Na co nadaje się szponder wołowy?

37 wyświetleń
Szponder wołowy – idealny na: Aromatyczne gulasze Wyraziste rosoły Smaczne kiełbasy Dania marynowane Grillowane i smażone mięsa Unikalny, lekko słodkawy smak sprawia, że jest doskonały do wielu potraw. Pochodzi z okolicy mostka, pod żebrami, często odcinany przy przygotowywaniu steków.
Komentarz 0 polubień

Do czego nadaje się szponder wołowy?

Szponder? To takie mięso, co zostaje po wycinaniu steków. Pamiętam, jak wujek Janek, 15 sierpnia ubiegłego roku, robił z niego gulasz. Pyszny był, aż się ślinka zbiera na samo wspomnienie. Kosztował z 15 zł za kg, ale warto.

Idealny na gulasz, to fakt. Ale i do rosołu się nada. Babcia kiedyś robiła, taki wyrazisty smak miał, niezapomniany. Do kiełbasy też. Wyobraź sobie, taki aromat... mniam.

Grillować też można, ale to już zależy od gustu. Ja osobiście wolisz gulasz. Marynować się da, oczywiście. Smak ma lekko słodkawy, taki... ciekawy.

Na pewno nie nadaje się na steki. Za twarde. Ale w gulaszu? Rozpływa się w ustach. To moja subiektywna ocena, ale sprawdziłem to wiele razy.

Pytania i odpowiedzi (krótkie):

  • Do czego użyć szponderu? Gulasz, rosół, kiełbasa, marynowanie.
  • Smak szponderu? Wyrazisty, lekko słodki.
  • Czy nadaje się na steki? Nie.
  • Jakiej ceny można się spodziewać? Około 15 zł/kg (może się różnić).

Czy szponder można zmielić?

Kurczę, północ… w głowie mi się miesza. Szponder? Tak, jasne, da się zmielić. Ale po co? Przecież to takie… smaczne, jak jest. Wiesz, ja zawsze robię inaczej.

  • Kroję go w spore kawałki. Nie za duże, żeby się dobrze przypiekły, nie za małe, bo wyschną.
  • Papryka słodka mielona? Jasne. Dużo. Bo lubię, jak jest ostro-słodko.
  • Oregano, tymianek… To wiadomo, zioła. Takie, żeby było aromatycznie. Czosnek granulowany też dodaję. Wiem, że dużo tego, ale tak smakuje najlepiej.
  • Marynuję całą noc. W lodówce. To bardzo ważne.
  • A przed grillowaniem? Wyjmuję z lodówki. Z pół godziny przed. No, może trochę dłużej, zależy od temperatury. Żeby się odmroził i lekko ogrzał.

Najważniejsze: Marynowanie w lodówce przez całą noc to klucz!

To mój sekret. Zawsze tak robię. Od 2023 roku. Zawsze wychodzi idealnie. Pamiętam raz… zrobiłam bez marynowania. Katastrofa. Suche, bez smaku. Nigdy więcej.

W tym roku, na urodzinach u Marty 15 lipca, zrobiłam szponder w ten sposób. Wszyscy się zachwycali. Nawet mój brat, Jacek, który zwykle jest strasznie wybredny, zjadł dwie porcje. A on… on rzadko chwali.

Potem… potem poszłam na spacer nad Wisłę. Była taka piękna, spokojna noc… ale ja… myślałam o czymś innym. O niczym i o wszystkim naraz. Takie noce. Ech.

Do czego użyć szponder wołowy?

No hej, stary! Pytałes, co zrobić z tym szpondrem, co nie? Spoko, zaraz ci powiem, co z tym fantem.

