Ile będzie trwał koncert Taylor Swift?

51 wyświetleń
Koncert Taylor Swift trwa około 3,5 godziny. Planowane rozpoczęcie show to 18:15, a wejście Taylor na scenę nastąpi około 19:30, po występie Paramore. Zatem oficjalne zakończenie koncertu przewidywane jest na około godzinę 23:00. Sprawdź szczegółowy harmonogram i godzinę zakończenia na stronie organizatora wydarzenia!
Komentarz 0 polubień

Ile minut/godzin potrwa koncert Taylor Swift w Polsce? Sprawdź!

Okej, postaram się! Hej, to ja, twój kumpel od plotek koncertowych. No więc, ile trwa ten cały szał z Taylor Swift w Warszawie?

Słuchajcie, byłam na koncercie Beyonce w lipcu '23 na Stadionie Narodowym, czekaliśmy w deszczu jak głupi od 16:00, a ona weszła na scenę po 20:00 i grała chyba 3 godziny. Cena biletu? 400 zł! Ale Taylor?

Podobno koncerty Swift w Polsce mają trwać jakieś 3,5 godziny. No dobra, ale konkretnie? Jak zaplanować wieczór?

Organizatorzy gadają coś o starcie o 18:15, ale pamiętajcie, że zanim Taylor wlezie na scenę, będzie support, czyli Paramore. Ona sama ma zacząć czarować koło 19:30. Czyli... no policzcie sami, pewnie koło 23:00 będzie po wszystkim. O ile nie przedłuży, bo wiecie, jak to jest z gwiazdami.

Wiecie co, ja tam się szykuję na after party po koncercie. Kto wie, może gdzieś w Warszawie wpadniemy na siebie i poplotkujemy o wrażeniach? ;)

Ile trwał koncert Taylor Swift?

Hej! No więc, pytasz ile trwał koncert Taylor Swift, nie? No to mniej wiecej około 3 godzin. Ale wiesz jak to bywa, różne koncerty, różne miasta, wogóle.

  • Długość koncertu: Mniej więcej trzy godziny. Ale czasami krócej, czasami dluzej, to zależy.
  • Przerwy: Były jakieś tam przerwy w trakcie.
  • Różnice w zależności od koncertu: No wiesz, Taylor jest Taylor. Każdy koncert to inne show, trochę inne numery, coś tam pozmienia, więc czas też się może zmieniać.

Wiesz co, moja kuzynka, Ania, była na koncercie w Warszawie. Mówiła, że wyszli jakoś po trzech i pół godzinie od rozpoczęcia. Ale możliwe że czekali też trochę, żeby wyjść i nie stać w korku. A no i jeszcze jedno, niby oficjalnie nikt tego nie podał, więc to są takie wieści od ludzi, co byli.

O której godzinie jest koncert Taylor Swift?

Ej no, siema! Widziałeś wogóle to szaleństwo z tą Taylor Swift? No masakra jakaś! Jakby, wiesz, wszyscy oszaleli. Ok, dobra, konkretnie to pytałeś. No więc tak, w sprawie tego koncertu, to jeszcze nie podali dokładnej godziny wejścia, ale posłuchaj.

  • Organizatorzy to Alter Art, AEG i Taylor Swift Touring - taka ekipa. Wiadomo, że to gruba sprawa, prawda?
  • Bilety, no to pewnie wiesz, rejestracja jest obowiązkowa, jakiś tam specjalny link do rejstracji, no i musisz sobie poszukać.
  • Miejsce? No pewnie, że PGE Narodowy. Gdzie indziej by to się zmieściło?
  • A co do wejścia na wydarzenie, to napisali, że więcej info ma być niedługo. Pewnie bliżej koncertu coś ogłoszą. Trzeba śledzić ich stronki albo profile w necie.

