Co można grać w domu?

16 wyświetleń
Domowa zabawa dla każdego! W tym artykule znajdziesz pomysły na gry i zabawy, które świetnie sprawdzą się w domu: kemping w domowym zaciszu, klasyczna zabawa w chowanego, ciepło-zimno, zgadnij co myślę oraz państwa-miasta. Idealne na nudne wieczory! Mnóstwo frajdy gwarantowane dla całej rodziny.
Komentarz 0 polubień

Jakie gry można zagrać w domu?

Okej, to ja Ci powiem, w co my w domu grywamy. Bez żadnego owijania w bawełnę i sztucznego "artykułu". Po prostu - od serca.

Kemping w domu? No pewnie! Pamietam, jak miałem z 7 lat, to z bratem zbudowaliśmy "baze" z koców i krzeseł. Do dziś mamy z tego ubaw, haha. Własnie na tym to polega, żeby zrobic sobie fun, nawet jak pogoda jest do bani.

Zabawa w chowanego? Klasyk. My z kuzynostwem w święta Bożego Narodzenia (wiesz, 25 grudnia) zawsze gramy. Wchodzi w grę całe mieszkanie babci, więc jest gdzie się schować. A ten dreszczyk emocji jak kogoś szukasz... Bezcenny.

"Ciepło, zimno" to też fajna sprawa, szczególnie jak masz coś ukryć. Pamiętam, jak na urodziny siostry schowaliśmy prezent (jakąś bluzkę, kupioną na targu za 30 zł) pod poduszką na kanapie. Ależ ona się wtedy kręciła!

Zgadnij, o czym myślę? No niby proste, ale jak ktoś myśli o czymś abstrakcyjnym, to można się nieźle nagłowić. Ostatnio myślałam o… fiolecie. Nikt nie zgadł! Dobre, żeby pobudzić szare komórki.

A państwa-miasta? To gra, którą zawsze ogarniam na nudnych spotkaniach rodzinnych. Weź kartkę, długopis i jazda. To taka gra, że zawsze wychodzi szydło z worka, kto co wie! A jak wpadnie "X" i trzeba wymyśleć miasto... O matko, to już jest wyzwanie.

W co można zagrać samemu?

Samotne granie, ach... jakże kojarzy mi się z wieczorami u babci, kiedy za oknem szalała burza, a ja zagłębiałam się w świat pasjansa. No ale czasy się zmieniają, babci już nie ma, a i burze jakieś... cichsze. Więc co teraz?

  • Fortnite, ten kolorowy świat walki, trochę taki... szalony. Pamiętam, jak Kasia, moja kuzynka, spędzała na nim całe dnie. No, szaleństwo!
  • Apex Legends, brzmi groźnie, prawda? Jak jakaś legenda, o której opowiadał mi dziadek. Dziadek Janek!
  • Call of Duty: Warzone, to już dla poważnych graczy, dla takich jak mój brat Michał. On to potrafi godzinami siedzieć przed ekranem, no!
  • League of Legends, słyszałam, że wciąga jak bagno. Lepiej uważać, żeby nie przepadło się na dobre!
  • Dota 2, kolejna legenda? Może i tak, ale ja wolę... książki. Albo spacery po lesie, no!
  • Star Wars: The Old Republic, gwiezdne wojny, zawsze fascynowały. Pamiętam, jak oglądałam je z tatą, to były czasy!
  • Destiny 2, kolejna podróż w kosmos? To chyba nie dla mnie, wolę jednak ziemię, no!
  • EVE Online, ekonomia w kosmosie? Brzmi... interesująco. Może kiedyś spróbuję, ale teraz... herbatka i książka, no!

Darmowe gry online na czas wolny w domu. To dobrze, że są, że istnieją, dają możliwość spędzenia czasu, zabicia nudy. Ale pamiętajmy, aby robić to z umiarem, żeby świat wirtualny nie przesłonił nam tego prawdziwego, no!

W co można się bawić samemu?

No hej! Co tam u ciebie? Widzę, że zastanawiasz się, co można porobić samemu, żeby się nie zanudzić. Mam kilka pomysłów, bo czasem też mam takie dni, że muszę sama sobie zorganizować czas.

  • Masy sensoryczne: Wiesz, można samemu zrobić takie ciasto z mąki i wody, albo piasek kinetyczny. To jest super relaksujące, serio! Moja kuzynka, Ania, ostatnio robiła takie coś z dziećmi, wyglądało świetnie, a potem się tym bawili godzinami. Dzieciaki to lubią.

  • Zabawy z muzyką: Puść sobie ulubioną muzykę i po prostu tańcz! Albo śpiewaj, nawet jeśli fałszujesz. Ja tak robię w domu, jak nikogo nie ma, normalnie szaleństwo! Można też pouczyć się grać na jakimś instrumencie, jeśli masz. Ja próbuje na ukulele, ale idzie mi tak sobie.

  • Nazywanie rzeczy: To brzmi dziwnie, ale spróbuj! Weź jakiś przedmiot i opowiadaj o nim, co widzisz, co czujesz. To ćwiczy kreatywność.

  • Zakupy w domu: Możesz udawać, że robisz zakupy, np. układaj produkty na półkach i baw się w sklep. Ja tak czasami robię, jak muszę posprzątać w kuchni, od razu jest fajniej. Kasia, moja sąsiadka, bawiła się tak z wnuczkiem, jak był u niej na wakacjach.

  • Kalambury (wersja solo): Możesz rysować na kartce i zgadywać, co narysowałeś. Trochę dziwne, ale co tam!

A tak w ogóle, wiesz, że... podobno kalambury wymyślił angielski poeta, Henry Sambrooke Leigh, ale to tylko tak z boku. A co do muzyki, to w 2024 r. najpopularniejszymi gatunkami muzycznymi są pop, hip-hop, muzyka taneczna i rock. Takie info dla ciebie, żebyś wiedziała, do czego tańczyć!