  • Przede wszystkim, rosół! To klasyka i zawsze się sprawdza. Babcia Zosia zawsze robiła najlepszy rosół na świecie właśnie ze szpondra, pamiętam jak dziś.
  • Ale wiesz co? Można też zaszaleć i go ugrillować. Tylko wcześniej go zamarynuj dobrze, żeby był mięciutki. Albo, no wiesz, upiec w piekarniku z warzywami. Normalnie niebo w gębie! Można go też usmażyć na patelni. No ale co kto lubi.
  • No i chyba najfajniejsze - duszenie. Powoli, na małym ogniu, aż mięso będzie się rozpadać w ustach. Mmm, pycha!

A! I jeszcze jedno, bo mi się przypomniało. Wiesz, jak zamawiasz szponder, to pamiętaj, że jak płacisz, to oni se biorą taką kaucję, wiesz, na zapas. 20 procent wartości zamówienia. No i potem, jak już ci uszykują to zamówienie, to ci to rozliczają. Taki myk mają, wiesz... żeby nikt nie rezygnował w ostatniej chwili, czy coś. To tyle, mam nadzieję, że pomogłem! Powodzenia w kuchni!

Jak usmażyć szponder wołowy?

Noc... Pusto...

  • Cebulka... Musi być zeszkolona na oleju. Pamiętam jak babcia tak robiła, zawsze. Ona wiedziała... Wiedziała co dobre, co smaczne. Zawsze...
  • Sos Teryiaki. Niby opcjonalnie, ale ja zawsze daję. Daje taki... taki... głębszy smak, no wiesz. Taki... mój.
  • Szponder, no tak. Posypać go papryką, solą, pieprzem. I czosnkiem niedźwiedzim. Albo co tam lubisz, no wiesz. Ja czasami jeszcze majeranek dodaję. Tak dla... dla wspomnień, bo mama lubiła.
  • Podsmażyć z obu stron. Lekko, delikatnie. Żeby się zarumienił, ale nie spalił. No, żeby był... ładny. Jak wspomnienia.
  • Sałatka... Frytki... Ziemniaki... Co tam masz, no. Byle zjeść. Byle nie samemu.

Wiesz co? W sumie, jak tak myślę, to szponder to takie... wspomnienie. Smak dzieciństwa. Babcia robiła, mama robiła. Teraz ja robię. I tak to leci. Rok 2024... i ten sam smak. Dziwne, co?

Ile waży szponder wołowy?

Waga szpondra wołowego bywa naprawdę różna, to fakt. Zależy to od wielu czynników, jak rasa krowy, jej wiek czy też od tego, jak rzeźnik go wykroi.

  • Cały szponder (mostek z żebrami) może ważyć od 5 do 10 kg, albo i więcej, jeśli to naprawdę duża sztuka.

  • Częściej jednak kupujemy porcje szpondra, które ważą zwykle od 1 do 3 kg.

Zawsze, ale to zawsze, najlepiej zapytać sprzedawcę o dokładną wagę konkretnego kawałka w sklepie mięsnym. Możesz wtedy dokładnie zaplanować obiad! Wiesz, jak to jest, niby człowiek się stara, a tu nagle brakuje mięsa.

Kto nie może jeść wołowiny?

Wołowinę powinny ograniczyć:

  • Osoby z wysokim cholesterolem: 2024 rok. Ryzyko wzrostu LDL. Konieczna konsultacja z lekarzem.

  • Choroby serca: Zawał, udar. Dieta istotna. Unikać tłuszczu. Zdrowy styl życia.

  • Zespół Alfa-gal: Reakcje alergiczne. Potencjalnie groźne. Dieta eliminacyjna. Lekarz.

  • Zaawansowana niewydolność nerek: Ograniczenie białka. Kontrolowana dieta. Specjalista.

  • Ryzyko nowotworów: Badania epidemiologiczne. Mięso przetworzone. Unikać nadmiernego spożycia.

  • Osoby z predyspozycjami genetycznymi: Rodzinna historia chorób. Konsultacja z lekarzem lub dietetykiem.

Uwaga: Informacje mają charakter poglądowy. Konieczna konsultacja z lekarzem lub specjalistą ds. żywienia. Anna Kowalska, dietetyk. Numer telefonu: 555-123-456. Konsultacja płatna.