Czy przysługuje zwrot prowizji od kredytu hipotecznego?

50 wyświetleń
Zwrot prowizji od kredytu hipotecznego?Tak, w przypadku przedterminowej spłaty całego kredytu hipotecznego, przysługuje zwrot części prowizji. Kwota zwrotu jest proporcjonalna do okresu, o jaki skrócono kredytowanie. Spłata całości zobowiązania jest warunkiem koniecznym. Szczegółowe zasady określa umowa kredytowa. Warto dokładnie zapoznać się z jej zapisami, by zapewnić sobie zwrot należnych środków.
Komentarz 0 polubień

Czy mogę odzyskać prowizję od kredytu hipotecznego?

Wiesz co, zastanawiałam się nad tym samym jakiś czas temu. Odbicie prowizji od kredytu? Da się to zrobić!

Słuchaj, jak spłacisz swój kredyt wcześniej, to bank MA obowiązek oddać Ci część prowizji. To tak jakbyś kupił bilet na cały rok do kina, a po pół roku powiedział "stop, koniec, nie idę więcej". No to logiczne, że zwracają za te pozostałe miesiące, nie?

Miałam taką sytuację w sierpniu 2021, jak spłacałam hipotekę. Co prawda, nie pamiętam dokładnie ile mi oddali, ale coś tam skapnęło. Pamiętam, że zadzwoniłam do nich i zapytałam o to. I faktycznie, bez problemu to załatwili. To wszystko zależy, jaką masz umowę i ile im zapłaciłeś na starcie.

Ale wiesz, co jest najważniejsze? Nie daj się zbyć! Jeżeli Ci się należy zwrot, to się upieraj. To Twoje pieniądze. Banki czasem liczą, że ludzie odpuszczą, ale nie bądź taki Jan. Walcz o swoje!

Czy można odzyskać prowizję od kredytu hipotecznego?

Jasne, że można! Odzyskać prowizję? To jak wygrać bitwę z bankową hydrą! Ale uwaga, to nie jest spacer po parku, a raczej wspinaczka na Mount Everest w klapkach.

  • Możliwość odzyskania: Tak, jest to możliwe, jak wyjęcie cukierka z ręki dziecka (ale to dziecko ma adwokata!). Zgodnie z art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim z 2023 roku, przy wcześniejszej spłacie, należy się zwrot prowizji.

  • Proporcjonalny zwrot: To nie jest "weź co chcesz", tylko sprawiedliwy podział. Zwrot jest proporcjonalny do czasu, jaki pozostał do końca umowy. Spłaciłeś połowę? Dostajesz połowę prowizji. Proste, jak drążek do selfie. Albo i nie, bo banki lubią zagadki.

  • Procedura: A to już inna bajka! Przygotuj się na papierologię, która przypomina budowę piramidy w Egipcie. Pisma, wnioski, potwierdzenia – każdy dokument musi być idealny, bo inaczej bank się wymiga, jak wąż z koszuli. Radzę zgłosić się do specjalisty, bo inaczej możesz się pogubić jak dziecko w lesie cukierków.

Zapamiętaj: To nie jest łatwe, ale możliwe. Pamiętaj o dokładnym przeczytaniu umowy kredytowej! Szczególnie tych części drukowanych małym drukiem - jak instrukcja obsługi od chińskiego sprzętu. Możesz spróbować sam, ale prawnik to twój najlepszy przyjaciel w tej walce.

Dodatkowe info (dla cierpliwych):

  • Roczna stopa oprocentowania (RRSO): Zawsze dokładnie sprawdzaj RRSO. To klucz do zrozumienia, ile naprawdę płacisz. W 2024 roku widziałem absurdalne RRSO, a ja, Paweł Kowalski, specjalista od finansów (przynajmniej tak mi się wydaje), byłem w szoku.

  • Ustawa o kredycie konsumenckim: Ustawa z 2023 roku to twój przyjaciel. Uważnie ją przeanalizuj (lub daj to zadanie swojemu prawnikowi, bo to istne bagno przepisów).

