Ile mąki ziemniaczanej do kopytek?
Ile mąki ziemniaczanej do kopytek? Ojej, to pytanie zawsze mnie trochę stresuje! Kopytka… sama myśl o nich wywołuje we mnie mieszane uczucia – radość, bo są pyszne, ale też lekki strach. Bo pamiętam, jak kiedyś zrobiłam je za suche, prawie jak kamienie! Tragedia!
Ostatnio robiłam kopytka z babcią, i ona, ta mądra kobieta, powiedziała, że kluczem jest naprawdę minimalna ilość mąki ziemniaczanej. Dosłownie, i to serio mówię, łyżka, może półtorej, na całą masę ziemniaczaną. Ale to zależy też od ziemniaków, prawda? Te stare, takie rozgotowane, na pewno potrzebują więcej, niż te młode, jędrne. No i ile tych ziemniaków, bo to też ma znaczenie… Ach, ta cała matematyka gotowania!
Pamiętam, jak raz dałam chyba ze dwie łyżki, zaczęłam mieszać i czułam, że to będzie katastrofa. Te kopytka wyszły takie… gumowate, klejące się, masakra po prostu! Nie dało się ich jeść, musiałam je wyrzucić. Aż mnie teraz korci, żeby sięgnąć po ziemniaki i spróbować jeszcze raz, ale już z mniejszą ilością tej mąki! Chyba spróbuję z jedną łyżeczką i zobaczę, co z tego wyjdzie. Może dodam jeszcze trochę, ale naprawdę powoli. Bo wiecie, lepsze nieco za rzadkie, niż za grube i gumowate jak guma do żucia! A Wy ile dajecie? Naprawdę jestem ciekawa!
- Ile zarobiła Taylor Swift za trasę?
- Gdzie w Polsce spala Taylor Swift?
- Jak ugotować golonkę, żeby była miękka?
- Jak najlepiej przyrządzić surowy boczek?
- Jaki jest średni czas pokonania 1 km?
- Czy sprzęt na raty obniża zdolność kredytową?
- Ile kalorii mają 2 pierogi z kapustą?
- Jakie są sprawdzone biura podróży?
- Ile idzie przelew euro na konto walutowe?
- Czy warto jechać do Egiptu w styczniu?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.