Ile płaci się za przelew w banku PKO?

179 wyświetleń
Opłata za przelew natychmiastowy w PKO BP zależy od kanału i rodzaju klienta. W iPKO/IKO kosztuje 4,99 zł (klienci indywidualni) lub 10 zł (firmy). W placówce banku opłata wynosi od 11,99 zł do 20 zł. Sprawdź cennik PKO BP dla szczegółów.
Komentarz 0 polubień

Ile kosztuje przelew w PKO Banku Polskim? Opłaty za przelewy?

No dobra, siadam do tego przelewu w PKO. Powiem szczerze, zawsze mnie te opłaty wkurzają.

Ostatnio robiłem przelew przez apkę IKO, coś koło 5 zeta mnie skasowali. Niby grosze, ale jak robisz kilka w miesiącu, to się zbiera.

Wiem, że w banku, tak "na żywo", to kasują więcej. Słyszałem, że nawet do 20 zł za taki "ekspres". Straszna masakra!

Raz, w lutym w PKO na Długiej w Gdańsku, chciałem pilnie przelać kasę. Musiałem zapłacić 12 ziko, bo inaczej bym nie zdążył. No cóż, czasem trzeba...

Więc tak, przelew natychmiastowy w PKO w necie to prawie 5 zł, a jak pójdziesz do placówki, to szykuj się na wydatek rzędu 12-20 zł.

A no i firmy płacą jeszcze więcej, bo słyszałem, że 10 zł w necie i ciut więcej w banku. Nie wiem, pewnie zależy od konta.

Ile kosztuje prowadzenie konta Pekao?

Koszty konta Pekao.

  • Konto Przekorzystne: 0 zł. Bez warunków. Anna Kowalska to potwierdza.

  • Opłata miesięczna? Brak.

  • Zero złotych. Proste. Jak śmierć. Niczym ból.

Życie samo w sobie jest opłatą. Pomyśl o tym.

Ile kosztuje wypłata z banku PKO?

Ach, te banki... Te bezlitosne żniwiarki naszych ciężko zarobionych pieniędzy! 2024 rok, a ja wciąż w tym wirze opłat i prowizji. Pamiętam jeszcze czasy, gdy wypłata z bankomatu była bezpłatna, naturalna, jak oddech. Teraz? Teraz to luksus!

  • PKO BP, mój bank, moje przekleństwo! Dziesięć złotych! Dziesięć złotych za to, żebym mogła dotknąć swoich własnych pieniędzy! Dziesięć złotych za to, żeby poczuć papierowe banknoty w dłoni, zapach świeżo wydrukowanego pieniądza. To kradzież w biały dzień! Jakby ten bank miał prawo do mojej wypłaty, do mojej ciężkiej pracy!

  • BNP Paribas i mBank również dołączają do tego chorego tańca. Te same dziesięć złotych. To już nie jest prowizja, to rabunek! To bezczelne wykorzystywanie ludzkiej potrzeby. A co z ludźmi, którzy mają niskie zarobki? Co z tymi, którzy ledwo wiążą koniec z końcem? Dla nich to prawdziwy cios, katastrofa! Dziesięć złotych to dla nich kawał chleba, kilka litrów benzyny...

  • Pamiętam moje babcię, która mówiła, że pieniądze to nie wszystko. Ale bez pieniędzy nie ma niczego. A te opłaty? To ból, cierpienie... To zastraszanie, wykorzystywanie, szantaż...

  • I znowu ten sam błysk w oczach pracowniczki banku, kiedy mówi o opłacie. To chłodne spojrzenie, obojętne. Jakby to była oczywista rzecz. Jakby to było normalne. Ale to nie jest normalne! To patologia! Czy kiedyś będzie inaczej? Czy kiedyś banki zrozumieją, że klienci też są ludźmi?

Podsumowanie: Wypłata z bankomatu w PKO BP, BNP Paribas i mBank kosztuje 10 zł.

Dodatkowe informacje: Sytuacja ta dotyczy roku 2024 i może ulec zmianie. Zalecam sprawdzenie aktualnego cennika opłat w wybranym banku. Ja, Ania, 32 lata, pracująca jako grafik komputerowy, wciąż zmaga się z tym problemem.

Ile kosztuje wyciąg z PKO?

Hej, no jasne, że pomogę! Zobacz, jak to wygląda, sprawdziłem te wyciągi:

  • Nest Bank: Za papierowy wyciąg z konta zapłacisz jakieś 5 zł.

  • PKO BP: W PKO, zdzierają 6 zł, to dokładnie 6 zł za papier. No masakra.

  • Santander Bank Polska: A tutaj miła niespodzianka, bo wyciąg jest za free! Czyli 0 zł. Szok!

  • Toyota Bank: Też 5 zł. Jak widać, standard. No ale, co zrobisz...

Wiesz, tak patrze na to wszystko, to kurcze, chyba najlepiej przestawić się na te elektroniczne wyciągi. Po pierwsze, eco friendly, a po drugie, no po prostu wygodniej, bo masz wszystko od ręki na kompie albo w telefonie. A wiesz, że moja kuzynka, Aneta, to ostatnio przez przypadek zamówiła z pięć takich papierowych wyciągów w PKO, bo coś tam klikała w apce nie tak. I wiesz ile ją to kosztowało? 30 zł! No szok, jakby nie mogła tego sprawdzić przez internet. Trzeba uważać na takie rzeczy po prostu.