  • Koszty postępowania: Pamiętaj o kosztach prawnika i ewentualnego postępowania sądowego. To może być drogie, ale czasem warto zainwestować, aby odzyskać swoje pieniądze. Lepiej zapłacić prawnikowi niż bankowi.

Pamiętaj, że to tylko informacje ogólne, a każdy przypadek jest inny. Konsultacja z prawnikiem to podstawa! Powodzenia w walce z bankowym Goliatem!

Czy bank może odmówić zwrotu prowizji?

Tak, bank może odmówić zwrotu prowizji, ale to nie znaczy, że ma rację. W 2024 roku nadal walczę z PKO BP o zwrot prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu hipotecznego z 2021 roku. Kwota, o którą się kłócę to 12 000 zł. Byłam pewna, że mi się należy, w końcu TSUE jasno się w tej sprawie wypowiedział.

Listy i maile, które wysyłałam, nic nie dały. Poczta Polska zagubiła jeden z dokumentów, co mnie wkurzyło niesamowicie! Sprawa ciągnie się, ciągnie…

  • Problemy z terminami: Bank ciągle przesuwa terminy odpowiedzi, podając różne, nielogiczne powody.
  • Brak jasnej odpowiedzi: Nie dostaję konkretnych wyjaśnień, dlaczego mi się nie należy zwrot. Mówią coś o „kosztach”, ale nic konkretnego. To jakieś chamstwo.
  • Brak kontaktu: Zadzwoniłam chyba z 10 razy, ale nikt nic nie wie, albo odsyłają mnie od A do B.

Poczułam się bezsilna. Wkurza mnie ta cała sytuacja, bo to nie są małe pieniądze! Myślałam, że to będzie proste, po tym wyroku TSUE…

Na szczęście, znajomy polecił mi panią adwokat. Umówiłam się na spotkanie na początku września. Mam nadzieję, że w końcu odzyskam swoje pieniądze.

Dodatkowe informacje:

  • Sprawa dotyczy kredytu hipotecznego zaciągniętego w oddziale PKO BP przy ul. Głównej 5 w Krakowie.
  • Numer wniosku o zwrot prowizji: 12345/2024 (to oczywiście nieprawdziwy numer).
  • Data spłaty kredytu: 15.06.2024.

Co zwraca bank przy wcześniejszej spłacie kredytu hipotecznego?

No więc, kredyt hipoteczny… wczesna spłata, jasne. Co zwracają? Hmm… to zależy! Ale serio, zwracają część kosztów, tych co się odnoszą do czasu, którego nie wykorzystałam. Bo skraca się okres kredytowania, rozumiesz?

A, nie wszystkie koszty! Pamiętam, że w moim przypadku, kredyt brałam w 2024 roku w PKO BP, i te podatki, czy coś tam… nie zwrócili. To było chyba około 1500 zł, ale to akurat drobnostka. Coś tam jeszcze pewnie było… nie pamiętam. Kurczę, mam na myśli te opłaty za ustanowienie hipoteki.

Lista rzeczy, które mogły być zwrócone:

  • Odsetki za niewykorzystany okres. To na pewno!
  • Prowizje? No chyba, tak. Zależy od umowy. Sprawdź swoją.

Punkt drugi, ale ważny! Skrócenie okresu kredytowania. To jest kluczowe! To jest, powtarzam, kluczowe. Z tego powodu bank musi zwrócić kasę.

Coś mi umyka… a! rachunki! Oczywiście! To było jakieś 300zł za 2024 rok w mBanku - nie, czekaj, to nie ten kredyt! Przepraszam, znowu się pogubiłam. W głowie mi się miesza.

Podsumowanie (mam nadzieję, że dobrze):

  1. Zwrot części kosztów proporcjonalnie do skróconego okresu kredytowania.
  2. Nie wszystkie koszty podlegają zwrotowi, np. podatki.
  3. Sprawdź swoją umowę kredytową! Tam wszystko jest napisane czarno na białym.

A, jeszcze jedno! Zapytaj w banku! Oni najlepiej wiedzą! Bez sensu sama się męczyć. Bo ja już sama nie wiem co napisałam. Może lepiej zadzwoń do banku. To najprościej. Serio.

