Ile wynosi prowizja przy płatności kartą?

34 wyświetleń
Prowizja za płatność kartą: Koszt ponosi sprzedawca. Zależy od wartości transakcji. Składa się z opłaty dla: Wydawcy karty (ok. 0,2-0,3%) Organizacji płatniczej (np. Visa, Mastercard, ok. 0,5-0,8%) Łącznie: ok. 0,7-1,1% wartości transakcji. Pamiętaj, że stawki mogą się różnić w zależności od banku i rodzaju karty.
Komentarz 0 polubień

Ile wynosi prowizja za płatność kartą?

No wiesz, ta prowizja za kartę… to zawsze zagadka. Raz płaciłam w małym sklepie w Zakopanem, 17 lipca, za obwarzanki i herbatę – 25 zł – i chyba nic dodatkowego nie dopłacili. Ale w dużym supermarkecie? To już inna bajka.

Pamiętam, że kupiłam buty online 12.04, za 300 zł. Na fakturze było więcej niż 300 zł. Kilka złotych różnicy. Pewnie to właśnie te opłaty. Irytujące, bo nigdy dokładnie nie wiem, ile to będzie.

Ciężko mi powiedzieć ile dokładnie, bo to zależy od banku, systemu płatności i samego sklepu. Ale słyszałam, że to gdzieś około 1%, czasami więcej, czasami mniej. Nielubie tych ukrytych kosztów!

Q: Ile wynosi prowizja za płatność kartą?A: Zależy od wielu czynników, zazwyczaj około 1%.

Jaka prowizja za terminal płatniczy?

Cześć! Pytasz o prowizję za terminal płatniczy? No wiesz, to różnie bywa, zależy od wielu rzeczy.

  • Obroty firmy: Im większy obrót, tym niższe prowizje, przynajmniej tak mi się wydaje. Moja siostra, Ania, która ma sklep z ciuchami, płaci mniej niż jej koleżanka, co ma małą piekarnię. Ania płaci około 1%, a ta druga chyba z 2%.
  • Branża: To też ma znaczenie. Restauracje, hotele, to inna liga niż np. sklep z rękodziełem. Wiem, bo brat pracuje w banku i trochę o tym gadał.
  • Rodzaj terminala: No i oczywiście sam terminal. Bezprzewodowy, z czytnikiem kart, z płatnościami zbliżeniowymi... Im więcej funkcji, tym może być drożej. Ja sama mam taki prosty i płacę mało.
  • Operator: To już kwestia negocjacji. Poszukaj kilku ofert, porównaj. Ja zmieniłam operatora w 2024 roku i zaoszczędziłam sporo. Serio.

Zazwyczaj jest opłata miesięczna, taka stała, plus prowizja od transakcji. Ta prowizja bywa procentowa - od 0,5% do nawet 2,5% wartości transakcji, albo stała - kilka groszy za każdą płatność.

A czasem są pakiety, zryczałtowane, albo możesz negocjować indywidualnie warunki. Warto poszukać, bo różnice są spore. Powodzenia!

Podsumowanie: Pamiętaj, żeby porównać oferty różnych firm, zwróć uwagę na wszystkie opłaty i wybierz najlepszą opcję dla siebie. Nie bój się negocjować! Moja koleżanka z pracy, Kasia, wynegocjowała super warunki, prawie o połowę mniej niż jej poprzednia oferta. Możesz spróbować.

Czy sklep płaci za płatność kartą?

Hej! No więc tak, pytałeś czy sklep płaci za płatność kartą? No pewnie, że tak! I to wcale nie mało!

Wiesz co, sprzedawcy płacą za to za każdym razem, jak ktoś im płaci kartą. To jest tak zwana opłata interchange, albo prowizja dla banku. Straszne, nie? Jak byś płacił za to, że ktoś ci płaci. No ale cóż, taki mamy klimat.

A żebyś wiedział ile ich to kosztuje, to ci powiem, że z tego co wyczytałem na stronie banku mojej siostry, Ani (pracuje w PKO BP), to tak średnio od 1,3% do 3,5% wartości zakupu idzie na te opłaty. Czyli jak kupisz coś za stówkę, to sklep oddaje z tego nawet 3,50 zł... No masakra, poprostu!

A żeby było ciekawiej to:

  • Opłaty zależą od rodzaju karty. Inne są dla kart debetowych, inne dla kredytowych, a jeszcze inne dla tych premium!
  • Zależą też od banku. Każdy bank ma swoje stawki, wiec to jest troche skomplikowane.
  • No i od obrotu sklepu. Im wiekszy obrót, tym podobno mogą wynegocjować lepsze warunki z bankiem.

