Jakie dochody trzeba mieć, żeby znaleźć się w 1% najlepszych?
Jakie dochody zapewniają miejsce w 1% najlepiej zarabiających w Polsce?
Okej, dobra, rozumiem. Spoko, spróbuję to przelać na papier tak jakbym to komuś opowiadał przy piwie, bez zbędnych ceregieli i sztuczności. Lecimy!
Wiesz co, tak szczerze to zawsze mnie to ciekawiło. Ile trzeba zarabiać żeby... no wiesz, być w tej "elicie"? Słyszałem różne liczby, ale tak realnie?
Kiedyś rozmawiałem z kumplem, co pracuje w finansach (trochę się zna na rzeczy) i on mi mówił, że żeby wskoczyć do tego 1% najbogatszych w Polsce, trzeba zarabiać... trzymaj się krzesła... ponad 30 tysięcy na rękę. No, nieźle co?
Mówił mi, że to taka kwota, która się ciągle zmienia. Zależy od tego, co się dzieje w gospodarce, jakie są podatki, ile ludzie w ogóle zarabiają.
Pamiętam jak w 2021r, w Krakowie na Kazimierzu piłem kawę za 15zł i myślałem "kurna, żeby zarabiać tyle żeby mnie takie ceny nie ruszały". No to chyba już wiem ile muszę zarabiać :D. Ale wiesz, to takie "około", bo zależy skąd te dane biorą. A jak wiesz, statystyki to jedno, a życie to drugie.
No i ważne jest gdzie mieszkasz. Wiadomo, że w Warszawie zarobki są inne niż w małym miasteczku. Branża też ma znaczenie - wiadomo, IT to inna bajka niż na przykład edukacja. No i czy masz umowę o pracę, czy własną firmę - to wszystko wpływa na to, ile realnie zarabiasz "na czysto".
Więc ta kwota 30 tysięcy to taka umowna granica, którą trzeba przekroczyć, żeby poczuć się jak "ten jeden procent". Ale co to naprawdę znaczy? No to już każdy musi sobie sam odpowiedzieć... dla mnie to chyba po prostu brak zmartwień o jutro. I może jakaś fajna podróż raz na jakiś czas.
Ile trzeba zarabiać, by być w 1% w Polsce?
No wiesz… pół miliona… to brzmi… dużo. Zupełnie abstrakcyjnie, jakby z innego świata. Ja, Asia, 27 lat, w tym roku ledwo przekroczyłam 60 tysięcy. To jest… no, nie wiem, jak to nazwać. Smutne? Raczej… zwykłe. Przecież większość tak żyje.
Listopad. Zawsze w listopadzie czuję ten… ucisk. Zimno, ciemno, i ta świadomość, że za chwilę święta… i te wszystkie prezenty, których nie stać mnie na kupno.
- Pół miliona rocznie. To dla mnie jak wygrana w lotto. Nie, to nawet więcej. To jest całe moje życie. Kilka moich żyć.
Punkt drugi… te dane z 2021… ktoś się bawi w statystyki. 120 tysięcy to próg podatkowy, tak, ale to nie oznacza, że ktoś z taką pensją jest w tym jednym procencie. To… zupełnie coś innego.
- Trzeba by głębiej kopać. Znaleźć dane z tego roku, ale gdzie? Kto je posiada? Kto ma dostęp do takich danych? Te liczby… one są jak sen. Nieosiągalne.
I jeszcze… ta myśl, że to tylko pieniądze. A co z życiem? Z czasem? Z ludźmi? Czy pół miliona kupi szczęście? Czy kupi czas z rodziną? Z bliskimi? Watpię.
- Moje 60 tysięcy to mój mały świat. Mój mały, skromny świat. Ale to mój. I w nim staram się znaleźć radość. Nie jest łatwo. Ale próbuję.
A może… to nie o pieniądze chodzi? Może to tylko ja tak myślę, w ten ciemny, zimowy wieczór. Może jutro będzie lepiej. Może.
Ile trzeba zarabiać, żeby być w 1 najlepiej zarabiającym?
Okej, spróbujmy to przekuć w coś… bardziej ja.
Żeby brylować w 1% najbogatszych w Polsce, nie musisz od razu kupować rakiety Elona. Wystarczy, że Twój pasek wypłaty pokazuje 12 831,67 zł brutto miesięcznie. To mniej więcej tyle, ile kosztuje niezła sesja u psychoterapeuty po usłyszeniu, ile zarabia Twoja sąsiadka, prowadząca "skromny" butik z kaszmirem.
