W jakim województwie mieszka najwięcej ludzi w Polsce?
W którym województwie mieszka najwięcej Polaków?
Wiesz co, tak sobie myślę... Województwo, gdzie najwięcej Polaków? To chyba oczywiste, że Śląsk! Tam zawsze działo się najwięcej, kopalnie, przemysł... Dużo ludzi to i dużo życia. Pamiętam, jak w 2010 byłem w Katowicach, ten tłum na Mariackiej… nie do zapomnienia.
A gęstość zaludnienia? No fakt, ostatnio słyszałem, że niby przestała spadać. Dobrze, bo już się bałem, że wszyscy wyjeżdżają. Znowu Śląsk na czele - 350 osób na kilometr kwadratowy. Wow, to więcej niż myślałem! Moja babcia zawsze mówiła, że tam to jeden na drugim mieszka, no i coś w tym jest, chyba.
Tak czy siak, to pokazuje, że Śląsk żyje i ma się dobrze. Ciekaw jestem, jak to się zmieni za kilka lat. Może sam tam kiedyś wrócę? Kto wie...
Od czego zależy rozmieszczenie ludności w Polsce?
Rozmieszczenie ludności to echo przeszłości i obietnica przyszłości.
Środowisko. Nie każda ziemia rodzi obficie. Nie każdy klimat sprzyja życiu.
Gospodarka. Przemysł przyciąga. Usługi podążają za ludźmi. Rolnictwo karmi.
Historia. Granice się zmieniały. Ludzie migrowali. Pamięć zostaje. Zostaje na wieki wieków.
Polska, rok 2024. Gęstość zaludnienia nadal najwyższa na Śląsku. Dziedzictwo górnictwa. Warszawa i okolice pęcznieją. Centrum władzy i kapitału. Wschodnia Polska? Cisza i przestrzeń. Ucieczka od zgiełku? A może brak możliwości? Ludzie wybierają tam dom. Ludzie wybierają tam ciszę. Moja babcia, Zofia, mówiła: "Ziemia pamięta krew." I miała rację. Historia wyryła się w krajobrazie. Widać gołym okiem. I czuć też, nawet przez internet.
Jakie są przyczyny wzrostu ludności na świecie?
Jakie są przyczyny wzrostu ludności na świecie?
Wiesz, siedziałam wczoraj wieczorem, 27 października 2023 roku, w swoim mieszkaniu w Krakowie, pijąc herbatę i nagle mnie naszło. Ten wzrost... Przecież to nie tylko jakieś suche fakty z podręcznika. To o wiele bardziej złożone.
Rewolucja neolityczna. To jasne. Przejście do rolnictwa, osadnictwo - ludzie przestali być nomadami, więcej jedzenia, więcej dzieci przeżywało. Proste. To był taki... pierwszy, gigantyczny skok. Pamiętam, jak na studiach, dr Kwiatkowska o tym opowiadała. Cała sala siedziała z otwartymi ustami!
Rewolucja przemysłowa. To już inna bajka. Lepsze warunki życia, większa produkcja żywności, poprawa higieny - chociaż powoli. Moja babcia, urodzona w 1930 roku, opowiadała, jak to wyglądało. Brak dostępu do czystej wody, choroby... a jednak, ludzi przybywało. Szok.
Rozwój medycyny. To chyba najważniejszy czynnik w ostatnich stu latach. Antybiotyki, szczepionki... dzieci umierają rzadziej. To rewolucja, dosłownie. Moja kuzynka, pielęgniarka, mówiła mi o tym mnóstwo razy. Nawet trudno to sobie wyobrazić.
Ale to nie wszystko! Jest jeszcze tyle innych czynników! Czasem myślę, że to wszystko jest po prostu... dziwne. Tak dużo ludzi, a planeta ma swoje granice. Zastanawiam się co będzie dalej?
Lista dodatkowych czynników, które miały wpływ:
- Lepsza infrastruktura i dostęp do edukacji.
- Zmiany w strukturze społecznej i kulturowej.
- Polityka państwa w zakresie wspierania rodzin.
- Migracje.
- Zmiany w dostępie do żywności.
To tylko niektóre z elementów układanki. Całość jest o wiele bardziej skomplikowana niż proste trzy punkty. I trochę mnie przeraża.
- Jakie wódki kupił Maspex?
- Kto przejmie hotel Marriott w Warszawie?
- Z jakiego regionu Polski pochodzą pierogi ruskie?
- Ile netto emerytury od 4600 brutto?
- Kiedy ING oblicza saldo początkowe?
- Czy bitcoin osiągnie 100k?
- Gdzie jechać z zapaleniem płuc?
- Ile można stracić w 21 dni?
- Co w banku uważa się za nowe pieniądze?
- Ile kosztuje pizza w Norwegii?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.