Jaka rentowność jest dobra?

78 wyświetleń
Dobrą rentownością uznaje się: Marżę netto: powyżej 10%. ROE (rentowność kapitału własnego): powyżej 15% – wysoka efektywność kapitału. ROA (rentowność aktywów): powyżej 5% – skuteczne wykorzystanie aktywów. Pamiętaj, że te wartości są uśrednione i zależą od branży.
Komentarz 0 polubień

Jaka rentowność firmy jest uważana za dobrą?

Okej, no to jazda!

Słuchaj, co do rentowności... wiesz, tak naprawdę to zależy. Pamiętam, jak zakładałem swoją małą firmę, taką sprzedaż rękodzieła na Allegro w 2018 roku. Na początku to się cieszyłem, jak zostawało mi te 5% czystego zysku. To była dobra lekcja, jak startować od zera.

Ale tak ogólnie, jak masz marżę netto powyżej 10%, to już jest całkiem spoko, nie oszukujmy się.

ROE, czyli rentowność kapitału własnego, jak przekracza 15%, to już w ogóle jest bajka. Znaczy, że umiesz obracać kasą inwestorów, no i swoją własną, oczywiście.

A ROA? Powyżej 5%? To znak, że twoje aktywa pracują dla ciebie, a nie na odwrót. Miałem kiedyś ROA na poziomie 3%, to myślałem, że zwariuję. Wtedy wjechały zmiany i nowe strategie.

Pytania i odpowiedzi (w sumie tak na szybko):

  • Dobra rentowność firmy? Marża netto > 10%, ROE > 15%, ROA > 5%.
  • Co to znaczy ROE powyżej 15%? Efektywne wykorzystanie kapitału własnego.
  • Co pokazuje ROA powyżej 5%? Zdolność efektywnego wykorzystania aktywów.

Co to jest wysoka rentowność?

Wysoka rentowność… Ech… W nocy to wszystko jakoś inaczej brzmi. Pustej… Pusto jakoś. Myślę, że to po prostu znaczy, że firma dobrze zarabia. Dużo zostaje po opłaceniu wszystkiego. Rachunków, pensji… Wynagrodzeń… Tak.

  • Dużo pieniędzy na czysto. Po prostu. Im więcej, tym lepiej. Dla firmy, oczywiści.
  • Bezpieczniej. Jak coś się stanie, jakieś kryzysy, inflacja znowu w górę… To firma sobie poradzi. Myślę o tym, o inflacji. Martwię się o to… Przecież wszystko droższe… W tym roku ceny poszły w górę… Pamiętam, jak tankowałem benzyne w zeszłym tygodniu… Koszmar. Wróćmy do tematu.
  • Dobra marża. To chyba znaczy, że sprzedają drogo, a produkują tanio. Albo po prostu dużo sprzedają. Dużo. Dużo sprzedają.

Moja mama pracuje w piekarni "Rogalik". Zawsze narzeka, że mają niską rentowność. Mówi, że ciężko im konkurować z sieciówkami. Że marża mała. Ech… Ciężko… Ciężko z tym wszystkim. Myślę o tym i… i… Smutno mi się robi. Chciałbym jej jakoś pomóc, ale nie wiem jak. Jestem tylko grafikiem… Zarabiam… Ech… Starcza od pierwszego do pierwszego. Ledwo. Czynsz, rachunki… Wszystko drożeje… Benzyna…