Jaki jest cel wyjścia do kina?

168 wyświetleń
Celem wyjścia do kina podczas wycieczki jest dostarczenie dzieciom wspólnych, radosnych przeżyć. To buduje przyjemną atmosferę, sprzyjającą nawiązywaniu serdecznych kontaktów i rozwijaniu koleżeńskości. Wycieczka to nauka przez zabawę, odkrywanie świata i doświadczanie go razem. #kino #wycieczka #dzieci #zabawa #edukacja #relacje #koleżeństwo
Komentarz 0 polubień

Jaki jest cel wizyty w kinie?

Wiesz co, dla mnie kino to nie tylko film. Pamiętam, jak w podstawówce, wycieczka do kina "Bałtyk" w Gdyni (chyba 2005, bilet koło 12 zł?), to był szał. Nie sam film, choć "Madagaskar" był super, ale ta cała otoczka.

Razem z kumplami, śmiechy, żarty. W kinie czułem się jak na wakacjach, a nie na lekcji. Naprawdę, atmosfera robiła swoje, lody za 5 zł i te rozmowy po filmie.

No i ta serdeczność, jak jeden drugiemu podał chusteczkę, bo w komedii były sceny śmieszne. Takie małe gesty, a budowały relacje. Kino to nie tylko film, to przeżycie, wspólne emocje.

Dlaczego ludzie chodzą do kina?

Dlaczego ludzie chodzą do kina?

  • Relaks. Ucieczka od dnia. Oddech.

  • Bliscy. Wspólny czas. Cisza obok siebie.

  • Wrażenia. Emocje. Czasem sztuczne. Czasem prawdziwe.

  • Rozrywka. Ulubiona. Tania. Droga. Zależy.

Moja ciotka, Jadwiga, chodzi na seanse dla seniorów. Mówi, że tam spotyka Halinę i razem plotkują o Zdzisławie. Zdzisław to hydraulik. Nieważne. Kino to pretekst. Ludzie potrzebują pretekstów. Inaczej świat byłby zbyt nagi.

Jakie są zalety chodzenia do kina?

O, zalety kina? No jasne, że są! Babcia Jadzia, co ma 87 lat, mówi, że to lepsze niż leżenie na kanapie, chociaż ona tam głównie drzemie.

  • Po pierwsze, mega społeczeństwo! Jak nie wolisz siedzieć sam jak palec w chałupie, to idź do kina! Ludzie dookoła, śmieszne chrupki, zapach popcornu - to jak jakaś wielka impreza, tylko że cichsza. A po seansie? Plotki lecą jak szalone! Zawsze można pogadać o tym, czy główny bohater był dupek czy nie. Aż się człowiek rozgada jak najęty!

  • Po drugie, mózg dostaje kopa! Nie, serio! Filmy to nie tylko lanie wody, chociaż niektóre takie są. Ale niektóre – to perełki! Inspirują, pobudzają wyobraźnię, aż ci się w głowie kręci jak w karuzeli. A potem można pomalować ściany w domu, albo napisać wiersz, albo zrobić ciasto w kształcie dinozaura – wszystko zależy od filmu!

A teraz, fakt, którego babcia Jadzia nie wspomina:

  • Ceny? No masakra! Dużo kasy za bilet, a potem za słodkie syfy i cole, które smakują jak chemia z fabryki. Czujesz się jak po napadzie na bank, a portfel płacze gorzej niż ja po obejrzeniu "Drakuli" z 1992 roku.

P.S. Moja ciocia Halina twierdzi, że w kinie można poznać fajnego chłopaka. Ale to już inna bajka…

Co daje kino?

Kino… no co daje? Hmm… właściwie to sporo, nie? Zaraz, zaraz.

  • Emocje! Jasne, filmy potrafią wycisnąć łzy albo rozbawić do łez. Pamiętam jak ryczałam na "Titanicu", a potem przez tydzień nie mogłam spać. Głupie, co nie? Albo jak z bratem się śmialiśmy na "Kac Vegas", że aż nas brzuch bolał. To było w 2023.
  • Horyzonty. Pokazują inne światy, inne kultury. Ostatnio oglądałam jakiś dokument o Amazonii i… Boże, jakie to wszystko inne. Warto zobaczyć, żeby nie żyć jak w swojej bańce, prawda? Ciekawe, co teraz puszczają w Heliosie?
  • No i ludzka natura. Filmy pokazują, jak różni ludzie reagują w różnych sytuacjach. Fajne, bo można się czegoś nauczyć. Albo chociaż popatrzeć i pomyśleć "ja bym tak nie zrobiła".
  • Kultura! Kino to jednak kultura. Bardziej pop niż teatr, ale… No właśnie! Teatr też daje te rzeczy! Tylko że w kinie można jeść popcorn! A w teatrze nie. Ups, trochę zboczyłam z tematu. Ale serio, kino to taki szybki dostęp do kultury.
  • A no i przygody! Jakieś kosmos, piraci, Indiana Jones… Czad! Sama bym chciała przeżyć taką przygodę. Tylko bez niebezpieczeństw, błagam. Jestem Kasia, mam 32 lata i boję się pająków.

Dobra, to chyba tyle? A może jeszcze coś? Kino to… no dobra, wystarczy. Idę sprawdzić repertuar. A może jednak teatr? Nie, w kinie mają promocję na popcorn. Wybór prosty.

Dlaczego ludzie powinni chodzić do kina?

Dlaczego kina?

A. Doświadczenie. Wielki ekran, dźwięk. Nie do odtworzenia w domu. 2023 rok. To jasne. Moje ostatnie kino? "Barbie". Pusta sala. Irytujące.

B. Społeczność. Ludzie. Reakcje. Czy to ważne? Dla niektórych, tak. Znam takich. Moja siostra, Ania. Zawsze.

C. Ucieczka. Od rzeczywistości. Czasami to potrzeba. Brutalna prawda. Nie oszukujmy się. To tylko film. Ale pomaga.

D. Inwestycja. W kulturę. W przemysł. W coś większego. Czy warto? Pytanie retoryczne.

*Dodatek:

  • Dane: Według raportu z 2023 roku, frekwencja w kinach w Polsce spadła o 15% w porównaniu do roku 2022. Przyczyny? Streaming. Kryzys.
  • Moje zdanie: Kino umiera. Powoli. Ale nie umrze. Przetrwa. Zawsze.
  • Osobiste: Ostatni raz w kinie byłem sam. Zbyt wielu ludzi. Zbyt dużo hałasu.