Czy można się odwołać od zabrania prawa jazdy?
Zabrano mi prawo jazdy. Poważnie? Czternaście dni na odwołanie?! A co ja mam teraz zrobić? Jak do pracy dojechać? Przecież cały świat mi się wali… No dobra, muszę się ogarnąć. Wiem, że można się odwołać, ale czternaście dni to strasznie mało czasu. Gdzie ja mam teraz znaleźć prawnika? A może sama dam radę? Słyszałam, że ktoś z rodziny znajomego też walczył o swoje prawo jazdy i wygrał. Tylko że on miał adwokata, a ja… Ech… No nic, trzeba działać. Wiem, wiem, że niby tylko czternaście dni, ale… No kurczę, człowiek pracuje, ma swoje sprawy, a tu taki cios. Pamiętam, jak sąsiadowi zabrali prawo jazdy za przekroczenie prędkości – o ponad 50 km/h! Mówił, że prawie rok walczył, aż w końcu mu oddali. Tylko że on miał jakiegoś super adwokata. Chyba z Krakowa, albo z Wrocławia, już nie pamiętam. A u mnie w małym miasteczku to skąd ja takiego wezmę? No i te statystyki, gdzieś czytałam, że ponad połowa odwołań jest oddalana. Czyli co, mam tylko 50% szans? A może mniej? Bo ja nie jestem żaden prawnik. Może jednak powinnam poszukać jakiejś pomocy? A skąd w ogóle wzięli te czternaście dni? To takie nierealne. Przecież czasem list idzie tydzień! No nic, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Trzeba działać. Muszę się dowiedzieć wszystkiego o tej procedurze odwoławczej. I to szybko!
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.