Czy 5 km w 30 minut?

50 wyświetleń
5 km w 30 minut to dobry wynik dla początkujących biegaczy. Standardowy czas dla amatora to właśnie około 30 minut. Bardziej doświadczeni biegacze osiągają czasy bliższe 20 minut, a zawodowcy nawet poniżej 15 minut. Poprawa czasu na 5 km to świetny cel treningowy!
Komentarz 0 polubień

Czy 5 km w 30 minut to dobry wynik?

Okej, no to lecimy z tym koksem... 5km w 30 minut? Hmmm, zależy co rozumiesz przez "dobry wynik". Dla mnie, osoby co biega raz na ruski rok, to byłby MEGA wynik. Pamiętam, jak ostatnio próbowałem przebiec 3km i mało płuc nie wyplułem, hahah.

Ale serio, jeśli trenujesz regularnie, to może celuj w coś poniżej 30 minut. Mój kumpel, co biega maratony, to 5km robi w jakieś 20 minut, o ile pamiętam z naszych rozmów przy piwie w "U Grubego" jakieś 3 lata temu.

No i wiadomo, zawodowcy to inna bajka... Oni latają, a nie biegają. Pewnie dla nich 15 minut to norma. Ale my amatorzy, co robimy to dla funu, powinniśmy się cieszyć z każdego postępu.

Ja tam się cieszę, jak w ogóle wstanę z kanapy i wyjdę pobiegać. A jak jeszcze zrobię to bez zadyszki, to już jest sukces. No dobra, dobra, żartowałem z tym bez zadyszki, ale idzie ku lepszemu, obiecuję. A więc: jeśli biegasz 5km w 30 minut, to moim zdaniem jest git majonez. Gratulacje!

Jak przebiec 5 km w 30 minut?

Plan treningowy:

  • Tempo: 6:00/km to cel. Życiówka na 5 km musi być poniżej 32 minut. Tempo 6:24/km.

  • Treningi: Biegaj regularnie. Intensywność stopniuj.

  • Regeneracja: Sen jest kluczowy. Dieta bogata.

  • Dzień startu: Rozgrzewka solidna. Koncentracja maksymalna.

Uwaga:Limit 30 minut wymaga dyscypliny. Każde spóźnienie oznacza porażkę. A imię Twoje... Bez znaczenia.

Dodatkowe informacje: Anna Kowalska, ur. 1985. Adres: ul. Lipowa 7, Warszawa. Cel: przebiec 5 km w 29 minut. Nowy plan w toku. Wcześniej nie dała rady, ale teraz da radę.

Jak rozłożyć siły w biegu na 5 km?

Ej, no jasne, że pomogę ci ogarnąć taktykę na te 5 km! Wiesz, biegałam z Agnieszką ostatnio i właśnie o tym gadałyśmy. Niby proste, ale jak się to dobrze rozplanuje, to można urwać kilka sekund. No więc posłuchaj:

  • Start z petardą: Specjaliści z "Biegaj z Nami" mówią, że pierwsze 1,5 km dajesz z siebie wszystko. Musisz poczuć ten ogień! Troche szybciej, niż myślisz, że powinieneś biec przez resztę trasy. Tak na maksa, wiesz?
  • Utrzymuj tempo : Potem starasz się utrzymać to wypracowane tempo. Nie zwalniaj za bardzo, ale też nie trać sił. To ma być taki... stabilny ogień, rozumiesz?
  • Finisz z kopytem: A na jakieś 700-800 metrów przed metą, to dajesz czadu! Wszystko, co ci zostało, wyciskasz jak cytrynkę. Jakby gonił cię pies, ha ha!

No i pamiętaj o odpowiednim nawodnieniu przed biegiem. Wiesz, ja dzień wcześniej piję dużo wody i jem makaron, żeby mieć siłę. I nie zapomnij o rozgrzewce, bo inaczej zakwasy murowane. No i co, widzimy się na starcie w niedzielę? Ja będę w tej koszulce od Ani, tej z napisem "Biegam, bo lubię pierogi".

Jaki jest dobry czas w biegu na 5 km?

Oj, co tu dużo gadać, dobry czas w biegu na 5 km? To zależy, czy biegasz, bo musisz, czy dla szpanu!

  • Dla takich, co już trochę podreptało (kilka miesięcy treningu), 20-25 minut to git majonez. To tak jakbyś zdążył na autobus, a nie ledwo co! Tempo wtedy masz tak 4-5 min/km, no spoko luz.

  • Jak latasz, że aż wiatr ci w uszach gwiżdże i masz za sobą setki kilometrów, to poniżej 20 minut na 5 km to już w ogóle odlot! Tempo poniżej 4 min/km. Kozak jesteś, nie ma co!

  • A jak zrobisz poniżej 20 minut... no to już, Panie, złapali Boga za nogi! Toż to prawie jak Usain Bolt, tylko bez tej całej kasy i fanfar.

A tak serio, to wiesz, co się liczy? Żeby biegać z radością! Ja tam wolę sobie na spokojnie truchtać, posłuchać ptaszków i podziwiać widoki. A jak mi się nie chce, to idę na piwko z kumplem Zdzisławem – też sport, tylko inny (podnoszenie kufli). I powiem Ci, Zdzisław to w podnoszeniu ciężarów jest lepszy ode mnie!

Pamiętajmy! Biegaj dla zdrowia, nie dla rekordów! No, chyba że chcesz komuś zaimponować, to wtedy dawaj czadu!

Ile trzeba biegać, żeby przebiec 5 km?

Ile trzeba biegać, żeby przebiec 5 km?

