Jak szybko spalić 1000 kalorii?
O rany, spalenie 1000 kalorii to niezłe wyzwanie! Słyszałam, że połączenie interwałów o wysokiej intensywności z treningiem siłowym przez godzinę każdego to naprawdę daje czadu. A dodanie do tego spaceru i chodzenia po schodach brzmi jak prawdziwa masakra dla tłuszczu! Ewentualnie, poranny HIIT i jogging to też niezły pomysł na rozruszanie metabolizmu. Sama myślę o wypróbowaniu tej metody, żeby poczuć ten ogień! Tylko muszę znaleźć w sobie tyle siły!
Okej, to spróbujmy to przerobić w bardziej “ludzki” sposób. Poprawka, niech to brzmi jakbym to ja opowiadała, a nie jakiś suchy poradnik!
Oto moja wersja:
No dobra, 1000 kalorii? Jezu, to jest zadanie! Pamiętam, jak raz próbowałam… o matko, myślałam, że umrę! Ale do rzeczy, jak to spalić?
Słyszałam, że interwały o wysokiej intensywności – no wiecie, HIIT, to całe szaleństwo – plus trening siłowy, tak z godzinę, to podobno kosi kalorie, aż miło. Tylko… no, trzeba się do tego zmusić. A potem, żeby jeszcze dobić te cholerne kalorie, dodajesz spacer i chodzenie po schodach? Serio? Kto ma na to czas i energię? Ale, no dobra, podobno działa.
Albo opcja numer dwa: poranny HIIT i jogging. Brzmi spoko, ale ja osobiście nienawidzę biegać rano! No chyba, że ktoś mi zapłaci albo obieca gorącą kawę od razu po… chociaż i wtedy bym się zastanawiała. Ale podobno rano metabolizm lepiej pracuje, więc może coś w tym jest? Nie wiem, nie wiem, sama myślę, żeby to wypróbować, ale czy ja dam radę? Może jutro… albo pojutrze? Zobaczymy, co tam życie przyniesie. Najważniejsze to znaleźć w sobie ten zapał, prawda? Bo bez niego to ani rusz!
#1000 Kcal#Spalanie Kalorii#Szybka DietaPrześlij sugestię do odpowiedzi:
Dziękujemy za twoją opinię! Twoja sugestia jest bardzo ważna i pomoże nam poprawić odpowiedzi w przyszłości.