Co znaczy 7% w skali roku?
Siedem procent w skali roku... brzmi fajnie, co? Na początku myślałam, że to jakaś magia, że znikąd pojawia się kasa. Ale potem, po wielu przekopanych stronach internetowych i, o zgrozo, po rozmowie z doradcą finansowym (który, nawiasem mówiąc, wyglądał jakby wolał być gdziekolwiek indziej), zrozumiałam.
To znaczy, że jak włożysz sto złotych, po roku masz... no właśnie, dodatkowe siedem złotych. Brutto, oczywiście, bo od tego jeszcze podatek trzeba zapłacić. Kurczę, to trochę mniej niż się spodziewałam. Pamiętam, jak kiedyś babcia opowiadała, że kiedyś osiem procent to był standard, a nawet więcej! Teraz to jakaś żenada, prawda?
No ale cóż, trzeba się cieszyć z tego co jest. Lepiej siedzieć na siedmiu groszach z odsetkami, niż na zero groszach. Chociaż... siedem złotych na sto złotych... to trochę mało, żeby rzucić pracę i żyć z samych odsetek. Chyba, że ktoś ma milion złotych. A ja, niestety, nie mam. Może kiedyś?
A tak na marginesie, te siedmioprocentowe oferty... to trzeba czytać drobny druczek, bo czasem okazuje się, że jakieś ukryte opłaty są, albo programy lojalnościowe z jakimiś pułapkami. Wkurza mnie to strasznie. Raz prawie wpakowałam się w taką pułapkę! Dobrze, że mąż mnie powstrzymał. On jest w tych sprawach bardziej ogarnięty. Mówił, że im wyższy procent, tym większe ryzyko. I to ma sens, prawda? Bo gdyby było tak łatwo zarobić fortunę, to chyba by wszyscy to robili.
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.