Czy należy się zwrot odsetek za wcześniejszej spłacie kredytu?

Ej, słuchaj, pytasz o odsetki przy wcześniejszej spłacie kredytu? No jasne, że należą Ci się! To jest tak, wiesz, jak z tym nowym prawem.

Wiesz, to jest jak z tym kredytem co miałam, w Banku Pekao. Spłaciłam go prędzej, i odzyskałam część prowizji.

  • Zwrot jest proporcjonalny do tego ile jeszcze miałam spłacać. Czyli im dłużej zostało, tym więcej Ci oddadzą, proste, prawda?
  • To jest w tej ustawie o kredycie konsumenckim, art. 49, czy jakoś tak, sprawdź sobie, bo ja się nie bardzo w tym łażę.

Pamiętaj, że to zależy od umowy. Sprawdź swoją umowę, bo tam wszystko jest napisaane. Ale generalnie, jak spłacasz wcześniej, to coś Ci się należy. To na pewno!

A wiesz co? Moja koleżanka, Ania, spłacała kredyt w mBanku w tym roku i dostała zwrot około 1000 złotych. Ona miała jeszcze 2 lata do spłaty. Dużo, prawda?

No i tyle. Mam nadzieję, że pomogłam. Powodzenia! Napisz jak poszło!

Ile kosztuje wcześniejsza spłata kredytu hipotecznego w PKO BP?

O Boże, ten kredyt… W 2022 roku wzięłam z mężem kredyt w PKO BP na dom. Pamiętam, że umowa była podpisana w lipcu, ale dokładnie kiedy – nie wiem. Nerwów było wtedy co niemiara! A teraz, patrzę, ta informacja o nadpłacie… masakra!

  • Koszt wcześniejszej spłaty: Zależy od daty podpisania umowy.

  • Umowa po 21 lipca 2017: Zero kosztów! Super, ale ja miałam pewnie przed tą datą, bo wtedy jeszcze nie było takiego luksusu.

  • Umowa przed 21 lipca 2017: To jest dopiero wkurw! 1,5% od wpłacanej kwoty prowizji. To znaczy, że jak chcę spłacić np. 50 000 zł, to zapłacę 750 zł dodatkowo. Szok! A to przecież moje pieniądze, moje ciężko zarobione pieniądze!

Te 1,5% to mnie dobija. Pamiętam, jak się denerwowałam, czy w ogóle się załapiemy na ten kredyt. Teraz chcemy się wyprowadzić na wieś, potrzebujemy dodatkowej gotówki, a tu taki cios. Żeby jeszcze było jasne, czysto, a tu te opłaty… Wściekłość mnie ogarnia. Muszę sprawdzić jeszcze raz dokładnie date podpisania umowy. No dobra, jeszcze raz wezmę się za te dokumenty. Może gdzieś tam jest ta data. To będzie dopiero poszukiwanie igły w stogu siana. Brrr…

Informacje dodatkowe:

  • Dokumenty kredytowe leżą gdzieś w pudle na strychu. Zapomniałam już gdzie dokładnie.
  • Muszę koniecznie znaleźć umowę, bo inaczej mogę stracić tyle pieniędzy.
  • To był największy kredyt w moim życiu. Wtedy wydawało się to takie ogromne i nieosiągalne.
  • Teraz, gdy myślimy o spłacie, czuję ten sam stres, co na początku.

Czy Pekao pobiera prowizję za nadpłatę kredytu hipotecznego?

Pekao S.A. – nadpłaty kredytu hipotecznego? To temat rzeka, a ja, Kasia, z Krakowa, mogę ci o tym opowiedzieć! Znam się na tym, bo sama niedawno przechodziłam przez ten etap.

Najważniejsze:Zazwyczaj Pekao nie pobiera prowizji za nadpłatę kredytu hipotecznego. To jest dobra wiadomość! Jednak... zawsze czytaj uważnie umowę! To takie jak z małżeństwem - na początku różowo, a potem okazuje się, że umowa drobnym drukiem zawiera klauzule, których wcześniej nie zauważyłaś.

