Co zrobić z dużą ilością kapusty kiszonej?

70 wyświetleń
Masz dużo kapusty kiszonej? Wykorzystaj ją! Zrób surówkę, kapuśniak, bigos, pierogi lub paszteciki. Kapusta kiszona to podstawa wigilijnych dań, świetnie smakuje z grzybami.
Komentarz 0 polubień

Jak wykorzystać dużą ilość kiszonej kapusty?

O rety, kiszona kapusta w lodówce krzyczy "zjedz mnie" co? Znam to aż za dobrze! U mnie w domu, po Świętach, to normalka.

No więc, jak to ogarnąć? Surówka to podstawa! Ja dodaję marchewkę, jabłko... i trochę cukru. Mmm, od razu lepiej.

Kapuśniak! O mamo, kapuśniak to życie. Moja babcia robiła najlepszy na świecie. Przepis? Tajemnica rodzinna. No dobra, żartuję, ale serio był boski.

Bigos? Klasyka. Tylko pamiętaj o dobrym mięsie, bo to podstawa sukcesu. No i długo dusić, żeby smaki się przegryzły.

Pierogi i paszteciki? O, tak! To super opcja na wykorzystanie resztek. Ja robię z grzybami i kapustą, mniam.

A tarta? Hm, tego jeszcze nie próbowałam... może czas to zmienić? Kiszona kapusta, ser kozi... brzmi intrygująco.

Kiedyś, pamiętam, w grudniu w Zakopanem, kupiłam wiadro kiszonej kapusty na targu za jakieś 20 zł. Myślałam, że zwariuję, tyle tego było. Ale co tam! Bigos na całe święta gotowy.

Czy można mrozić kapustę kiszoną?

Okej, dobra, piszę! Kapusta kiszona... można ją mrozić? No tak, przecież, MOŻNA MROZIĆ KISZONĄ KAPUSTĘ! Ale czy to ma sens? Chyba tak, jeśli zrobisz za dużo, jak ja na święta u babci Haliny. Zawsze robi wiadro tej kapusty, a potem pół zostaje! I co z tym zrobić?

  • Mrożenie jest spoko opcją, bo inaczej się zmarnuje.
  • Bezpieczne i przedłuża trwałość - to najważniejsze!

Ech, babcia Halina... zawsze taka gościnna. Ale ta kapusta... dobra, dobra, mrozić i po problemie. Tylko jak to robić? Zaraz poszukam w necie. A, no i trzeba pamiętać, żeby dobrze odsączyć przed zamrożeniem, bo inaczej będzie wodnista po rozmrożeniu. Ewentualnie dodasz do bigosu i nikt nie zauważy, hahaha! Też mi rada, co nie? A właśnie, ciekawe czy Magda Gessler też mrozi kiszoną kapustę? Pewnie ma kogoś, kto to robi za nią. Albo w ogóle nie je kiszonej kapusty! No dobra, koniec tych dywagacji, trzeba się skupić na mrożeniu.

Zasady mrożenia kiszonej kapusty:

  • Odsączyć z soku - inaczej będzie breja.
  • Porcjować - małe porcje lepsze niż jedna wielka bryła lodu.
  • W woreczki albo pojemniki - żeby nie przeszła zapachem z zamrażarki.

I chyba tyle. Proste, nie? No to lecę mrozić. Pa!

Jak wykorzystać kapustę kiszoną?

Pamiętam, jak babcia, jeszcze w 2023 roku, uczyła mnie robić bigos. Był październik, deszcz leje za oknem, a w kuchni unosił się zapach suszonych grzybów i majeranku. Bigos to klasyka, ale jej przepis był… specyficzny. Nie używała żadnych gotowych przypraw, tylko suszone zioła, które sama zbierała. Cała kuchnia pachniała, aż łzy leciały z oczu od tego aromatu. To był ten bigos, prawdziwy, staropolski, pamiętacie?

Potem, już sama, w 2024 roku, postanowiłam zrobić pierogi. Ciasto wyszło tragicznie, ale farsz z kapustą i grzybami był pyszny. Użyłam kapusty kiszonej kupionej na targu od pani Haliny, znakomita kobieta! Pierogi wyszły krzywe, niektóre popękane, ale smakowały! I tak się nauczyłam, że nawet z porażki można wyciągnąć coś dobrego.

A teraz, w tym roku, postanowiłam spróbować czegoś nowego. Znalazłam przepis na kapustę kiszoną z grzybami leśnymi. Zrobiłam ją w dużym garnku, używając prawdziwych, zebranych w lesie pod Krakowem grzybów. Wyszło niesamowicie! Smakowało jak u babci, może nawet lepiej. To danie idealnie pasowało do zimowych wieczorów.

Lista moich kapuścianych eksperymentów:

  • Bigos: klasyczny, staropolski, z przepisu babci. Zapach nie do opisania!
  • Pierogi: farsz z kapusty i grzybów, ciasto… no cóż, nauczyłam się na błędach.
  • Kapusta kiszona z grzybami leśnymi: pełen sukces, smak idealnie zbalansowany.

W przyszłości planuję spróbować jeszcze łazanek z kapustą i grzybami. Mam nadzieję, że też wyjdą smaczne. A może krokiety z barszczem czerwonym? Na razie to tylko plany. Kapusty kiszonej mam jeszcze mnóstwo.

Lista potraw z kapusty kiszonej, które chciałabym kiedyś zrobić:

  • Łazanki z kapustą i grzybami
  • Krokiety z barszczem czerwonym
  • Paszteciki z grzybami i kapustą

Co zrobić z kapusty kiszonej oprócz bigosu?

Okej, to było tak:

Pamiętam, jak mama zawsze robiła ten bigos... Bigos to klasyk, no ale ile można? Sama kiszona kapusta jest super, taka kwaśna i orzeźwiająca.

Ale dobra, co jeszcze? No więc tak:

  • Pierogi z kapustą i grzybami, to wiadomo. U nas w domu to obowiązkowo na święta. Mama zawsze robi takie malutkie, "jednogryzki".

  • Krokiety! Krokiety z kapustą kiszoną i mięsem, polane barszczem... O matko! To jest pyszne! Pamiętam jak raz zrobiłam za dużo farszu i upiekłam takie małe paszteciki. Też wyszły super. No i oczywiście barszcz do tego!

  • Kapusta z grochem – też spoko, szczególnie w zimie. Rozgrzewa. Dodajemy dużo majeranku!

  • Jak mamy grzyby suszone (zawsze zbiera mój wujek, Jurek, taki zapaleniec!), to robimy kapustę kiszoną z grzybami leśnymi. To jest dopiero aromat!

  • Łazanki z kapustą i grzybami – proste i szybkie. Lubię dodać trochę pieprzu, żeby było pikantne.

Pamiętam, jak raz, w sumie nie wiem kiedy, chyba w 2020, zrobiłam taki farsz z kapusty kiszonej i mięsa mielonego i zawinęłam w ciasto francuskie. Takie niby "kieszonki". Były całkiem niezłe! Trzeba będzie powtórzyć. Może jutro...

Co zrobić z kapusty kiszonej w całości?

Kapusta kiszona w całości?

  • Gołąbki. Liście idealne. Smak zapamiętany.

  • Probiotyki. Flora jelit. Detoks.

  • Przepis babci. Tradycja. Smak dzieciństwa.

Kiszona kapusta źródłem witaminy C. Brak tej witaminy skutkuje osłabieniem. Maria Skłodowska-Curie kiszoną kapustę ceniła.