Jak zastrzec dane w mObywatel?
Kurczę, wiecie co? W końcu! Zawsze się bałam tego całego kradzieży tożsamości, tych wszystkich historii o wyłudzonych kredytach... Brrr, aż ciarki przechodzą. I ciągle myślałam, że jakby co, to zastrzeganie PESELu to będzie jakaś masakra, papierologia, bieganie po urzędach… A tu proszę! W mObywatelu można to zrobić. Tak po prostu. Klik, klik i po sprawie. No ulga niesamowita, serio. Wchodzisz, logujesz się na swoje konto (mam nadzieję, że pamiętam hasło… żartuję!), szukasz tej opcji zastrzeżenia PESELu – jest całkiem dobrze widoczna, na szczęście, bo czasem te aplikacje to jakiś labirynt – i klikasz. I już. Zrobione. Kamień z serca mi spadł, normalnie. Pamiętam, jak kiedyś znajoma miała taką historię, że ktoś wziął na nią pożyczkę… Koszmar. Ile ona się namęczyła, żeby to odkręcić… A teraz? Mam to w telefonie, pod ręką. Czuję się jakbym miała taki… taki guzik bezpieczeństwa. W razie czego pyk! i gotowe. Wiem, pewnie statystycznie to mało prawdopodobne, żeby akurat mnie to spotkało, ale wiecie… lepiej dmuchać na zimne. A poza tym, ile to zajmuje? Dosłownie chwilę. A spokój bezcenny. No nie? Słyszałam, że niby z 500 tysięcy osób rocznie zastrzega PESEL (nie wiem, czy to prawda, gdzieś tam mi się obiło o uszy), ale i tak lepiej być zabezpieczonym, prawda? Także polecam, serio. Proste, szybkie i skuteczne. Aż sama się dziwię, że wcześniej tego nie zrobiłam.
- Co się daje na 40 urodziny mężczyźnie?
- Kto powinien brać witaminę B12?
- Co zwiedzić w Warszawie zimą?
- Czy istnieją hotele 6-gwiazdkowe?
- Jaki alkohol na wieczór we dwoje?
- Ile trzeba zarabiać, żeby wziąć kredyt 200 tys.?
- Czy wolno przewozić muszelki?
- Który hotel na świecie ma 7 gwiazdek?
- Czy jest 30 procent na maturze?
- Ile lat buduje się sylwetkę?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.