Jakie choroby mogą powodować budzenie się w nocy?

12 wyświetleń
Przyczyny nocnego budzenia: Problemy żołądkowe (ból, biegunka, nudności) Bóle stawów (np. artretyzm) Choroby mózgu/nerwów (np. Alzheimer, Parkinson) Zespół niespokojnych nóg Bezdech senny Nadciśnienie Astma/trudności z oddychaniem
Komentarz 0 polubień

Ech, to przeklęte budzenie się w nocy! Znacie to, prawda? Leżysz, niby śpisz, a tu nagle… oczy szeroko otwarte. I już po spaniu. Sama się z tym męczę, więc wiem, jakie to frustrujące. Co może być przyczyną? No, lista jest długa… i czasem przerażająca, szczerze mówiąc.

Żołądek potrafi dać popalić. Kto nie doświadczył pobudki z powodu nagłego bólu brzucha, biegunki, albo mdłości? Pamiętam raz, po zjedzeniu podejrzanej sałatki… No, lepiej nie będę opowiadać szczegółów. Wystarczy powiedzieć, że noc była… intensywna.

Bóle stawów to kolejna zmora. Moja babcia ma artretyzm i mówi, że czasem ból jest tak silny, że nie daje jej spać. Wyobrażacie sobie? Budzić się co chwilę z powodu bolących kolan? Straszne.

A choroby mózgu? Alzheimer, Parkinson… To już zupełnie inna liga. Wiem, że u osób starszych zaburzenia snu są częste, ale to już poważniejsze sprawy. Sama się trochę boję… Czy ja też kiedyś… No nic, nie myślmy o tym.

Zespół niespokojnych nóg – o tym słyszałam! Podobno okropne uczucie, takie mrowienie, że musisz ruszać nogami. I jak tu spać? Bezdech senny – też znam kogoś, kto na to cierpi. Straszne chrapanie i nagłe przerwy w oddychaniu. Partner tej osoby chyba w ogóle nie śpi! Czytałam gdzieś, że to dotyczy sporo ludzi, chyba z 5% populacji, albo więcej – nie pamiętam dokładnie.

Nadciśnienie. Serio? Też może powodować problemy ze snem? Nie miałam pojęcia. Trzeba będzie zmierzyć sobie ciśnienie…

No i astma, albo ogólnie trudności z oddychaniem. To jasne, że jeśli się duszysz, to nie zaśniesz. Albo obudzisz się w środku nocy. Sama mam czasem taki kaszel, że nie mogę zasnąć…

Ech… tyle tych powodów. Aż strach iść spać! Żartuję, oczywiście. Ale jeśli regularnie się budzicie, to warto pójść do lekarza i poszukać przyczyny. Lepiej dmuchać na zimne, prawda?