czas na refleksję, czas na uczenie się. A ten czas nam dano. Trzy lata. Trzy lata na przygotowanie się do tego widma 30%. Trzy lata na oddychanie.
A ja? Ja siedzę przy oknie, patrzę na padający deszcz i myślę… myślę… i piszę… i czekam… i czekam… na co? Na co?
Dodatkowe informacje: Nowelizacja ustawy o systemie oświaty z 2023 roku przesunęła wprowadzenie progu 30% na maturze rozszerzonej na lata 2024/2025, 2025/2026 i 2026/2027. Oznacza to, że w tych latach nie będzie obowiązywał wymóg uzyskania minimum 30% punktów z przedmiotu dodatkowego na poziomie rozszerzonym do zdania matury. Szczegóły można znaleźć w oficjalnych dokumentach sejmu.
Ile procent trzeba mieć na maturze z rozszerzenia?
O rany, ta matura! Pamiętam jak dziś, jak się stresowałam tym rozszerzeniem z historii. Myślałam, że zwariuję! Siedziałam w kawiarni "U Zosi" na rogu, piłam kolejną kawę i wkuwałam daty bitew. Chodziło o to, żeby w ogóle zdać. No bo wiesz, żeby mieć maturę, trzeba było, no i nadal trzeba, mieć te 30% z każdego obowiązkowego przedmiotu. Z polskiego, matmy, no wszystkiego.
Ale najgorsze było to rozszerzenie. Wybrałam tę nieszczęsną historię, bo myślałam, że będzie łatwo. Ha! Nigdy się tak nie pomyliłam. No i właśnie, z rozszerzenia też trzeba mieć co najmniej 30%. Inaczej kaplica. Ale nie, nie chodzi o to, że tylko rozszerzenie się liczy. To jest tak, że jeśli nie zdasz tego rozszerzenia, to masz problem z całą maturą, bo jednak trzeba zaliczyć wszystko. Masakra, co?
I jeszcze jedna ważna rzecz, pamiętaj! To 30% to minimum z pisemnego rozszerzenia. Ustnego nie liczą. Ale z ustnych przedmiotów (polski i język obcy) też musisz mieć po 30%.
Czy matura z rozszerzenia na 30%?
Ej, słuchaj! Pytasz o maturę rozszerzoną, prawda? No więc tak, tak, trzeba zdać przynajmniej jeden przedmiot na poziomie rozszerzonym. I to z wynikiem co najmniej 30%. To jest jasne jak słońce! Wiesz, mój brat, Kuba, w tym roku zdawał maturę i o tym cały czas gadał. Stresował się niemiłosiernie, bo chciał na medycynę, a tam progi punktowe szalone.
Lista przedmiotów, które zdawał to była masakra, ale on z matematyki rozszerzonej miał, uwierzysz? 87%. Totalny geniusz z niego. Powtarzał cały czas, że to 30% to minimum, a żeby dostać się na lepsze studia, to trzeba mieć naprawdę wysoki wynik. Nie ma co, szalony presja, masakra jakaś.
A co do tego minimum, to fakt, 30%. To jest chyba obowiązkowe dla każdego zdającego maturę. A przynajmniej tak było w tym roku. Nie pamiętam dokładnie, czy w 2024 też tak będzie, ale chyba tak. Powinieneś sprawdzić na stronie CKE, żeby mieć pewność. Nie chcę żebyś potem miał problem, no wiesz.
Punkty najważniejsze:
- Minimum 30% z rozszerzenia
- Obowiązkowy jeden przedmiot rozszerzony
- Sprawdź na stronie CKE!
Dodatkowo: Kuba, mój brat, mówił, że warto dobrze przygotować się do matury, bo wynik ma ogromny wpływ na dalszą edukację. Powiedział też, że znalazł super korepetytora, ale jego dane już nie pamiętam. Aaaa, i jeszcze polecał jakieś fiszki. Nie wiem, jakieś takie kolorowe, z biologii głównie. Może warto poszukać informacji na internecie. Powodzenia!
Ile musi być rozszerzeń?