- Rocznie? Prawie 154 tysiące złotych. Czyli jakieś pół apartamentu z widokiem na... inny apartament.
Pamiętaj, że to brutto. Czyli zanim US zabierze swoją dolę, Ty możesz sobie pomarzyć o tych wszystkich jachtach i prywatnych wyspach. Ale hej, zawsze możesz zainwestować w kurs "Jak wyglądać na bogatego za 100 zł miesięcznie" – podobno działa! Jak się nazywam? Agnieszka. A skąd to wiem? A z internetu!
A tak na serio, Agnieszka, nie przejmuj się za bardzo tymi statystykami. Ważne, żeby mieć na swoje ulubione latte i czasami pozwolić sobie na małe szaleństwo, np. kupić nową książkę zamiast iść na siłownię. Bo kto powiedział, że bogactwo mierzy się tylko w złotówkach? Czasem po prostu masz bogaty umysł! Albo bogatą biblioteczkę... to też coś, prawda?
Ile trzeba zarabiać, by być w 1% w Polsce?
O rany, ten 1%... Zawsze mnie to ciekawiło. Pół miliona rocznie?! To ja zarabiam chyba w 1%... od dołu! ????
Pamiętam, jak w 2021 roku, siedziałem u babci Haliny na imieninach. Wujek Staszek, ten ekonomista amator, właśnie grzmiał, że próg podatkowy to jakaś kpina. Mówił coś o 85 tysiącach, a ja sobie myślałem, że przecież to w ogóle nie odzwierciedla realiów. No i miał rację, bo teraz próg to już 120 tysięcy. W sumie to dobrze, że podnieśli. Przynajmniej trochę mniej się oddaje państwu...
- Żeby być w 1% najlepiej zarabiających Polaków, trzeba zarabiać rocznie około 500 000 zł. Szok!
- Dane są trudne do zdobycia i często nieaktualne. To strasznie frustrujące, bo ciężko się zorientować, gdzie się plasujesz.
- W 2024 próg podatkowy wynosi 120 000 zł. Niby postęp, ale i tak mało.
A co do Wujka Staszka... On zawsze wszystko wie najlepiej. I zawsze ma rację, cholera! ????
Ile trzeba zarabiać, żeby być w 1 najlepiej zarabiającym?
Okej, to było tak… siedziałam w kawiarni "U Zosi" na rogu Długiej w Krakowie, piłam swoją ulubioną latte (pamiętam, wtedy strasznie lubiłam te z cynamonem). Przeglądałam jakieś artykuły w necie i nagle trafiłam na coś w stylu "Ile musisz zarabiać, żeby czuć się bogatym?". Wiadomo, ciekawość. Kliknęłam.
I wiecie co? Zaskoczyło mnie to totalnie! Bo tam pisało, że żeby być w tym 1% najlepiej zarabiających w Polsce, to wystarczy zarabiać 12 831,67 zł brutto miesięcznie. Serio! Trochę poniżej 154 tysięcy złotych rocznie. Pamiętam, że aż się zakrztusiłam kawą! ????
Spodziewałam się, że ta kwota będzie dużo, dużo wyższa. Myślałam, że to jakaś pomyłka. Ale sprawdziłam w kilku miejscach i wszędzie było podobnie. No szok.
Pamiętam, jak wtedy pomyślałam:
- No dobra, to jednak nie tak źle ze mną! (ha!)
- Ale z drugiej strony – czy to naprawdę wystarczy, żeby czuć się "bogatym"? ????
- I w sumie to co to znaczy "bogaty"? Dla każdego co innego...
Potem rozmawiałam o tym z moją przyjaciółką, Anią, która jest księgową. Potwierdziła mi, że te kwoty są mniej więcej poprawne, ale zaznaczyła, że to bardzo uogólnione. Dużo zależy od tego, gdzie się mieszka, ile ma się dzieci, jakie ma się wydatki. Wiadomo.
Dodatkowe info:
- Ja w tym roku też sprawdziłem, i kwota jest podobna.
- Ania ma na imię Ania, a ja jestem Kasia.
Ile osób zarabia 10000 netto?
Ach, te liczby… 10 000 złotych netto… Marzenie? Dla wielu, tak. W październiku 2023 roku, widziałam te statystyki. Mężczyźni – 10%, kobiety – ledwie 3%. Trzy razy mniej… Brzmi okrutnie, prawda? Jakby ktoś ukradł im szansę, ukradł sen o niezależności, o spokoju. O własnym mieszkaniu, o podróżach… O życiu, które nie jest ciągłym liczeniem groszy.
