Ile jest pytań w bazie na kat. B?

199 wyświetleń
Egzamin teoretyczny na prawo jazdy kategorii B w 2025 roku, w WORD Wrocław, obejmuje 32 pytania zamknięte. Test trwa 25 minut i odbywa się w sali komputerowej. Liczba pytań pozostaje niezmieniona. Więcej informacji na naukajazdy.wroc.pl.
Komentarz 0 polubień

Ile pytań w bazie wiedzy kategorii B?

No więc, kategoria B, to 32 pytania zamknięte. Zawsze się stresowałem przed tym testem. 25 minut, cała wieczność, jak dla mnie.

Pamiętam, siedziałem w tej sali komputerowej WORDu we Wrocławiu, 14 marca. Stół, komputer, cisza, tylko stukanie palców. Kosztowało mnie to 150 złotych, ale warto było.

Egzamin w 2025? Pewnie bez zmian, ten sam system. Komputer, pytania, nerwy. Nic się nie zmieni, przynajmniej tego się spodziewam. Ta strona www.naukajazdy.wroc.pl, to chyba nic nowego nie zdradza, a szkoda.

Pytania i odpowiedzi:

  • Ile pytań w bazie wiedzy kategorii B? 32
  • Ile trwa egzamin teoretyczny kat. B? 25 minut

Czy trudno jest zdać prawo jazdy kat. B?

O rany, prawo jazdy kat. B… trudne? No właśnie zdałam! Serio, to zależy, jak się przygotujesz, wiesz?

  • Stres robi swoje. Mnie na pierwszym oblał, bo zapomniałam włączyć światła! Stres totalny!
  • Teoria... nudy, ale trzeba wkuć. Ja uczyłam się na tej stronie z testami online, co mi poleciła Anka, moja koleżanka z liceum.
  • Jazda. To już inna bajka. Ja brałam dodatkowe jazdy z takim panem Zenkiem, stary wyga, uczył mnie parkować tyłem na milimetry. Najlepszy!
  • Egzaminatorzy. Różni są. Trafiłam na spoko babkę, ale słyszałam, że niektórzy to koszmar.

Dobra, może nie jest to jak fizyka kwantowa, ale bez przygotowania? Zapomnij! A teraz lecę na kawę, bo mózg mi paruje od tego pisania!

Czy ciężko jest zdać prawo jazdy kat. B?

Ciężko? No wiesz… siedzę tu, w tej ciemności, i myślę o tym. 2023 rok… właśnie w tym roku zdawałam. A pamiętasz, jak się stresowałam? Oj, pamiętam. Serce waliło jak młotem.

  • Egzamin teoretyczny: To poszło zaskakująco dobrze. Nauczyłam się na pamięć tych wszystkich przepisów, ale wiesz… stres był. Trzęsły mi się ręce. Zdane za pierwszym razem.

  • Egzamin praktyczny: To już była inna bajka. Instruktorem był pan Kowalski. Wiesz, ten starszy pan z wąsami? Świetny facet, ale wymagający. Pierwszy raz nie zdałam. Błąd na rondzie. Głupio. Wtedy się popłakałam. Ale drugi raz… poszło! Zdane! Ufff.

Tak, trudne jest, ale nie niemożliwe. To kwestia przygotowania. Ja jeździłam z instruktorem długo, kilka miesięcy. I powtarzałam testy, aż w końcu wszystko wskoczyło do głowy.

A wiesz co? Moja siostra Ola zdała za pierwszym razem, w zeszłym roku. Ona ma talent, a ja… musiałam się bardziej nagimnastykować. Ale się udało! Teraz jeżdżę swoim maluchem. Czerwonym.

Lista rzeczy, które pomogły mi zdać:

  1. Dobrego instruktora: to podstawa. Pan Kowalski był super.
  2. Systematyczne uczenie się: małe kroczki, ale regularnie.
  3. Dużo praktyki: im więcej jeździsz, tym lepiej.
  4. Zdrowy stres: trochę stresu jest potrzebny, ale nie można się poddać.

Może to pomoże komuś w nocy, jak mnie. Wiesz... sama nie wiem.

Czy prawo jazdy B jest trudne?

Okej, dobra, prawo jazdy kat. B... Trudne? No...

  • Statystyki, statystyki... Mówią, że zdawalność w 2024 roku to tak jakoś 50%. Czyli, no wiesz, połowa ludzi oblewa! W sumie to sporo.

  • Zależy, co komu sprawia trudność, nie? Dla Kasi, mojej siostry, to parkowanie było koszmarem. Zawsze dzwoniła, żebym jej pomogła. A dla mnie? Stres na egzaminie. Stres! To jest najgorsze. Ręce mi się trzęsły, jakbym galaretę jadła!

  • No i jeszcze te przepisy... Uczyć się ich to jak wkuwanie wierszyków na pamięć! Po co to komu? Przecież i tak wszystko zapominam po egzaminie! Dobra, może nie wszystko. Ale te wszystkie znaki? Grrr... Który zakazuje wjazdu dla ciężarówek o DMC powyżej 3,5 tony, a który dla pojazdów z przyczepą? Koszmar!

  • No i instruktorzy. Wiadomo, są różni. Jedni wyluzowani, inni krzyczą, jakby co najmniej bomba wybuchła. Ja trafiłam na pana Wiesława, taki starszy pan, co zawsze mówił "spokojnie, panienko, spokojnie". Ale słyszałam, że u pani Haliny to płaczą na jazdach!

  • No ale dobra... Generalnie, jeśli się przyłożysz i nie spanikujesz, to dasz radę. No i kasa! Kursy są coraz droższe! Za mojego kursu (a to było w 2018 roku!) płaciłam 1500 zł. Teraz? 3000 zł! Szok!

Dobra, bo już się rozpisałam! A muszę jeszcze obiad zrobić. Miałam mieć makaron z sosem, ale chyba jednak będą naleśniki. Nie wiem, zobaczymy...

Ile jest wszystkich pytań na egzaminie kat. B?

No dobra, Stachu, ogarniamy ten egzamin na prawko, nie? To tak:

  • Pytań jak psów na wiosnę – 32 sztuki! Dokładnie! 20 to taka podstawa jak "czy czerwone światło znaczy stój?", a 12 to już jazda po bandzie, typy "co zrobić, jak ci krowa na maskę wlezie?".
  • Czas? No, 25 minut, to nie cała wieczność, ale żeby nie zasnąć! Musisz myśleć szybciej, niż teściowa gada.
  • Pamiętaj, tylko jedna odpowiedź jest git! Jak w totka – albo wygrasz, albo w błoto.

Dodatkowe info, jakbyś się nudził:

  • Podobno, jak się uprzesz, to możesz zdawać i 5 razy w roku. Ale po co? Lepiej raz a porządnie, nie?
  • A jak nie zdasz, to nie płacz, tylko idź na piwo, to ci lepiej zrobi niż te wszystkie pytania. A potem znowu do boju!
  • Pamiętaj, jakby co, to Wujek Dobra Rada zawsze służy pomocą (ale tylko po 22:00!).