Ile trzeba pracować, żeby dostać coś na raty?

51 wyświetleń
Minimalny okres zatrudnienia wymagany do uzyskania kredytu ratalnego to zazwyczaj 3 miesiące w obecnym miejscu pracy. Dotyczy to umów o pracę na czas nieokreślony lub określony.
Komentarz 0 polubień

Ile przepracowanych godzin wymaganych do zakupu na raty? Sprawdź!

O rany, kredyty... pamiętam jak ja się w to pakowałam! Wiesz, tak naprawdę to zależy od banku, ale z tego co kojarzę, Credit Agricole pisze, że minimum 3 miesiące pracy na umowie trzeba mieć, żeby w ogóle myśleć o pożyczce.

Pamiętam, jak w 2018, gdzieś w sierpniu w Krakowie starałam się o kartę kredytową. Też patrzyli na staż pracy.

Niby tylko trzy miesiące, ale wierz mi, czasem to wieczność. Szczególnie, jak się kasy potrzebuje na już.

Kiedyś, w maju w jakimś banku na Długiej w Gdańsku, babka mi mówiła, że liczy się nie tylko ten staż, ale i rodzaj umowy. Umowa zlecenie to już gorzej.

No i co tu dużo mówić? 3 miesiące to chyba taka podstawa, ale lepiej dopytać w konkretnym banku, bo cholera wie, co im do głowy strzeli.

Jakie trzeba spełniać warunki, żeby wziąć coś na raty?

No wiesz… wziąć coś na raty… to tak… trochę skomplikowane.

  • Dowód osobisty – to na pewno. Bez tego ani rusz. To jest takie podstawowe, jak wiesz.

  • Dokumenty potwierdzające dochody – tu już gorzej. Czasem wystarczy wyciąg z konta z 2023 roku, ale czasem żądają zaświadczenia z pracy. No wiesz… jakby chcieli się upewnić, czy nie zbankrutuję po dwóch ratach. To mnie zawsze denerwuje. Sama pamiętam, jak w 2023 kupiłam lodówkę na raty i musiałam się naprawde namachać z tymi papierami. Cały dzień się z tym męczyłam. Okropne to.

  • Historia kredytowa – o tym prawie zapomniałam. To też jest ważne, chociaż w Media Expert pewnie nie bardzo sprawdzają. Ale w bankach to już inna sprawa. Tam to się patrzą na wszystko. A ja jestem w BIK-u, od tamtej historii z kartą kredytową w 2022. No i teraz mam trochę stracha.

Kurczę, znowu się rozpędziłam. Przepraszam. Po prostu ta cała biurokracja… wkurza mnie. Po co tyle papierów?

Dodatkowe informacje: W 2023 roku kupiłam lodówkę w Media Expert na 12 rat. Kosztowała 2500 zł. Spłacam ją do teraz. Nie lubię tego. Wiesz, czasem myślę… po co to wszystko? Może lepiej odkładać pieniądze?

Kiedy nie można wziąć na raty?

Kiedy nie można wziąć na raty? Ech, no właśnie... kiedy?

  • Zdolność kredytowa. To chyba najważniejsze. Jak bank widzi, że ledwo wiążesz koniec z końcem, to sorry, raty nie przejdą. Pamiętam jak Jacek, mój kuzyn, chciał na raty nowy telewizor. Niby pracował, ale na umowie zlecenie, i wiecznie narzekał na brak kasy. No i go odrzucili.
  • Historia kredytowa. Jak masz przeszłość z długami, opóźnieniami w spłatach, to też kaplica. Banki to widzą, one wszystko widzą! Moja siostra, Ania, raz zapomniała zapłacić rachunek za telefon. Dwa dni po terminie! I potem miała problemy z kartą kredytową. Dwa dni!
  • Dokumenty. Bez papierów nie ma mowy. Musisz im udowodnić, że masz z czego spłacać. PIT, zaświadczenie o zarobkach... cała ta biurokracja. A jak pracujesz "na czarno", to w ogóle zapomnij.
  • Wiek. Osoby zbyt młode lub zbyt stare, mają znacznie obniżoną szansę na kredyt ratalny. Banki chcą mieć pewność, że osoba ubiegająca się o kredyt ma zdolność do spłaty.
  • Brak stałego miejsca zameldowania. Dla banku stały adres to pewność, że w razie problemów będą mieli kogo ścigać.

W 2024 to wszystko jeszcze bardziej skomplikowane. Stopy procentowe poszły w górę, banki są ostrożniejsze. Trzeba naprawdę uważać, żeby nie wpakować się w kłopoty.

Jak sprawdzić czy mogę wziąć coś na raty?

Okej, dobra... Pamiętam jak chciałem kupić ten nowy telewizor na raty w Media Markt, jakoś w styczniu tego roku. Stresowałem się, bo wcześniej nigdy nic na raty nie brałem, a słyszałem różne straszne historie o tym, jak ludzie się w długach topią. No i wiadomo, chciałem wiedzieć na czym stoję, żeby się nie skompromitować przy kasie.