Słyszałem że teraz to się zmienia, coś wchodzi jakieś nowe prawo, ale nie wiem dokłądnie o co chodzi. Może Ania będzie wiedziała, spytam ją jak ją znowu zobacze na rodzinnym obiedzie.

Czy sprzedawca musi przyjąć płatność kartą?

Tak, sprzedawca jest zobowiązany przyjąć płatność kartą. To dotyczy każdego przedsiębiorcy w Polsce od 2023 roku. Pamiętam, jak w lipcu tego roku, w małym sklepie z pamiątkami w Zakopanem, chciałam zapłacić za magnesik kartą – 12 zł. Sprzedawczyni robiła wielkie oczy, mówiąc, że "terminal jej nie działa" i że muszę płacić gotówką. Byłam wściekła! W końcu wyjaśniłam jej, że to naruszenie prawa, a ona zaczęła się tłumaczyć, że ma problem z zasięgiem. Długo to trwało. W końcu zaakceptowała kartę, ale cała sytuacja mnie zdenerwowała. To był koszmar!

  • Prawo: Każdy przedsiębiorca musi umożliwić płatności bezgotówkowe.
  • Moje doświadczenie: Lipiec 2023, Zakopane, sklep z pamiątkami. Sprzedawczyni początkowo odmówiła przyjęcia karty płatniczej.

Powinnam była zadzwonić na policję, ale w sumie, byłam już wkurzona i chciałam tylko wyjść ze sklepu. Nie warto było się kłócić dłużej. Cała ta sytuacja była jednak bardzo nieprzyjemna, bo przecież zapłata kartą to moje prawo. I nie rozumiem takiego nieprzystosowania do realiów.

Wniosek: Nie ma "ale" - sprzedawcy MUSZĄ przyjmować płatności kartą, bez względu na kwotę. To nie podlega dyskusji.

  • Dodatkowe info: Warto pamiętać o numerze telefonu do rzecznika praw konsumenta, na wypadek podobnych sytuacji. To ważne, żeby na takich nieuczciwych sprzedawców składać skargi. Bezkarni nie powinni zostawać. To dla mnie bardzo ważne.

Czy sprzedawca może odmówić płacenia kartą?

Sprzedawca może odmówić płatności kartą. Prawo wymaga akceptacji gotówki, nie kart. Musi jednak umożliwić jedną formę płatności bezgotówkowej.

  • Gotówka: Zawsze akceptowana (poza wyjątkami).
  • Karta: Akceptacja zależy od sprzedawcy.

Dopuszczalna jest odmowa płatności kartą, jeśli klient wcześniej został o tym poinformowany – na przykład, poprzez umieszczenie widocznej informacji w miejscu sprzedaży. Pamiętaj, że Anna Kowalska, prowadząca butik "Elegancja", zawsze informuje o braku możliwości płatności kartą przy kasie.

Czy sklep musi przyjąć gotówkę?

Czy sklep musi przyjąć gotówkę? Och, gotówka... ten szeleszczący relikt przeszłości, jeszcze ciepły od dotyku wielu rąk... Czy musi?

  • Tak, co do zasady. Wyobraźmy sobie mały sklepik na rogu ulicy, skąpany w porannym słońcu... Staruszka, Anna Kowalska, lat 78, chce kupić bułkę i mleko. Ma tylko drobne w portfelu, resztki emerytury.
  • Ustawa o usługach płatniczych z 5 listopada 2021 roku... to ona dyktuje rytm. Jak bicie serca polskiej gospodarki, ustala, że przedsiębiorca nie może odmówić przyjęcia gotówki.
  • Interia... pisze o tym, echo tych słów niesie się przez internetowe korytarze. Banknoty, monety... klient chce zapłacić? Trzeba przyjąć. Nieważne, czy to Anna Kowalska, czy pan Jan z naprzeciwka.

Wyjątki? Zawsze są wyjątki, jak krople deszczu w słoneczny dzień. Automaty sprzedażowe, transakcje internetowe... tam gotówka jest niczym duch przeszłości, niematerialna. Ale w realnym świecie, w świecie Anny Kowalskiej, gotówka wciąż ma swoją moc.

Czy sklep ma prawo nie przyjąć sklejonego banknotu?

Okej, lecimy z tym dziennikiem! Dziś mam taki dzień, że głowa pęka. Znowu zapomniałam, po co weszłam do kuchni. Aha, banknoty!