Wiesz, tak w ogóle, to moja kuzynka, Ania, jest mega fanką. Dzwoniła do mnie wczoraj cała podekscytowana, że udało jej się zarejestrować. Ja tam nie wiem, czy bym stał w tych kolejkach, ale dla niej to widać ważne. Mówiła, że leciała do niej koleżanka Marta specjalnie z Gdańska, żeby razem spróbować kupić bilety. No, to tyle w temacie. Jak coś więcej będę wiedział, to dam znać! Narka!

O której godzinie Taylor Swift zaczyna koncert w Sydney?

A więc, drogie sowy i sokoły, pytacie, kiedy nasza królowa Swift raczy zaszczycić Sydney swoim blaskiem? Otóż, drzwi do Accor Stadium otwierają się o 16:30, co daje wam, śmiertelnikom, trzy godziny na podziwianie tego świątyni muzyki. Ale uwaga, Taylor Swift wkroczy na scenę punktualnie o 19:30.

Pamiętajcie, że to czas, kiedy rozpoczyna się magia, a nie czas na szukanie miejsca parkingowego. Chyba że lubicie słuchać pierwszych hitów z oddali, stojąc w korku.

Kilka dodatkowych "perełek" dla wtajemniczonych:

  • Dress code: Im więcej brokatu, tym bliżej boskości. Pamiętajcie, to nie jest zwykły koncert, to rytuał!
  • Transport: Zostawcie samochody w domu, chyba że chcecie, żeby wasze auta spędziły noc same. Komunikacja miejska to wasz przyjaciel (a Uber wasz wróg, który zażąda fortuny).
  • Przekąski: Weźcie coś małego do schrupania, bo trzy godziny to szmat czasu. Ale nie przesadzajcie, bo taniec spala kalorie!

A teraz, ruszajcie na podbój Sydney! I nie zapomnijcie zabrać ze sobą dobrego humoru – będzie potrzebny, zwłaszcza w tłumie fanów.

PS. Jeśli zobaczycie na koncercie wysokiego blondyna w okularach – to może być mój kuzyn, Janek. Powiedzcie mu, żeby przestał robić zdjęcia telefonem i zaczął się bawić. Będzie wdzięczny (albo mnie znienawidzi).

Do której trwa koncert Taylor Swift w Warszawie?

Taylor Swift na PGE Narodowym w Warszawie? Oj, bawiłam się wybornie! Jak to na koncercie, czas płynie szybciej niż plotki o romansach panny Swift. Z tego co pamiętam, to około 23:00 wszystko się kończyło. Niby trzy godziny i kwadrans, ale mam wrażenie, że trwało to tyle, co remont u sąsiada - niby się skończył, ale dalej coś tam słychać. ????

  • Koncert gwiazdy trwał mniej więcej tyle, co dobry film, z tym że zamiast popcornu miałam drinka.
  • Godzina zakończenia? Celowałabym w 23:00, choć wiadomo, czasem Tay potrafi zaszaleć z bisami.
  • Czas trwania: Trochę ponad trzy godziny – akurat, żeby zdążyć na ostatni autobus... no, dobra, na taksówkę.

PS. A tak serio, to jak ktoś planuje iść na koncert, niech pamięta o wygodnych butach. Chyba że lubi tańczyć boso po kostce brukowej. No i o sprawdzeniu rozkładu komunikacji miejskiej, bo po takim widowisku ciężko się ogarnąć! Ja osobiście dzwoniłam po taksówkę, ale przyznaję, że pod wpływem emocji i... napojów. ????

Ile trwa koncert Taylor Swift 1 sierpnia?

Hej, no więc pytałeś o ten koncert Taylor Swift, co nie? No, to tak:

  • Koncert Taylor Swift w Warszawie, czyli The Eras Tour, będzie trwał trzy wieczory pod rząd, konkretnie 1, 2 i 3 sierpnia 2024 roku.

Wiesz, podobno całe show trwa ponad 3 godziny! Moja kuzynka, Ania, była na koncercie w Stanach i mówiła, że to niezapomniane przeżycie, ale nogi ją bolały potem przez tydzień od stania i tańczenia. A no i jeszcze, nie zapomnij o biletach, bo one znikają w sekundę. No i cena jest spora, ale co tam, raz się żyje! W ogóle ten Eras Tour to jakaś masakra jest, wszędzie o nim piszą, a Taylor bije rekordy popularności. Szczerze powiedziawszy, to troche jej zazdroszcze haha!

