Jak oczyścić organizm po tabletkach?

1 wyświetlenia

Po zakończeniu kuracji tabletkami, najlepszym sposobem na wspomożenie naturalnego oczyszczania organizmu jest wprowadzenie zdrowej, zbilansowanej diety bogatej w owoce, warzywa i wodę. Unikaj przetworzonej żywności, alkoholu i nadmiernej ilości kofeiny. Regularna aktywność fizyczna również korzystnie wpłynie na proces detoksykacji. W przypadku wątpliwości skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą. Unikaj radykalnych metod oczyszczania, takich jak głodówki czy środki przeczyszczające bez konsultacji medycznej.

Sugestie 0 polubienia

Ech, te tabletki… Czasem po prostu trzeba je brać, prawda? Ale potem zostaje to uczucie, że organizm jest nimi jakoś… zapchany. Sama wiem, jak to jest. Po antybiotykach czułam się okropnie, jakbym nosiła w sobie kamień. Więc co zrobić, żeby pozbyć się tego balastu?

No właśnie, “zdrowa dieta” – łatwo powiedzieć, ale co to właściwie znaczy? Dla mnie to przede wszystkim dużo warzyw. Uwielbiam sałatki, szczególnie latem, z pomidorami prosto z ogródka mojej babci. Pamiętam, jak kiedyś po chorobie, właśnie u niej, jadłam takie sałatki codziennie. I wiecie co? Czułam się coraz lepiej. Owoce też są ważne, no i woda, oczywiście. Ile tej wody? Nie wiem, ile dokładnie, ale staram się pić regularnie, przez cały dzień. Nie liczę szklanek, po prostu słucham swojego organizmu.

A co z tymi “przetworzonymi rzeczami”? No cóż, ciężko całkowicie z nich zrezygnować, przyznaję. Ale staram się ograniczać chipsy, słodycze, fast foody. Kawa? No trudno, bez kawy rano nie funkcjonuję! Ale jedna, góra dwie, to chyba nie grzech? A alkohol… no cóż, lampka wina do kolacji to dla mnie taki mały rytuał, ciężko z niego zrezygnować. Ale wiadomo – umiar we wszystkim.

Ruch… To jest temat rzeka. Kiedyś biegałam regularnie, ale potem jakoś mi się odechciało. Teraz staram się chociaż spacerować, najlepiej z psem. Pamiętam, jak po kuracji sterydami byłam strasznie spuchnięta i osłabiona. Codzienne spacery naprawdę pomogły mi wrócić do formy.

Słyszałam też o różnych “detoksach”, głodówkach, nie wiem, trochę się tego boję. Pamiętam historię koleżanki, która wylądowała w szpitalu po takim radykalnym oczyszczaniu. Strasznie ryzykowne to jest. Lepiej chyba skonsultować się z lekarzem, co? Chociaż wiem, czasem trudno się do niego dostać… Ale zdrowie jest najważniejsze, prawda? A farmaceuta też może coś doradzić. W końcu to oni znają się na tych wszystkich lekach i suplementach.