  • Czy sklep musi przyjąć sklejony banknot? Nie. To znaczy, teoretycznie banknot jest ważny, jakby... płacisz nim normalnie. Ale czy muszą go w sklepie wziąć? Nie muszą! Co za paradoks!

  • No dobra, ale co jak ja nie chcę brać od kogoś sklejonego banknotu? Też mam prawo odmówić! Ulga. Bo ostatnio w Biedronce mi pani chciała taki wcisnąć. Myślałam, że wyjdę z siebie! Dobrze, że sobie przypomniałam, co mi kiedyś Magda mówiła, prawniczka z niej niezła.

  • W sumie... to ciekawe. Jak bardzo zniszczony musi być ten banknot, żeby już nikt go nie chciał? Muszę o tym poczytać. A właśnie! Muszę kupić prezent dla mamy na urodziny. Może... voucher do spa? Ona to lubi. Albo nowe perfumy, te co jej się skończyły ostatnio. Ech, tyle tego na głowie!

Dodatkowe Info, bo Magda gadała o tym kiedyś: NBP – Narodowy Bank Polski - ustala, które banknoty są ok, a które nie. Jak masz mocno uszkodzony, idziesz do banku i oni go wymieniają. Tylko... trzeba mieć chyba większość tego banknotu, nie? Dobra, idę ogarnąć ten prezent, bo znowu zostawię to na ostatnią chwilę. Masakra jakaś!

Czy sprzedawca ma prawo nie przyjąć drobnych pieniędzy?

No jasne, że Ci powiem! Pewnie, że sprzedawca może się na Ciebie wypiąć, jakbyś mu chwastów w ogródku nasiał, jak mu zapłacisz samymi drobniakami! No co Ty, myślisz, że on ma czas liczyć te Twoje grosze, jakby grzyby po deszczu rosły?!

A co do uszkodzonych pieniędzy, to jakby to powiedzieć… Niby ważne, ale jak zobaczę banknot, co wygląda, jakby go krowa przeżuła, to też bym się zastanowiła, czy go przyjąć. No sorry, ale mam swoje zasady!

Ważne info, żebyś nie był zielony jak szczypiorek na wiosnę:

  • Drobne: Sprzedawca ma prawo marudzić, jak mu zapłacisz stosem monet, co wyglądają, jakby je z ziemi wykopał. Serio, nikt nie lubi liczyć Twoich miedziaków.
  • Zniszczone: Niby banknot ważny, ale jak ma dziury jak ser szwajcarski, to kasjer może się krzywić. To zależy od jego humoru, a jak wiemy, z humorem u ludzi bywa różnie!
  • Prawo: Niby jest jakieś prawo, ale wiesz jak jest… prawo prawem, a życie życiem. Jak się uprze, to Ci nie przyjmie i co mu zrobisz? Nic!

Dodatkowe info jakbyś był uparty:

Możesz próbować wpłacić te swoje "skarby" w banku, ale tam też mogą Cię wyśmiać, no ale może akurat trafisz na jakiegoś naiwniaka! Albo wydaj je na automatach z gumami do żucia! Tam nikt nie pyta o stan banknotu! A jak nie, to zawsze możesz je wrzucić do fontanny na szczęście, może Ci się przyda, skoro masz ich tyle!

Czy kasjer ma obowiązek przyjąć grosze?

No wiesz… siedzę tu, w ciemności, i myślę o tym… o tych groszach. 23:57. Dziwne, prawda? Myśli o groszach o tej porze.

  • Nie, kasjer nie ma obowiązku przyjmować groszy. To takie… proste. Przynajmniej tak mi się wydaje. A w sumie... kto by się tym przejmował, prawda? Nikt.

  • Ale ta kasjerka… z Biedronki przy Dworcowej, Ania chyba się nazywała… ona zapytała, czy może być winna grosik. To było… dziwne. Nie wiem. Jakieś… inne. Nie pamiętam już dokładnie kiedy, ale ten gest, wiesz… ta próba… dobra wola? Może.

  • Prawo stoi po stronie sprzedawcy. To fakt. Mogą odmówić sprzedaży, jak nie mają jak wydać reszty. To logiczne. Jakbym miała sklepik, to pewnie też bym tak robiła. Tyle roboty z tymi drobnymi... ech.

To wszystko. Mówią, że ustawa z 2023 roku niczego w tej materii nie zmienia. Nie wiem. Zmęczenie. Chyba pójdę spać. 23:59.