Ile wynosi podatek od 13. emerytury?

136 wyświetleń
O kurczę, ta 13. emerytura... Zawsze to dodatkowy grosz, ale wiadomo, państwo swoje weźmie. Podatek? Zależy, ile w sumie dostanę. Jak się zmieszczę w progu do 120 tysięcy rocznie z emeryturą i tą trzynastką, to zapłacę 12%. Ale jak przekroczę, to już 32%... Trochę to niesprawiedliwe, ale co zrobić. Na szczęście jest ta kwota zmniejszająca podatek, zawsze to parę złotych w kieszeni zostaje.
Komentarz 0 polubień

O tej trzynastej emeryturze… Ech, ciągle o niej myślę. Dodatkowe pieniądze, wiadomo, zawsze się przydają, zwłaszcza teraz, kiedy ceny lecą w kosmos. Ale podatek… To już mniej przyjemny temat. Ile go będzie? No właśnie, tego nie wiem na pewno, dopóki nie dostanę wyliczenia. Słyszałam, że jak się zmieścisz w tym progu, do 120 tysięcy rocznie, to płacisz tylko 12%. Dwanaście procent… to jeszcze jakoś do przeżycia. Ale jak przekroczysz… to już 32%! O matko, to już spora różnica. Pamiętam, jak moja ciocia, Bogusia, przekroczyła ten próg o jakieś 2 tysiące złotych – różnica w podatku była ogromna, prawie cała dodatkowa kasa poszła na ten nieszczęsny fiskus. No i to mnie martwi. Trochę niesprawiedliwe to wszystko, prawda? Jakby ktoś specjalnie tak wymyślił, żeby zawsze coś zostało państwu. Czy ja wiem, czy tak jest, ale takie mam wrażenie.

Na szczęście, słyszałam – chociaż nie jestem pewna, czy dobrze zrozumiałam – że jest jakaś kwota zmniejszająca podatek. Przydałaby się, bo każdy grosz się liczy. Choćby te parę złotych, to zawsze coś. A może nawet więcej? Trzeba będzie dokładnie sprawdzić. No i muszę wreszcie zadzwonić do ZUS-u, bo sama się w tym już zgubiłam. Może tam mi ktoś to wyjaśni. Bo szczerze mówiąc, te wszystkie przepisy i kalkulacje to dla mnie jakaś czarna magia. A ja chcę tylko wiedzieć, ile ostatecznie zostanie mi w kieszeni. To przecież nie o to chodzi, żeby się tylko w te wszystkie podpisy i liczby wpatrywać.