Jaki kierownik zarabia najwięcej?
Jaki kierownik zarabia najwięcej? Ech, to pytanie... zawsze mnie zastanawiało. W końcu ile naprawdę można zarobić? Czasem patrzę na kolegów, na ich samochody, na te wakacje w egzotycznych miejscach... i zastanawiam się, czy ja też kiedyś tak będę mógł.
No i co się okazuje? Podobno dyrektor kontraktu. Cztery dychy na rękę miesięcznie? Serio?! To aż tyle? Ja bym chyba zwariował z radości! Wyobraźcie sobie! Nowy samochód, remont mieszkania, w końcu te wakacje na Malediwach, o których marzę od lat! To nie są tylko suche liczby, to prawdziwe życie, pełne możliwości.
Pamiętam jak mój wujek, budowlaniec z krwi i kości, opowiadał mi kiedyś o gościu, który był dyrektorem kontraktu przy budowie jakiegoś gigantycznego osiedla. Mówił, że facet jeździł mercedesem, a na kolację zamawiał homary. Prawda, czy nieprawda - nie wiem, ale wizja była kusząca, nieprawdaż? Czterysta tysięcy złotych rocznie... to chyba więcej niż zarabia mój tata przez całe swoje życie... albo może i nie. Nie wiem, ciężko mi to teraz obliczyć.
Choć oczywiście, pewnie to nie jest takie proste. Duża odpowiedzialność, ogromny stres, ciągłe negocjacje. Pewnie trzeba się nieźle napracować, żeby te czterdzieści tysięcy zgarnąć. Ale... warto? Czyżby? Myślę, że dla wielu tak. Dla mnie na pewno tak byłoby. A Wam jak się wydaje? Może spróbuję kiedyś? Nie wiem... ale marzyć przecież zawsze można.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.