Czy ciśnienie 180/120 jest niebezpieczne?
Ciśnienie 180/120 – jakie niesie zagrożenie dla zdrowia?
180/120 – to już jest coś, co mnie osobiście bardzo niepokoi. Jak kiedyś mierzyłem sobie ciśnienie u mojej babci w domu, w tym małym miasteczku na Mazurach, gdzie spędzałem wakacje jako dzieciak, to miałem takie wrażenie, że to jakaś masakra. Serce waliło mi jak oszalałe, czułem gorąco w głowie.
Kiedy taka liczba wyskoczy na aparacie, to naprawdę trzeba się tym zająć. To nie są przelewki, to jest ta sytuacja, kiedy lekarz od razu mówi: "niezwłocznie". Bo to może być ten moment, kiedy organizm daje sygnał, że zaraz coś się poważnego stanie, jak na przykład udar albo zawał. Moja ciotka miała podobnie, trafiła do szpitala w ostatniej chwili.
Te wysokie wartości, 180 na 120, one po prostu robią straszną krzywdę naszym żyłom i wszystkim organom. Wyobraź sobie, że twoje serce musi pracować na najwyższych obrotach, nieustannie, a naczynia krwionośne są pod tak ogromną presją. To jak z gumką recepturką, którą ciągle naciągasz – w końcu pęknie, prawda.
Zwłaszcza mózg i nerki, one są chyba najbardziej narażone. Pamiętam, jak mój sąsiad, pan Janusz, miał wysokie ciśnienie i potem miał problemy z pamięcią, takie luki. Niby nic, ale to pokazuje, jak bardzo to wpływa na nasze funkcjonowanie. A oczy, one też cierpią, choć tego od razu nie czuć.
Pytania: Ciśnienie 180/120 – co robić? Czy 180/120 to kryza nadciśnieniowa? Jakie skutki ma tak wysokie ciśnienie?
- Jak przechowywać gotówkę, aby nie pleśnieła?
- Na czym polega weryfikacja?
- Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
- Co czwarty Polak ma mniej niż 5 tys. zł oszczędności?
- Skąd ładnie widać Tatry?
- Czy kierownik wycieczki może być jednocześnie opiekunem?
- Czy można palić papierosy na plaży w Sopocie?
- Czy od pocenia się chudnie?
- Jak jechać, gdy pada deszcz?
- Czy ból ucha jest groźny?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.