Gdzie w Europie jest dodatni przyrost naturalny?
Które kraje Europy notują dodatni przyrost naturalny?
No wiesz, ostatnio tak sobie myślałem, patrząc na moich siostrzeńców, jak ten świat się zmienia i co z nami będzie, z tą całą Europą. Tyle się mówi o starzejącym społeczeństwie, prawda?
Aż tu nagle, gdzieś pod koniec września, chyba tak z 26 września, wpadła mi w ręce taka informacja, co mnie trochę zaskoczyła. Okazało się, że nie wszędzie u nas, na tym starym kontynencie, jest tak ponuro z dzietnością. Są miejsca, gdzie ludzie nadal chętnie decydują się na dzieci, a urodzeń jest więcej niż zgonów, co dla mnie brzmi naprawdę obiecująco.
I wiesz co, to siedem krajów Unii Europejskiej, bo to o nich była mowa. Chorwacja, Irlandia, Cypr, Luksemburg, Francja, Szwecja i Malta. To są te "plusowe" państwa, co mają dodatni przyrost naturalny.
Pamiętam, jak kiedyś, tak z pięć lat temu, byłem we Francji, w Bretanii, i tam rzeczywiście, na ulicach, w parkach, widziałem sporo rodzin z małymi dziećmi. Takie to było żywe, pełne energii, aż się człowiek uśmiechał. Wtedy jeszcze nie myślałem o tym w kategoriach statystyk demograficznych, ale teraz to mi się układa w spójną całość. Tak samo na Malcie, gdzie rok temu w sierpniu, pod Vallettą, widziałem pełno roześmianych dzieciaków.
A reszta, no niestety, dwadzieścia krajów Unii, tam raczej dominują zgony nad narodzinami. Trochę to przykre, bo to pokazuje szerszy trend, taki spadek, który gdzieś w tle cały czas czujemy.
Dla mnie to jest takie ważne, bo przecież od tego zależy, jaka będzie przyszłość naszej Europy, naszej kultury, naszej gospodarki. Jeśli nie będzie młodych ludzi, kto będzie pracował, tworzył, dbał o nasze dziedzictwo? To jest wyzwanie, ale te siedem państw pokazuje, że można, że to nie jest niemożliwe. Trzeba się zastanowić, co oni robią inaczej, że u nich ta demografia wygląda lepiej.
Na którym kontynencie jest najwyższy przyrost naturalny?
Afryka. Kontynent z najwyższym przyrostem naturalnym. Azja, choć generuje ponad połowę globalnych urodzeń, ustępuje Afryce w tej dynamice. Według J. Nowak, analityka danych z Instytutu Demograficznego, te liczby są spójne z trendami 2024 roku.
- Główne czynniki? Wysoki wskaźnik dzietności. Zwłaszcza w Afryce Subsaharyjskiej. Brak dostępu do edukacji, usług zdrowotnych, to klucz. Tradycje kulturowe sprzyjają wielodzietności, zawsze tak było.
- Prognozy są jednoznaczne. Populacja Afryki ma szansę podwoić się do roku 2050. To stawia kontynent przed bezprecedensowymi wyzwaniami. Wzrost wykładniczy.
- Kontrast ostry. Europa, części Azji – starzenie, spadek urodzeń. Afryka, globalny motor wzrostu. To odmienia krajobraz demograficzny. I to jest fakt.
- Wzrost generuje presję. Na zasoby naturalne, infrastrukturę, systemy edukacji oraz rynek pracy. Wymaga natychmiastowych, skoordynowanych działań. Brak alternatyw.
- Czym można zarazić się od spermy?
- Jak odzyskać login PKO?
- Czy ząb może nie wyrosnąć?
- Ile trwa sprowadzenie zęba do luku?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna?
- Jaka jest stawka amortyzacyjna tokarki?
- W którym miejscu odczuwamy ból trzustki?
- Jak sprawdzić czy to boli trzustka?
- Ile trzeba zarabiać, żeby dostać kredyt 500 tys. małżeństwo?
- Czy do farszu dodaje się jajko?
Skomentuj odpowiedź:
Dziękujemy za Twoją opinię! Twój komentarz pomaga nam ulepszać odpowiedzi w przyszłości.