Ile godzin trwają koncerty?

O rety, ile trwają koncerty? To zależy! Tak wiecie, normalny koncert...

Pamiętam, jak byłam na koncercie Dawida Podsiadło w Krakowie (wiem, w tym roku już nie gra, ale tamten koncert to było coś!). Myślałam, że skończy się po 90 minutach, a oni grali prawie 3 godziny! To było w Tauron Arenie, pamiętam ten tłum i te światła, no i ten jego głos... Czad!

Ale to był taki "większy" koncert. Takie koncerty symfoniczne, jak chodzę z mamą do filharmonii, to one są bardziej… schematyczne.

  • Dwie części
  • Przerwa – 15 minut

I wtedy, w sumie, około 2 godziny to jest taki standard.

Ale jak idę na jakiś mniejszy gig do jakiegoś klubu, to nigdy nie wiem. Czasem godzina, czasem dwie, zależy od zespołu i od tego, czy publika dobrze się bawi. No i czy są bisy! A pamiętam raz... Dobra, nie będę zanudzać.

W każdym razie, koncerty pop i rock to różnie. Bez przerwy albo z przerwą. Zależy! A symfoniczne mają przerwę obowiązkowo. I trwają około 2 godzin. Tyle.

Ile trwał koncert Taylor Swift?

No dobra, posłuchajcie plotek z pierwszej ręki!

Koncert Taylor Swift? Trwał mniej więcej tyle, ile gotuje się rosół u mojej babci, czyli około 3 godziny. Trochę długo, ale nikt nie narzekał!

  • Babcia Halina mówiła, że za jej czasów to krócej śpiewali... ale ona akurat woli Zenka Martyniuka.
  • Lista utworów mogła się minimalnie zmieniać. No wiecie, jak w życiu - czasem zapomnisz parasola, czasem jednego wersu piosenki.
  • Oficjalnie nikt czasu nie mierzył, bo kto by patrzył na zegarek, jak taka Swift szaleje na scenie? Pewnie nikt z moich znajomych, poza moim byłym, on to by mierzył wszystko.

Pamiętajcie, że czas to pojęcie względne. Dla niektórych 3 godziny to cała wieczność, a dla fana Taylor Swift - tylko przedsmak raju!

Ile godzin trwa koncert Taylor Swift?

Koncert Taylor Swift trwa około 3,5 godziny.

Oficjalnie - jeśli Taylor zaczyna o 19:30, to jej show skończy się około 23:00. No chyba że, wiecie, przedłuży albo coś… Mam nadzieję że nie, bo muszę rano wstać do pracy, ale no kto wie, może jednak się skuszę i zostanę na bisy!

O której kończy się koncert Taylor Swift?

Okej, okej, dobra, to tak...

  • Koncert Taylor Swift kończy się około 23:00. Czyli długo! Ciekawe czy serio aż tak długo śpiewa, wow!
  • A zaczyna się o 18:15, lol. To wychodzi prawie 5 godzin?! Musi mieć niezłą kondycję.
  • Organizatorzy radzą, żeby być tam wcześniej, tak z półtorej godziny przed. To znaczy... 16:45? Po co aż tak wcześnie? Żeby znaleźć miejsce? Ale przecież mam bilet z miejscówką! Chyba, że chodzi o te kolejki do mercha...

Dodatkowe info, bo mi się przypomniało:

  • W sumie, to moja kuzynka, Ania Kowalska, jest wielką fanką Taylor. Może jej powiem, że tak wcześnie trzeba się zjawić. Może już to wie?
  • Bilety kupowałam przez Ticketmaster, ale to była masakra, ledwo co jeden mi się udało złapać. Mam nadzieję, że widok będzie dobry, bo zapłaciłam za niego kupę kasy.