Kiedy sepsa jest niebezpieczna?
Kiedy sepsa jest niebezpieczna? No właśnie… kiedy?! Zawsze! Przecież to już sama nazwa – SEPSA – wywołuje u mnie dreszcze. Ale ten wstrząs septyczny… to już jakiś kosmos, prawda? Słyszałam kiedyś historię – może w telewizji, a może znajoma opowiadała – o kobiecie, która po prostu… zbladła. Niby nic takiego, a potem bum! Ciśnienie spadło na łeb, na szyję i… już jej nie było. Kilka godzin! Wyobrażacie to sobie? Kilka godzin temu śmiejesz się, rozmawiasz, a potem… pustka. Straszne, no nie? I ten nagły spadek ciśnienia... Jak lawina. Wszystko się wali. Organizm po prostu się poddaje. Pamiętam, jak czytałam artykuł – chyba w internecie – że coś koło 20-30% ludzi ze wstrząsem septycznym umiera. Dwadzieścia… trzydzieści procent… Toż to ogrom! A przecież to nie statystyka, to ludzie! Czyjś mąż, czyjaś mama, czyjeś dziecko... I pomyśleć, że czasem zaczyna się od banalnego przeziębienia, zadrapania. Dlatego trzeba reagować błyskawicznie. Każda minuta, każda sekunda może decydować o życiu. Dosłownie. Nie ma czasu na zastanawianie się. Trzeba działać! Bo potem… może być za późno.
- Co robić, żeby rosły mięśnie?
- Czy w golonce je się skórę?
- Jak sparzyć wędzoną polędwicę?
- Czy niemowlęta mogą pływać w basenach termalnych?
- Jak brzmi oddech przy zapaleniu oskrzeli?
- Czy można jeździć autem po wygasnięciu prawa jazdy?
- Jak długo utrzymuje się gorączka od słońca?
- Co jest najlepsze na infekcje intymne?
- Jak ustawić piekarnik na ciasto ucierane?
- Gdzie w PIT wpisać dochód z działalności nierejestrowanej?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.