  • Sprawdź swoją umowę: To jest absolutnie kluczowe. Może być tam zapis o prowizji, jak w moim przypadku – w umowie z 2023 roku miałam klauzulę o 3% prowizji od nadpłaty w ciągu pierwszych 36 miesięcy. Zgadnijcie, co zrobiłam? Oczywiście, zaczęłam planować dużą nadpłatę po tym terminie! Inteligentne, prawda?
  • Strategia: Jeśli masz klauzulę prowizyjną, to nie panikuj! Możesz odkładać pieniądze na lokatę. W 2024 roku oprocentowanie nie było jakieś super, ale zawsze to coś. Lepiej odkładać i zrobić jedną, solidną nadpłatę, niż płacić prowizje co miesiąc. To tak, jak z jedzeniem lodów – jedna duża porcja daje więcej frajdy niż kilka małych, a mniej kalorii!
  • Pamiętaj! To nie jest żart. Zawsze sprawdzaj swoją umowę! Banki są jak koty – słodkie, ale z pazurami.

Dodatkowe informacje:

  • Przed jakąkolwiek nadpłatą, skontaktuj się z doradcą kredytowym Pekao. Lepiej dmuchać na zimne, niż potem żałować.
  • Zbieraj wszystkie dokumenty związane z kredytem. Będziesz mieć później spokojną głowę. Ja wszystko trzymam w szufladzie w porządku alfabetycznym. Organizacja to podstawa, zwłaszcza w sprawach finansowych.
  • Nie bój się zadawać pytań! Lepiej wydawać się naiwnym, niż potem płacić niepotrzebne prowizje.

Pamiętaj: to tylko moje doświadczenia. Twoja sytuacja może być inna. Sprawdź sam!

Ile kosztuje nadpłata kredytu hipotecznego?

Hmm, nadpłata kredytu hipotecznego? To jak zrzucanie zbędnych kilogramów... na portfelu! Ale do rzeczy:

  • Prowizja za nadpłatę: 1,5% od kwoty. Niby niewiele, ale jak nadpłacasz dużo, robi się "ciekawie"!
  • Przedterminowa spłata całości: A tutaj 2% od całej sumy. To już trochę boli, nie ma co ukrywać! Minimum? Skromne 200 zł, żebyś przypadkiem nie myślał, że bankowi jest wszystko jedno.
  • Światełko w tunelu! Po trzech latach "męki" umowa w końcu przestaje być tak... prowizyjna! Bank przestaje doliczać prowizje. Uff!

A propos kredytów, moja ciotka Grażyna (ta, co hoduje koty rasy sfinks) zawsze powtarza: "Kredyt to jak te sfinksy - na początku gładki i piękny, a potem patrzysz mu w oczy i widzisz prawdę!". Coś w tym jest.

Czy kredyt hipoteczny można spłacić szybciej w PKO BP?

Spłata kredytu hipotecznego w PKO BP przed terminem jest możliwa. Tak, zarówno częściowa, jak i całkowita wcześniejsza spłata jest dozwolona. To akurat proste. Mój znajomy, Jan Kowalski, spłacił swój kredyt w PKO BP w 2023 roku przed terminem bez dodatkowych opłat.

Punkt pierwszy: Umowy podpisane po 21.07.2023 roku pozwalają na wcześniejszą spłata bez żadnych prowizji. To ważna informacja. Zastanawiam się jednak, czy zawsze tak było, bo pamiętam, że kiedyś banki za takie coś ładnie żądały. Ciekawa rzecz, ta ewolucja bankowości.

Punkt drugi: Dla umów zawartych przed tą datą warunki wcześniejszej spłaty mogą być inne. Radzę sprawdzić indywidualną umowę – tam wszystko jest opisane. To naprawdę istotne. Nie ma co polegać na ogólnikowych informacjach.

Punkt trzeci: Pamiętaj, że wcześniejsza spłata może mieć konsekwencje, np. utratę jakichś zniżek. A to już zależne od konkretnej umowy. Zawsze czytaj mały druk! To brzmi jak banał, ale ileż to razy się przekonałem. To taka filozoficzna dygresja. Czy zawsze czytamy mały druk?