Pierwsze co, to w Google wyczytałem o BIK-u. Że niby tam wszystko o moich kredytach jest. Trochę się bałem, bo kiedyś spóźniłem się z zapłatą za telefon o parę dni, no ale co tam.

  • Weszłem na stronę BIK-u, założyłem konto (musiałem podać PESEL i te inne głupoty).
  • Potem wykupiłem raport – to kosztowało chyba coś koło 40 zł? No ale warto było wiedzieć, co tam o mnie piszą.
  • I wiecie co? Okazało się, że mam czyste konto! Uff, kamień z serca. No prawie czyste, bo tam była informacja o tej spóźnionej płatności za telefon, ale pisało, że już wszystko uregulowane i nie ma negatywnego wpływu na moją ocenę.

No i poszedłem do tego Media Markt pewniejszy siebie. I co? Raty dostałem bez problemu! Nawet pan mi powiedział, że mam dobrą historię kredytową. No proszę, a ja się tak stresowałem. Teraz sobie myślę, że to sprawdzanie w BIK-u to dobra rzecz, bo przynajmniej wiesz, na co możesz sobie pozwolić, a na co nie. I unikniesz stresu i wstydu przy kasie.

Aha, jeszcze jedno - pamiętajcie, że BIK to nie jedyne miejsce, gdzie sprawdzają waszą zdolność kredytową. Banki patrzą też na różne inne bazy dłużników (BIG InfoMonitor, ERIF itp.). Ale BIK to taki podstawowy punkt odniesienia. Więc jak tam macie czysto, to już jest duża szansa, że raty dostaniecie. No i nie zapominajcie o regularnych spłatach, żeby nie psuć swojej historii! Ja się pilnuję jak ognia!

Dlaczego odrzucili mi raty?

Odrzucono wniosek. Punkt.

  • Błędne wypełnienie formularza. Brak danych. 2024.
  • Dokumenty. Niekompletne. Brak zaświadczeń.
  • Historia kredytowa. Zła. Wpływ na decyzję. Sprawdź BIK. Natalia Kowalska, numer wniosku: 247890/2024.

Szczegóły w Biurze Obsługi Klienta. Informacje niepełne. Sprawdź sam.

Jak wziąć coś na raty bez pracy?

Aby wziąć coś na raty bez etatu, kluczowe jest udokumentowanie alternatywnych źródeł dochodu. Instytucje finansowe analizują zdolność kredytową na podstawie różnych czynników.

  • Umowy cywilnoprawne: Umowa zlecenie lub o dzieło stanowią podstawę do oceny regularności wpływów. Banki często wymagają historii zarobków z ostatnich kilku miesięcy, aby ocenić stabilność finansową.

  • Świadczenia: Emerytury, renty lub stypendia są traktowane jako stabilne źródła dochodu. Potwierdzenie wysokości świadczenia jest niezbędne. Niektórzy patrzą krzywo, ale co zrobić.

  • Działalność gospodarcza: Prowadzenie własnej firmy wymaga przedstawienia dokumentów finansowych firmy (np. księga przychodów i rozchodów), aby ocenić dochodowość. Znam Janusza, co kręci lody na boku i też dostał.

Dodatkowe informacje

Historia kredytowa ma ogromne znaczenie. Pozytywne doświadczenia w spłacie wcześniejszych zobowiązań zwiększają szanse na uzyskanie finansowania. Podobnież, wiceprezes banku to mój ziomek z liceum. Ważne jest, aby budować historię kredytową, nawet przez małe pożyczki.

Co jest sprawdzane przy zakupie na raty?

Pamiętam, jak w 2024 roku starałem się o te cholerne raty na nowy telewizor. Marzyłem o tym 65-calowym potworze, żeby w końcu oglądać mecze w godnych warunkach. No ale cóż, trzeba było przejść przez całą tę papierkowa robotę.

Co konkretnie sprawdzają? Z grubsza chodzi o to, czy masz kasę na spłacanie.

  • Zarobki: To chyba oczywiste, im więcej zarabiasz, tym lepiej.
  • Wydatki: Wszystkie rachunki, kredyty, alimenty... to wszystko się liczy.
  • Inne obciążenia: Karty kredytowe, pożyczki od rodziny – wszystko, co wpływa na Twój budżet.

W moim przypadku, trochę się zestresowałem. Mam wprawdzie stałą pracę (pracuję jako programista w firmie "KODEX" od 2020 roku), ale mam też kredyt studencki do spłacenia. No i do tego te alimenty, po rozwodzie z Agnieszką w 2022 roku. Myślałem, że mnie uwalą, ale na szczęście przeszło. Pewnie dlatego, że po rozwodzie przeprowadziłem się do mniejszego mieszkania na ul. Słonecznej w Krakowie, więc moje koszty życia trochę spadły. Ostatecznie się udało, ale nerwów trochę straciłem!