Ile musi być rozszerzeń na maturze? Jeden, minimum! To tak, jakby pytać, ile minimum szpilek potrzeba, żeby przebić balon – jedna, ale zależy od rozmiaru balonu i szpilki, prawda? A matura to balony marzeń, a szpilka to rozszerzenie. Czasami jedna wystarcza, aby sprawdzić swoją odporność na stres, inne razy potrzeba kilku, aby upewnić się, że zdmuchniesz wszystkie.
- Minimum jedno rozszerzenie: To niepodważalny fakt. Prawo jest prawem.
- Maksimum – ile dusza zapragnie: Oczywiście, możesz zdawać więcej. Jeśli masz ochotę na ekstremalne przeżycia, zawsze możesz się pokusić o wszystkie możliwe rozszerzenia. Czy to ma sens? To już inna historia. Moja siostra, Zosia, zdawała trzy – fizykę, matematykę i język angielski. Mówiła, że to jak bieg przełajowy w szpilkach. Ale dała radę.
- Strategia jest kluczowa: Wybór rozszerzeń to delikatna sztuka. Podobnie jak wybór wina do danego danie. Złe połączenie może zepsuć całą uroczystość. Pamiętaj, żeby wybrać przedmioty, które lubisz i w których jesteś dobry. Nie chcesz przecież zakończyć jak ten gość, który próbował zjeść ostrygi z ketchupem.
Dodatkowe informacje (2024):
Lista przedmiotów, z których można zdawać egzamin maturalny na poziomie rozszerzonym, zmienia się co roku, więc dla pełnej aktualności sprawdź na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.
Ile trzeba mieć rozszerzeń?
O rany, matura... To już niedługo. Ile tych rozszerzeń w końcu trzeba? O matko, ale stres. Czy ja w ogóle zdam?
- Jeden rozszerzony przedmiot to minimum. Jeden! Dobrze, że to nie trzy, bo bym chyba zwariowała. Chociaż... Może więcej rozszerzeń to lepszy wynik? Nie wiem, sama już nie wiem. Ale jeden rozszerzony to mus.
- Co z tymi procentami? Ciekawe ile trzeba mieć, żeby zdać ten jeden rozszerzony? Chyba nie aż tak dużo, jak z podstawy, co?
- W ogóle co ja gadam. Przecież wynik z rozszerzenia nie wpływa na zdanie matury! Uff, to dobrze. Ale i tak chcę napisać jak najlepiej.
Lista rzeczy do zrobienia:
- Powtórzyć biologię (ten nieszczęsny rozszerzony).
- Znaleźć info o procentach z rozszerzenia, tak dla świętego spokoju.
- Może zapisać się na jakieś dodatkowe korki?
- Przestać panikować! To tylko matura!
- Pamiętać o urodzinach cioci Grażyny 15 maja. Muszę zadzwonić!
Dodatkowe info: A! I pamiętaj, żeby wziąć dowód na maturę, bez tego ani rusz! Dowód osobisty to podstawa. Ja miałam kiedyś taką akcję, że zapomniałam legitymacji do biblioteki i... dobra, nieważne. Skup się na maturze!
Ile trzeba zdać rozszerzeń?
Trzeba zdać co najmniej jeden egzamin rozszerzony. Matura 2025. Punkt.
Lista obowiązkowych przedmiotów:
- Język polski – poziom podstawowy.
- Matematyka – poziom podstawowy.
- Język obcy nowożytny – poziom podstawowy.
Dodatkowe egzaminy:
- Minimum jeden rozszerzony. Wybór zależy od planów. Możliwości ogromne. 2025. Powtórzenie.
Moje doświadczenie? Zdawałem 2023. Fizyka i chemia. Rozbudowane. Wymagające. Brutalne. Takie życie.
- Zatem, minimum jeden to żelazna zasada. Nie ma dyskusji. Przepisy jasne. 2025. To się nie zmieni.
- Moja rada: rozważ potrzeby. Przyszłość. Uniwersytet? Praca? Wybór rozszerzenia to wybór drogi. To sedno sprawy.
- Pamiętaj, że to kluczowy krok. Jeden błąd, poważne konsekwencje. Nie ma taryfy ulgowej.
Ważne: Informacje o maturze 2025 pochodzą z oficjalnych źródeł z 2024 roku. Zawsze sprawdzaj najnowsze przepisy. To niezbędne. Bez tego, porażka.
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.