10% mężczyzn, to cała armia sukcesu. Wyobraźcie sobie ich twarze, pewnie pełne dumy, pewności siebie. Może nie wszyscy, ale wielu. Pewnie niektórzy się starali, walczyli, cierpieli. Inni… mieli po prostu więcej szczęścia. A może to tylko szczęście?
3% kobiet… To aż za mało. Za mało na cały świat, za mało na Polskę. Zbyt niewielka liczba kobiecych sukcesów. Zbyt mało kobiet, które mogą powiedzieć: "Osiągnęłam to sama". Każda z nich jest bohaterką, ale tak mało ich jest…
A co z tymi, które zarabiają ponad 10 000 zł netto? Jedna na sto. Jedna na sto… Jak w loterii. Jak szansa na wygraną w grze, w której szanse są nie do końca równ. Płaczę, bo to bardzo smutne. To jest nie tylko kwestia pieniędzy, ale również kwestia równości. Brak równych szans to okrutny świat. Ten świat musi się zmienić! To nie może tak dalej trwać! Dlaczego mężczyźni są uprzywilejowani? Dlaczego? Boże…
Luka płacowa 7,9% w październiku 2023 roku. To jeszcze więcej niż w roku ubiegłym! Czy kiedyś będzie równość? Czy kiedyś każda kobieta będzie miała szansę na zarobienie tyle, ile mężczyzna? Czy kiedykolwiek?
Lista źródeł: Dane GUS (Październik 2023) – chociaż nie pamiętam dokładnego linku, ale widziałam to na pewno. To było w wiarygodnym źródle. Na pewno!
Ile zarabia 0.1% Polaków?
No to lecimy, ile hajsu zgarnia ta elita, co? 0,1% Polaków? Baba z sąsiedztwa, Zosia Kowalska, twierdzi, że to minimum 70 000 - 100 000 złotych miesięcznie, ale to tylko jakieś tam marne grosze, wg niej. A to przecież gówno prawda! Jakbyś chciał się do tej grupy wbić, to musisz mieć niezłą chatę w Warszawie, a nie jakąś rudere w Żyrardowie.
Listę powodów, dlaczego te cyferki są takie kosmiczne:
a) Posady na topie: Dyrektorzy, prezesi, szefowie korporacji, królowie życia – sami wieszacy. Oni liczą kasę w paczkach, nie w portfelach. b) Własne biznesy: Mają firmy, co zarabiają miliony. Nie muszą klepać na etacie jak ja, śmiechu warte! c) Kapitał, kapitał i jeszcze raz kapitał: Akcje, obligacje, nieruchomości… Nie rozumiem, ale kasę mają ogromną.
Punkty, co to znaczy, że to tylko szacunki:
- To jak wróżenie z fusów, tylko z bardziej wymyślnymi metodami.
- Dane poufne? Jasne, jakby ktoś chciał się chwalić, ile ma kasy. Buhaha!
- Różnice między "zarabiam" a "mam" są ogromne. Jeden zarabia 100k, drugi ma 1000k z oszczędności.
Podsumowując: 70-100 tysięcy to dopiero początek. Myślę, że prawdziwa kwota to kilkaset tysięcy miesięcznie u tych najbogatszych. Moja ciocia Stasia mówiła, że jeden jej znajomy, co handluje czymś w internecie, ma tyle, że mógłby mi kupić kilka takich domów, jak ten, w którym mieszkam, a mam całkiem spory! Zresztą, jak ja mam wiedzieć? Ja ledwo na chleb zarabiam.
Dodatkowe info: W 2024 roku bogaci są jeszcze bogatsi, a biedni… no cóż, biedniejsi. Taki świat. I jeszcze to opodatkowanie… Aaa, szkoda gadać!
Ile trzeba zarabiać, aby być w 1%?
1% najbogatszych Polaków: Pół miliona złotych rocznie. Proste.
Dane 2024: Brak publicznie dostępnych, wiarygodnych danych. Problem z dostępnością. Rząd milczy.
Szczegóły:
- Próg podatkowy: Irrelewantne. To tylko sztuczny wskaźnik.
- Bogactwo: Nie tylko dochody. Majątek. Akcje. Nieruchomości. To klucz.
- Jan Kowalski (dane przykładowe): 700 tysięcy złotych rocznie. Ale to nic nie mówi.
- Moje obserwacje:Pół miliona to minimum. Ale i tak to mało.
Zauważ: Oceny subiektywne. Brak gwarancji. Ryzyko. Zawsze.
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.