Co zrobić z świeżego boczku?

32 wyświetleń
Szukasz pomysłów na świeży boczek? Wykorzystaj go do przygotowania: Ciasta francuskiego z boczkiem Sałatki z boczkiem, rukolą i fasolką szparagową Pasztetu domowego w boczku Kanapki z boczkiem i jajkami Tortilli z duszonym boczkiem i cebulką Zupy ziemniaczanej z boczkiem i jabłkami Kremu z kapusty z boczkiem.
Komentarz 0 polubień

Co zrobić ze świeżego boczku? Przepisy na pyszne dania?

O rany, boczek! Co z nim zrobić? Ja to mam zawsze problem, żeby go nie zjeść zanim wogóle cokolwiek ugotuję. Tak pachnie... Szczególnie jak podsmażam na patelni, mmm.

Ale dobra, jak już się powstrzymam, to robię różne rzeczy.

Pamiętam, raz zrobiłam takie ciasto francuskie z boczkiem i cebulą. Proste jak drut, a jakie dobre! Kupujesz ciasto, boczek kroisz w kostkę, podsmażasz, cebulkę karmelizujesz i wszystko razem zawijasz w to ciasto. Pieczesz i gotowe.

Sałatka? Jasne! Rukola, fasolka szparagowa (tak, ta zielona), boczek chrupiący. Polecam dodać trochę orzechów włoskich dla kontrastu. I dresing jakiś lekki, np. na bazie octu balsamicznego.

Kiedyś, u babci na wsi, jadłem zupę ziemniaczaną z boczkiem wędzonym. Ale to był smaczny smak. I wiecie co? Dodawała starte jabłka. Normalnie bym nie pomyślał, ale to robiło robotę. Lekka słodycz do tego słonego boczku, super sprawa.

Pasztet? Też można. Moja mama robiła taki w cieście, a w środku dawała warstwę boczku. Coś niesamowitego.

A tak na szybko, to kanapka z boczkiem i jajkiem na twardo zawsze wchodzi jak złoto. Proste, ale jak satysfakcjonujące!

No i jeszcze tortilla z boczkiem i cebulką. Szybko podsmażam boczek, dodaje cebulę i potem to zawijam w tortillę. Jak masz trochę sera pod ręką, to też możesz dodać.

Zupa krem z kapusty z boczkiem? O tak! Ale to jak mam więcej czasu. No i zielony pieprz obowiązkowo. Daje taki fajny pikantny akcent.

Jak przyprawić świeży boczek do pieczenia?

Wiesz co... jakoś tak pusto się robi jak człowiek sam siedzi. Noc i myśli, wiesz jak to jest.

  • Marynowanie... no pewnie, że marynowanie. Właśnie o tym myślałam. Bo inaczej to jak? Suchy wiór wyjdzie, nie boczek. I przyprawy tak jakby tylko po wierzchu siedziały, a nie w środku. To tak jak z moim sercem, żeby ktoś się do niego dostał, musi najpierw się pomeczyć.

  • A co do przypraw... no majeranek to podstawa. Babcia Zosia zawsze dawała majeranek. I czosnek. Dużo czosnku. Mówiła, że czosnek to zdrowie, a boczek to przyjemność. No i kminek. Kminek też dobry, tak swojsko pachnie. Pieprz, liście laurowe, ziele angielskie... te klasyki, zawsze się sprawdzą. Ja jeszcze lubię dodać trochę papryki ostrej, tak dla kopa. Ale to już wiesz, kwestia gustu.

  • Wiesz co, tak sobie myślę, że muszę zadzwonić do babci Zosi jutro. Dawno nie rozmawiałyśmy. Pewnie znowu będzie mi opowiadać o swoim boczeku i o tym, że powinnam znaleźć sobie porządnego faceta. Ale co tam, i tak ją kocham. A teraz idę spać. Może mi się przyśni ten boczek... i babcia Zosia. Dobranoc.

    Pamiętaj: Najlepszy boczek to ten, który smakuje jak wspomnienie. A babcia Zosia zawsze wie, co robi.

Jaką przyprawą dobrze przyprawić boczek?

Boczek najlepiej doprawić solą i pieprzem. To fundament smaku!

Dla poszukiwaczy kulinarnych przygód, polecam:

  • Papryka (słodka lub ostra): Nadaje głębi i charakteru. Pamiętam, jak babcia Hela zawsze dodawała szczyptę ostrej papryki do wszystkiego.
  • Świeży tymianek lub szałwia: Wnoszą ziołową świeżość, idealne do ciężkich mięs. Moja siostra, Kasia, uprawia zioła na balkonie i zawsze podrzuca mi gałązkę tymianku.
  • Rozmaryn (świeży lub suszony): Intensywny, leśny aromat. Rozmaryn to taki "wujek Dobra Rada" wśród przypraw, zawsze pasuje.
  • Miód: Dla kontrastu słodyczy i przełamania tłustości. Jak mawiał mój przyjaciel, Jarek: "Życie jest jak boczek z miodem - słodko-słone".

Boczek, uprzednio natarty przyprawami, warto odstawić w chłodne miejsce, owinięty folią, na minimum 8 godzin, a najlepiej na całą noc. Pozwoli to aromatom przeniknąć głęboko w mięso. Czy to nie metafora życia? Czasem warto poczekać, żeby smak był pełniejszy.