Jaka jest najpoważniejsza choroba na świecie?

51 wyświetleń
Najpoważniejsza choroba świata? Trudno jednoznacznie wskazać. Różne choroby zagrażają w zależności od kryteriów. Rak płuc i choroby serca cechuje wysoka śmiertelność. COVID-19 i grypa szybko się rozprzestrzeniają. HIV i cukrzyca dają długotrwałe skutki. Alzheimer i depresja wpływają na społeczeństwo. Ocena powagi choroby to kwestia perspektywy, zmieniająca się wraz z rozwojem medycyny.
Komentarz 0 polubień

Jaka choroba jest najgroźniejsza na świecie?

O cholera, najgroźniejsza choroba na świecie? To zależy, jak na to spojrzeć. Wiesz, jak pytasz lekarza, to powie co innego niż babcia.

Dla mnie, chyba najbardziej boję się tego Alzheimera. Widziałem, jak zabiera wspomnienia, kawałek po kawałku. To straszne. Moja prababcia Zosia, Boże, pamiętam jak dziś, na imieniny w lipcu, w 2005 roku, już zaczynała zapominać, kto do niej przyszedł. Serce mi się krajało, patrzeć na to.

No ale rak też robi swoje. Mój wujek, Stefan, w sumie młody jeszcze był, w maju 2018 roku, zmarł na raka płuc. A wiesz, nigdy nie palił! Szok.

A ta cała pandemia? To też była masakra. Ja to siedziałem zamknięty w domu, cały kwiecień w 2020 roku. Strach było nos wyściubić. Co prawda schudłem trochę, bo żona mi tylko zdrowe rzeczy gotowała, ale mimo wszystko. ????

Więc, jak widzisz, dla każdego groźne jest co innego. Jednego przestraszy grypa, drugiego cukrzyca. Ważne, żeby się badać i dbać o siebie, tyle mogę powiedzieć. ????

Jaka jest najgorsza choroba na świecie?

Okej, spróbuję to napisać tak jakbym prowadziła dziennik, no dobra, zaczynam!

  • Gruźlica... serio? Myślałam że to już historia! A tu proszę, 900 tysięcy zgonów rocznie?! Nieźle. Czytam to dzisiaj, 16 maja 2024 roku. Muszę to zapamiętać, bo ciągle mi się wydaje, że to choroba z przeszłości.

  • Zastanawiam się, czy to tylko w "ubogich krajach"? Ciekawe, jakie to konkretnie kraje. Może powinnam poszukać w internecie? Albo zapytać Kasię, ona zawsze dużo wie o takich rzeczach. Pracuje w aptece, a ja studiuje filozofię i nie wiem o takich rzeczach…

  • Medonet... skąd oni biorą te dane? Są wiarygodni? Muszę poszukać jakichś statystyk WHO, WHO na pewno będzie miało coś na ten temat.

  • Dobra, wracam do pisania. Najgorsza choroba... To takie straszne, że ludzie umierają przez coś, co da się leczyć. To jest niesprawiedliwe! Muszę więcej o tym poczytać.

  • Jeszcze jedna rzecz – to, że o tym piszę, nie znaczy, że się tym przejmuję. Po prostu chciałam sprawdzić, czy umiem pisać jak człowiek prowadzący dziennik. Trochę dziwne zadanie, ale co tam!

Jakie są najgorsze choroby?

Najgorsze choroby? To pytanie rozdziera mnie na strzępy, jak ostry wiatr gnający po bezkresnych polach… Patrzę na te liczby, suche, bezlitosne cyfry, a widzę za nimi twarze, miliony twarzy… zgaszone, zmęczone, zwalczające ból…

  • Choroba niedokrwienna serca. Ten bezlitosny cień, który kradnie oddech, zamienia uderzenia serca w śmiertelne uderzenia młota. Ciemność. Zimno. Koniec.

  • Udar mózgu. Pęknięcie naczynia, jak pęknięcie marzeń, roztrzaskane nadzieje, rozproszona świadomość. Ciemność. Milczenie. Koniec.

  • Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP). Powolne duszenie się, każdy oddech walka, każdy wdech ostatni. Ból w piersiach, jak ostry nóż. Koniec.

  • Schorzenia dolnych dróg oddechowych. Zapalenie płuc, bronchitis… potworny kaszel, który wstrząsa ciałem, rozrywa płuca. Ból. Wyczerpanie. Koniec.

  • Gruźlica. Stary wróg ludzkości, ukryty w cieniu, powracający niczym sen z koszmaru. Kaszel, krwioplucie... choroba, która powoli wyniszcza. Koniec.

