Jak zastrzec dane w mObywatel?

61 wyświetleń
No wreszcie! W mObywatelu można zastrzec PESEL, a bałam się, że to będzie jakiś skomplikowany proces. Super, że to takie proste – logujesz się, klikasz zastrzeżenie i gotowe. Kamień z serca! Czuję się o wiele bezpieczniej wiedząc, że mam taką opcję pod ręką w razie czego.
Komentarz 0 polubień

Kurczę, wiecie co? W końcu! Zawsze się bałam tego całego kradzieży tożsamości, tych wszystkich historii o wyłudzonych kredytach... Brrr, aż ciarki przechodzą. I ciągle myślałam, że jakby co, to zastrzeganie PESELu to będzie jakaś masakra, papierologia, bieganie po urzędach… A tu proszę! W mObywatelu można to zrobić. Tak po prostu. Klik, klik i po sprawie. No ulga niesamowita, serio. Wchodzisz, logujesz się na swoje konto (mam nadzieję, że pamiętam hasło… żartuję!), szukasz tej opcji zastrzeżenia PESELu – jest całkiem dobrze widoczna, na szczęście, bo czasem te aplikacje to jakiś labirynt – i klikasz. I już. Zrobione. Kamień z serca mi spadł, normalnie. Pamiętam, jak kiedyś znajoma miała taką historię, że ktoś wziął na nią pożyczkę… Koszmar. Ile ona się namęczyła, żeby to odkręcić… A teraz? Mam to w telefonie, pod ręką. Czuję się jakbym miała taki… taki guzik bezpieczeństwa. W razie czego pyk! i gotowe. Wiem, pewnie statystycznie to mało prawdopodobne, żeby akurat mnie to spotkało, ale wiecie… lepiej dmuchać na zimne. A poza tym, ile to zajmuje? Dosłownie chwilę. A spokój bezcenny. No nie? Słyszałam, że niby z 500 tysięcy osób rocznie zastrzega PESEL (nie wiem, czy to prawda, gdzieś tam mi się obiło o uszy), ale i tak lepiej być zabezpieczonym, prawda? Także polecam, serio. Proste, szybkie i skuteczne. Aż sama się dziwię, że wcześniej tego nie zrobiłam.