W jakim wieku rozpoczyna się choroba psychiczna?
W jakim wieku najczęściej diagnozuje się choroby psychiczne? Kiedy się zaczynają?
Choroby psychiczne? To temat, który mnie osobiście mocno dotyka. Moja siostra Magda, diagnozę dostała w wieku 22 lat, depresja, było ciężko, pamiętam 2018 rok, Warszawa, terapie kosztowały majątek, kilka tysięcy miesięcznie.
Wiele zależy od rodzaju choroby. Schizofrenia? Słyszałam, że często w okolicach dwudziestki się pojawia. Ale depresja? Może się pojawić w każdym wieku.
Moja babcia, prawie 80 lat, zdiagnozowano u niej demencję. To zupełnie inna bajka.
Generalnie, wiele badań pokazuje, że większość problemów zaczyna się w młodości, przed 24 rokiem życia, jakieś 75%. Ale to statystyka, każdy przypadek jest inny.
Znam osoby, które zmagały się z problemami już w dzieciństwie, a inne, które dopiero na starość. To naprawdę bardzo indywidualne.
Pytania i odpowiedzi:
- W jakim wieku najczęściej diagnozuje się choroby psychiczne? Wiele chorób psychicznych diagnozuje się w młodości, często przed 24 rokiem życia.
- Kiedy się zaczynają? Początek choroby może się różnić w zależności od rodzaju schorzenia i indywidualnych czynników.
Kiedy zaczynają się problemy psychiczne?
Kiedy startują problemy psychiczne?
Problemy psychiczne rodzą się cicho.
Pierwsze sygnały? Niemal niezauważalne. Ignorancja je karmi.
Konsekwencje? Lawinowe.
Im szybciej interwencja, tym większa szansa. Spóźnienie bywa tragiczne.
Imię i nazwisko: Anna Kowalska Data urodzenia: 1988-05-10 Zawód: Psycholog kliniczny
W jakim wieku pojawiają się pierwsze objawy schizofrenii?
Pierwsze objawy schizofrenii? Oj, zależy! Jak to w życiu, różnie bywa, nie ma jednej odpowiedzi, jak z pogodą w Polsce - kapryśna cholera!
- Większość, a to znaczy jakieś 88% (bo 100% - 12% - 4% - 1% = 83%, no dobra, zaokrągliłam, się nie czepiaj!), dopiero po dwudziestce się objawia. Jak kwiat paproci, tylko mniej romantycznie.
- Przed dwudziestką? No tak, około 12% ma pecha, żeby się z tym spotkać wcześniej. Jak z rozwodem – nie zapowiada się fajnie.
- A przed piętnastką? To już prawdziwa katastrofa! Tylko 4%! Wyobraź sobie: głowa pełna fanaberii, a matura za rogiem! Koszmar! Jak spotkanie z teściową w pierwszy dzień Świąt.
- Przed dziesiątką? To już kompletna ruina! Jeden procent! To jak znalezienie dziesięciozłotówki w kieszeni starych dżinsów. Rzadkość!
Moja ciocia Halina, pedagog z nauką z Uniwersytetu Warszawskiego (wiem, bo sama mi mówiła, chociaż nie wierzę jej zupełnie), mówiła, że to zależy od genów. No i od tego, czy się ma pecha, jak ja z zakupem lodówki. U mojego brata Janka objawy wyszły dopiero po trzydziestce, a u jego żony Zuzi, jak mówiła, już w gimnazjum. Normalnie cyrk!
Dodatkowo: To są tylko statystyki. Każdy przypadk jest indywidualny, jak moje dziwne urodzenie – w Sobótke. Tak więc nie bądź mądry po szkodzie i jeśli coś się dzieje, idź do lekarza, nie czekaj, aż się zrobi z tobie wariat.
W jakim wieku pojawiają się choroby psychiczne?
No dobra, to spróbujmy.
Wiesz, to tak strasznie różne bywa... Choroby psychiczne. One nie mają jakiegoś jednego zegara.
- U dzieci? Tak, zdarza się. Znam Julkę, mama mówiła, że problemy zaczęły się jak miała 7 lat. Straszne, jak pomyślę.
- Dojrzewanie… O, to jest chyba najgorsze. Szczególnie ten wiek między 16 a 24 rokiem życia. Wtedy najczęściej to wszystko się ujawnia. Jak u mojej kuzynki, Ani. Depresja, leki, szpital... ciężko było na to patrzeć. W tym roku będzie miała 25 lat.
- Potem dorośli. Praca, stres, kredyty... to też swoje robi.
- A no i podeszły wiek. Samotność, utrata bliskich, demencja... Smutne to wszystko.
Najgorsze jest chyba to, że nigdy nie wiesz, kiedy to uderzy. Tak po prostu, z niczego. Zupełnie niespodziewanie.
Kiedy pojawiają się pierwsze objawy schizofrenii?
Pierwsze objawy schizofrenii? No, wiesz, to jak z gównem – nigdy nie wiesz, kiedy wyskoczy. Ale zazwyczaj, kochanie, między 18 a 35 rokiem życia. Jak ktoś wchodzi w dorosłość, a potem bach! Schizofrenia! Zaskoczenie życia!
- Późna adolescencja/wczesna dorosłość: To jest ten magiczny okres, kiedy nagle z twojego cichego, grzecznego Jasia robi się ziomek, co gada z kotami i widzi smoki. Tak, tak, wiem, dramatyczny opis, ale tak to mniej więcej wygląda. Niektórzy nawet w wieku 20 lat wariują. Straszne, mówię ci!
- Nagłe lub stopniowe: To zależy, czy los cię lubi, czy też masz pecha jak moje ciocia Stasia z jej kurczakami. Może przyjść znienacka, jak grom z jasnego nieba. Albo – co gorsza – zaczyna się powolutku, podstępnie, jak kleszcz. I nagle – hop! – już masz pełną schizofrenię. Zazwyczaj to jednak raczej powoli się rozwija.
Uwaga! To nie żarty, schizofrenia to poważna sprawa. Jak grypa żołądka, tylko, że dużo, dużo gorsza. Moja sąsiadka Zosia mówiła, że jej brat miał objawy już w 2023 roku – a w sumie to już go nie ma. No, wiesz, co mam na myśli.
Dodatkowe info, bo nie lubię być skąpcem:
- Objawy mogą być różne, jak rodzaje sera w sklepie. Od urojeń i halucynacji (słyszysz głosy? Widzisz potwory pod łóżkiem?), po zaburzenia myślenia i emocji (nie rozumiesz, co ludzie mówią? Czujesz się jak w amoku?).
- Diagnoza to sprawa dla lekarzy, a nie dla wróżki z tarota. Idź do specjalisty, nie kombinuj sam. Serio. Bo to nie jest śmieszne.
- Leczenie zazwyczaj obejmuje leki i psychoterapię, żeby nie skończyło się jak u mojego wujka, co teraz mieszka w azylu. Nie chcę wiedzieć, co tam się dzieje... Poważnie.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.