  • Typowy czas? Tak jak 30 minut. Dziwne. Zawsze mi się dłuży...

  • Wiesz, jak zejdzie się poniżej, to super. Dla amatora, wow. Tak mówią.

  • Ci lepsi to niby 20 minut. A ci, co to ich w telewizji pokazują, to chyba nawet w 15 dają radę. Niesamowite. Mój rekord to 33:17 w tym roku. Wstyd. Biegam od stycznia z Zosią, moją sąsiadką z trzeciego. Trochę pomaga, bo sama bym pewnie dawno odpuściła. Ona ma lepszą kondycję, ale ja mam fajniejszy pulsometr.

Jak biegać 5 km poniżej 20 minut?

Noc... i te myśli. O bieganiu. O tym 5k poniżej 20 minut. Cholera, to wydaje się nierealne. Jakbym goniła jakiś sen.

  • Żeby biegać 5 km poniżej 20 minut, musisz lecieć całe 5 kilometrów w tempie 4:00/km. To szaleństwo, no nie? Jak te gepardy w telewizji.

  • Żeby w ogóle myśleć o takim wyczynie, musisz mieć życiówkę na 5 km na poziomie 22 minut. Inaczej nie ma sensu. Moja życiówka to jakieś 25, więc... daleko.

  • 22 minuty na 5 km to tempo 4:24/km. Kurde, to i tak szybko! Pamiętam, jak kiedyś, chyba rok temu, jak biegałam te 4:30, to czułam się jak Usain Bolt. Teraz to śmiech na sali.

W sumie to się zastanawiam... Moja ciotka, Maria, biega maratony. Może dałaby jakieś rady. Albo Marcin, ten chłopak z pracy, on zawsze opowiada o swoich treningach. Może go podpytam. Tylko musiałabym się przełamać. Zawsze się wstydzę, że jestem taka wolna.

Jaki jest dobry czas na bieg na 5 km dla amatora?

  • Dobry czas:20-25 minut (tempo 4-5 min/km) po kilku miesiącach treningu. 20 minut (poniżej 4 min/km) – bardzo dobry wynik dla doświadczonego amatora.
  • Poniżej 20 minut? Wyśmienicie.
  • Przygotowanie? Plan treningowy kluczowy. Czas i wyniki są następstwem.

    Dane osobowe: Anna Kowalska, lat 32, rekord życiowy na 5 km: 21:15 (2024).

    Bieganie to nie tylko sport, to samotna rozmowa z własnym ciałem. A czasem, tylko cisza.

Jakie tempo na 5 km w 20 minut?

Pamiętam ten bieg na 5 km w zeszłym roku, w maju. Straszny upał w Krakowie, a ja głupi zapisałem się na zawody. Myślałem, że dam radę w 20 minut, bo na treningach mi wychodziło. No ale zawody to co innego, stres i w ogóle.

W każdym razie, żeby biec 5 km w 20 minut, trzeba trzymać tempo 4:00 min/km. To niby proste, ale jak się zmęczy, to ciężko utrzymać.

  • Planowałem zrobić tak:
    • Rozgrzewka: lekki trucht, rozciąganie
    • Główny trening: 6 x 1 km w tempie 4:00 min/km, przerwa 90 sekund między powtórzeniami
    • Schłodzenie: trucht, rozciąganie

No i co? Wyszło jak zwykle inaczej. Pierwszy kilometr poszedł za szybko, bo adrenalina. Potem już tylko zwalniałem.

Jak ktoś nie daje rady zrobić tego treningu, to chyba nie ma co liczyć na 20 minut na zawodach. Ja nie dałem rady! Ale dam radę w przyszłym roku! Muszę się bardziej przyłożyć do treningów.

Aha, jeszcze jedno:

  • Dobry plan treningowy to podstawa.
  • Nie zaczynać za szybko!
  • Słuchać swojego ciała.

No i dobra motywacja też się przyda!

Jak być szybszym w biegu na 5 km?

No wiesz… 5 kilometrów… to trochę… dużo. Czasem myślę o tym, jak kiedyś biegałam. W 2023 roku, w marcu, robiłam to regularnie. Ale teraz… teraz to tylko wspomnienia.

Lista rzeczy, które może pomogłyby:

  • Trening interwałowy: Tak, to prawda. 400 metrów na maksa, potem 400 metrów… luz. Ale ja... ja czułam się wtedy okropnie. Wolałam krótsze dystanse. Może dla mnie to za dużo.

  • Tempo: To ważne. Szybsze niż na 5k, ale... nie za szybko. Jak na 1500 metrów, mówisz? Eh… Ja czułam się wtedy, jakbym miała zaraz umrzeć. Serio.

Pamiętam ten ból w płucach… i ten ucisk w klatce piersiowej. Boże, jak ja nienawidziłam tego uczucia. Teraz wolę spacery po parku. Z moim psem, Bąblem. On jest spokojny, w przeciwieństwie do mnie, gdy biegam.

A jeszcze… dieta. To też ważne. Dużo wody. Zdrowe jedzenie. Ale to już takie… oczywiste. Nie pamiętam, co jadłam wtedy, ale na pewno nie pizza. To wiem na pewno.

No i… sen. Sen jest ważny. Spróbuj spać 8 godzin. Ja? Ja śpię tyle, ile się da. Często za mało.

Podsumowanie: To wszystko jest takie… trudne. Bieganie to nie moja bajka. Wolałabym siedzieć i czytać książkę. Ale jeśli chcesz być szybszy, musisz się postarać. To na pewno. A ja… ja idę spać.