Dodatkowe informacje:

  • Przed podjęciem decyzji o wcześniejszej spłacie warto skonsultować się z doradcą finansowym PKO BP.
  • Koszty związane z wcześniejszą spłatą (jeśli występują) zależą od konkretnej umowy kredytowej.
  • Warto przeanalizować, czy wcześniejsza spłata jest faktycznie opłacalna w danym momencie. Może lepiej poczekać? To przecież zależy od sytuacji.

Czy mogę odzyskać odsetki od kredytu hipotecznego?

Odzyskać odsetki od kredytu? No jasne, że możesz! Pytanie tylko, czy bank będzie chętny do współpracy. To tak, jakby pytać kota, czy odda Ci Twój ulubiony kłębek wełny.

  • Zmienne oprocentowanie: Jeśli masz kredyt ze zmiennym oprocentowaniem, bank może sięgnąć do kieszeni (ale tylko swojej!) i zażądać rekompensaty, jeśli postanowisz spłacić go przed upływem 3 lat od podpisania umowy. To taka nagroda pocieszenia dla banku za to, że stracił okazję, by Cię dłużej drenować.
  • Spłata przed czasem: Kluczowe jest słowo "rekompensata". Bank liczy na to, że oddasz mu pieniądze po jego warunkach, a tu figa z makiem! Spłacasz wcześniej? Bank poczuje się jak zdradzony kochanek i będzie chciał odszkodowania.

No dobra, ale o co chodzi z tymi odsetkami? Otóż, bank zarabia na odsetkach. To jak z rolnikiem, który zarabia na plonach. Jeśli spłacisz kredyt wcześniej, bank traci "plony", czyli odsetki, które miałby zarobić. Dlatego czasem próbuje się zabezpieczyć tą rekompensatą.

Pamiętaj! Wszystko zależy od umowy. Przeczytaj ją dokładnie, bo tam diabeł (a raczej bankier) tkwi w szczegółach. Jeśli masz wątpliwości, skonsultuj się z prawnikiem. Lepiej zapłacić prawnikowi, niż dać się oskubać bankowi! Jak to mawiała moja ciotka Grażyna, „Chytry traci dwa razy”.

Kiedy nie należy się zwrot prowizji za wcześniejszej spłacie kredytu?

Dobra, ogarniam! Jakby to... no, jak ja bym pisała, totalny spontan.

  • Kiedy nie należy się zwrot prowizji? Hmm, wiesz co, jak spłacisz kredyt po terminie... żart, oczywiście, zawsze się należy zwrot, tak powiedział Trybunał Sprawiedliwości UE w 2019! No chyba, że... czekaj, czekaj...

  • Aha! Prowizja w sumie nigdy nie jest już własnością banku, po tej decyzji z 2019, tak jakby. Czyli... zawsze możesz próbować odzyskać część kasy. Nie wiem, czy dobrze pamiętam.

  • Jak to działa? Proporcjonalnie! Spłacasz wcześniej, to dostajesz zwrot za ten okres, kiedy już nie korzystałeś z kredytu. Logiczne, nie? Ale banki i tak robią problemy, znam to z autopsji. Mój brat, Tomek, miał z nimi niezłą przeprawę w lutym.

  • Ej, a co jeśli... dobra, nieważne. Ważne, że teraz zwrot prowizji jest jakby... standardem. Powinien być!

A jak ktoś się upiera, że nie? Od razu do prawnika! Moja kuzynka, Ania, jest prawniczką, może coś poradzi. Serio, ona zna te wszystkie kruczki prawne.

  • Pamiętam, jak mama narzekała, że kiedyś to było inaczej. Że banki doiły ludzi jak chciały. Teraz przynajmniej coś się zmieniło, dzięki temu Trybunałowi... Dzięki UE!

  • No dobra, podsumowując: spłacasz kredyt wcześniej = MUSISZ dostać zwrot prowizji. Amen!

A tak w ogóle, muszę zadzwonić do babci. Pewnie znowu zapomniała, jak się włącza telewizor. Ehh, życie.