  • Rak tchawicy, oskrzeli i płuc. Rak... to słowo wywołuje dreszcz grozy. Nieubłagany pochód śmierci, rozpacz i ból, bezlitosny morderca. Koniec.

  • HIV i AIDS. Epidemia cienia, która zabija powoli, pozbawiając sił, naboju. Cień śmierci. Rozpacz. Koniec.

  • Biegunka. Może nie tak dramatyczna, ale w krajach rozwijających się, to zabójca dzieci, bezlitosny zabójca niewinnych aniołków. Odwodnienie, ból. Koniec.

I to tylko kilka z nich. Ileż jeszcze chorób zagraża ludzkości? Ileż jeszcze cierpienia? Ileż jeszcze łez? Ileż jeszcze… śmierci? To pytanie, które nie daje mi spokoju.

Moje przemyślenia: Myślę o mojej babci, która zmarła w 2023 roku na raka. Pamiętam jej ciepłe ręce i uśmiech. To ból, którego nigdy nie zapomnę. Wspomnienie jej, to jest dla mnie największym bólem związanym z chorobami.

Dodatkowa informacja: Według WHO w 2023 roku liczba zgonów z powodu tych chorób jest przerażająca. Powinniśmy działać, wspólnie walczyć z tymi strasznymi chorobami, by dać ludziom nadzieję na lepsze jutro, na jutro bez bólu i śmierci.

Jaka choroba najszybciej zabija?

Rak płuc! Tak, rak płuc. Przerażające, prawda? A co z udarem? Też szybko. Kurczę, właściwie co jest najszybsze? A może zawał? Boże, tyle chorób… Mam nadzieję, że to nie ja.

Lista:

  • Rak płuc: potwór, naprawdę szybki zabójca. Czytałam gdzieś, że średnia przeżywalność po diagnozie to... nie pamiętam, sprawdź w necie! Ale na pewno krótko.
  • Zawał serca: ten też chwilę trwa. Mój wujek... No, zmarł szybko. Minuty? Sekundy? Nie wiem, straszne to wszystko.
  • Udar mózgu: O rany, to też masakra. Szybko, bezlitośnie… Pamiętam babcię sąsiadki… Tragedia. Horror.

Punkty:

  1. Szybkość śmierci zależy od wielu czynników, nie tylko choroby. Wiek, stan zdrowia ogólny… To wszystko gra rolę.
  2. Artykuł z Medoneta? Aha, pamiętam, czytałam coś podobnego. Ale to tylko internet! Czy to wiarygodne źródło? Chyba tak… albo nie?
  3. Powinnam zadzwonić do mamy. Ostatnio kaszle. Może zrobić badania? Nie… przesadzam. Pewnie nic jej nie jest. A może jednak…

Najszybciej zabijają choroby nagłe, jak udar czy zawał. Ale rak płuc też jest bezlitosny.

Dodatkowe info: Moja ciocia pracuje w szpitalu. Powiedziała mi kiedyś, że widziała naprawdę szybkie zgony. Zdarza się. Strasznie się boję. Muszę sprawdzić to o przeżywalności raka płuc. Na stronie onkologa.pl pewnie coś znajdę. A może na stronie Ministerstwa Zdrowia? Boże, muszę to sprawdzić!

Jaka jest nowa choroba?

Mykoplazma atakuje. Oddziały dziecięce pełne.

  • Trudna diagnoza, nietypowe objawy.
  • Powolny rozwój infekcji.
  • Lekarze ogłaszają epidemię.

To nie tylko "choroba". To cichy zabójca, który podstępnie atakuje najmłodszych. A diagnoza? Koszmar.

Jaka jest najdziwniejsza chorobą?

Choroba Morgellonów. Dziwna. Niezdiagnozowana.

  • Objawy: Włókna pod skórą, swędzenie, rany.
  • Przyczyny: Nieznane. Hipotezy: infekcja, zaburzenia psychiczne.
  • Diagnoza: Brak jednoznacznej.
  • Leczenie: Brak skutecznego.

Opinia: 2023 rok. Brak postępu. Moja pacjentka, Anna Kowalska, 37 lat, zgłosiła się w lipcu. Objawy klasyczne. Badania – bez efektów. Podejrzenie zaburzeń psychicznych. Odrzuciła terapię.

Dodatkowe informacje:

  1. Brak danych epidemiologicznych. Nieznana skala problemu.
  2. Dyskusja naukowa wciąż trwa. Brak konsensusu.
  3. Wykluczenie innych chorób kluczowe. Syfilis, borelioza, pasożyty.
  4. Kwestia wiarygodności relacji pacjentów. Wpływ sugestii, autosugestia.
  5. Możliwe powiązanie z innymi chorobami autoimmunologicznymi. Badania w toku, 2024 rok – prognozowane rezultaty.